Cudawianki przyciągnęły rekordowy tłum. Artur Rojek rozgrzał plażę

Cudawianki przyciągnęły rekordowy tłum. Artur Rojek rozgrzał plażę

FOT. Urząd Miasta Gdynia

Na Plaży Śródmieście wieczór nie zwalniał ani na chwilę, a ciepło i muzyka mieszały się z gwarem tysięcy ludzi. Cudawianki znów ściągnęły na piasek tłumy, a największe emocje wywołał koncert Artura Rojka, śpiewany przez publiczność niemal od pierwszych taktów. Wcześniej przez bulwar i Park Cudów przewijały się rodziny, dzieci i grupy znajomych, które szukały odpoczynku, zabawy i chwili wytchnienia. Organizatorzy już mówią o frekwencji, jakiej w tym miejscu dawno nie było.

  • Artur Rojek rozśpiewał plażę, a część widowni dopłynęła pod scenę
  • Park Cudów dał miejsce na odpoczynek i rodzinne atrakcje
  • Cudawianki dojrzewały od pilotażu do jednej z największych imprez lata

Artur Rojek rozśpiewał plażę, a część widowni dopłynęła pod scenę

Na scenie podczas sobotnich Cudawianków pojawili się Subbamboo & Leszek Możdżer, Artur Rojek oraz Fisz Emade Tworzywo. Najmocniej wybrzmiał jednak występ byłego wokalisty Myslovitz, bo jego piosenki znali niemal wszyscy na plaży. Publiczność śpiewała razem z nim, a emocje rosły z każdą kolejną minutą koncertu.

W okolicach sceny zrobiło się tak tłoczno, że muzyki słuchano także z morza – kilka jachtów stanęło w pobliżu z fanami na pokładzie. To właśnie ten obraz najlepiej oddaje skalę wydarzenia: plaża, bulwar i woda złożyły się w jeden wielki koncertowy amfiteatr.

„Cudawianki to jedna z imprez finałowych Święta Morza i absolutny rekord frekwencji” – podkreślił Tadeusz Szemiot, przewodniczący Rady Miasta Gdyni.

Wieczór przyniósł nie tylko dużą publiczność, ale też bardzo konkretną ocenę uczestników. Jedna z nich, Michał, nie krył wrażeń po występie Rojka:

„Niesamowity, energetyczny koncert Artura Rojka, cudowna atmosfera, poczucie wspólnoty na plaży” – powiedział.

Park Cudów dał miejsce na odpoczynek i rodzinne atrakcje

Zanim zaczęła się wieczorna część imprezy, od południa działał Park Cudów na Bulwarze Nadmorskim. Przewinęły się przez niego kilka tysięcy osób – od dzieci po dorosłych, którzy korzystali z przygotowanych stref i warsztatów. W upalny dzień taki układ programu miał duży sens, bo pozwalał spędzić tam kilka godzin bez pośpiechu i bez konieczności czekania wyłącznie na koncerty.

Na miejscu można było odpocząć w strefach chilloutu, uszyć koc piknikowy, zajrzeć do Świątyni Wyciszenia, porozmawiać z psychologiem i odwiedzić punkt Schroniska Ciapkowo. Dużym zainteresowaniem cieszyło się też wyplatanie wianków, za które już po raz 19. odpowiadały mistrzynie z Koła Gospodyń Wiejskich z Lubichowa.

Jedna z uczestniczek, Ala, przyjechała specjalnie z Koszalina .

„Przyjechałam z Koszalina specjalnie na Cudawianki” – powiedziała, dodając, że towarzyszyły jej mama i kuzynka.

Na bulwarze dało się też wyczuć, że impreza ma charakter bardziej wspólnego świętowania niż zwykłego festynu. Mariusz Bzdęga, dyrektor ds. kultury i aktywności mieszkańców, zwrócił uwagę na wyjątkową frekwencję i jubileuszowy kontekst tegorocznych wydarzeń.

„W tym roku wyjątkowa frekwencja na Cudawiankach, pogoda dopisała, wspaniali artyści, Gdynianie są razem” – mówił.

Cudawianki dojrzewały od pilotażu do jednej z największych imprez lata

Historia Cudawianków sięga 2007 roku, kiedy wydarzenie wystartowało jako pilotaż w ramach Świętojańska Carnival. Łączyło wtedy pokazy artystyczne, kolorowe parady, warsztaty plastyczne i muzykę na żywo. Z czasem program rozrósł się o spacery, strefy chilloutu, gry miejskie, miejsca dla najmłodszych, rekreację i sport.

Dziś Cudawianki należą do największych imprez witających lato w Polsce i stały się wzorem dla podobnych wydarzeń w innych miastach. W Gdyni mają jeszcze jeden wymiar – wpisują się w rok 100-lecia nadania praw miejskich, dlatego organizatorzy zestawili znane od lat elementy z nową oprawą i dodatkowymi atrakcjami. Dzięki temu sobotnie święto na plaży nie było tylko koncertem, ale pełnym, kilkunastogodzinnym miejskim wydarzeniem.

na podstawie: Urząd Miasta Gdynia.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Gdynia). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.