W Parku Centralnym pojawiły się stacje deratyzacyjne. To nie powód do paniki

W Parku Centralnym pojawiły się stacje deratyzacyjne. To nie powód do paniki

FOT. Urząd Miasta

W Parku Centralnym w Gdyni pojawiły się niewielkie, dobrze zabezpieczone stacje deratyzacyjne. Dla spacerujących to widok nietypowy, ale w miejskiej przestrzeni dość zwyczajny, bo takie działania mają przede wszystkim utrzymać porządek sanitarny. Miasto uspokaja, że urządzenia są zamknięte, oznakowane i regularnie kontrolowane, więc nie stanowią zagrożenia dla dzieci ani zwierząt. W tle jest prosta zasada: ograniczyć gryzonie tam, gdzie łatwo znajdują jedzenie i schronienie.

  • W parku i przy parkingu stanęły zabezpieczone stacje
  • Deratyzacja wynika z przepisów i z miejskiego regulaminu
  • Porządek w parku zaczyna się od codziennych nawyków

W parku i przy parkingu stanęły zabezpieczone stacje

W czwartek 7 maja część stacji zamontowano w Parku Centralnym oraz przy parkingu podziemnym. Łącznie w tych dwóch miejscach ma się pojawić około 26 urządzeń, a dodatkowe sześć trafi do skateparku. Reszta montażu została zaplanowana na najbliższy poniedziałek. To nie akcja nadzwyczajna, lecz rutynowe działanie porządkowe, wpisane w codzienne dbanie o miejskie tereny.

Jak podkreśla urząd, wszystkie stacje są zabezpieczone przed przypadkowym otwarciem, zakotwione i oznakowane. Preparat znajduje się wewnątrz i nie jest dostępny z zewnątrz. Mieszkańcy, którzy mijają je podczas spaceru, nie powinni ich otwierać ani przestawiać.

„Takie urządzenia mogą pojawić się w przestrzeni publicznej i nie są powodem do niepokoju” – mówi wiceprezydent Gdyni Rafał Geremek.

Deratyzacja wynika z przepisów i z miejskiego regulaminu

Miasto przypomina, że deratyzacja nie jest działaniem przypadkowym. Opiera się na przepisach dotyczących zapobiegania i zwalczania zakażeń oraz chorób zakaźnych, a także na regulaminie utrzymania czystości i porządku obowiązującym w Gdyni.

Takie działania prowadzi się przede wszystkim tam, gdzie gryzonie mogą znaleźć łatwy dostęp do pożywienia albo schronienie. Chodzi o tereny publiczne, miejsca gromadzenia odpadów i przestrzenie intensywnie użytkowane przez ludzi. Na terenach pozostających pod zarządem miasta obowiązek spoczywa na samorządzie, a na innych nieruchomościach – na administratorach, wspólnotach, spółdzielniach i zarządcach.

Firma realizująca zadanie ma na bieżąco kontrolować stacje, uzupełniać preparaty oraz usuwać ewentualne padłe gryzonie zgodnie z obowiązującymi zasadami. To ważne także z punktu widzenia osób korzystających z parku, bo im mniej miejsc sprzyjających bytowaniu gryzoni, tym mniejsze ryzyko, że problem przeniesie się dalej.

Porządek w parku zaczyna się od codziennych nawyków

Sam montaż stacji to tylko część działań. Miasto przypomina, że skuteczność takich zabiegów zależy również od zwykłych, codziennych zachowań.

– nie zostawiać resztek jedzenia w parkach i przestrzeni publicznej,
– nie dokarmiać zwierząt resztkami żywności,
– wyrzucać odpady wyłącznie do zamkniętych pojemników,
– nie zostawiać worków ze śmieciami obok altan śmietnikowych,
– dbać o porządek wokół miejsc gromadzenia odpadów,
– zgłaszać administratorom budynków miejsca sprzyjające bytowaniu gryzoni,
– zabezpieczać piwnice, komórki i pomieszczenia gospodarcze,
– nie pozostawiać karmy dla zwierząt w miejscach ogólnodostępnych.

To właśnie takie drobne zaniedbania najczęściej otwierają gryzoniom drogę do miejskiej infrastruktury. Dlatego deratyzacja w Parku Centralnym ma nie tylko ograniczyć problem tu i teraz, ale też przypomnieć, że porządek w przestrzeni publicznej zaczyna się dużo wcześniej niż przy samej stacji deratyzacyjnej.

na podstawie: Urząd Miasta w Gdyni.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.