Działkowcy pytali o bezpieczeństwo. Służby mają wrócić do każdego ROD-u

Działkowcy pytali o bezpieczeństwo. Służby mają wrócić do każdego ROD-u

FOT. Urząd Miasta

Na gdyńskich działkach rozmowa szybko zeszła z grządek na sprawy bardzo przyziemne – bezpieczeństwo, granice interwencji i to, do kogo dzwonić, gdy coś budzi niepokój. Przy jednym stole zasiedli przedstawiciele miasta oraz policji, straży pożarnej i straży miejskiej, a pytania padały bez zbędnych ozdobników. Dla użytkowników ROD-ów to ważny sygnał: na terenach ogrodów ma być mniej domysłów, a więcej jasnych zasad. W tle jest też zapowiedź kolejnych spotkań z policją w każdym gdyńskim ogrodzie.

  • Działkowcy chcieli wiedzieć, kto i kiedy może interweniować
  • Policja ma odwiedzić każdy gdyński ogród

Działkowcy chcieli wiedzieć, kto i kiedy może interweniować

Spotkanie Zespołu Konsultacyjnego ds. Rodzinnych Ogrodów Działkowych w Gdyni nie było kurtuazyjną rozmową przy stole. Działkowcy pytali o bezpieczeństwo na terenach ogrodów, o możliwość wezwania służb i o to, gdzie kończą się ich uprawnienia, a zaczyna odpowiedzialność policji, straży miejskiej czy straży pożarnej.

Najwięcej praktycznych pytań dotyczyło spraw codziennych: zaparkowanych w sąsiedztwie działek samochodów, sposobu zgłaszania problemów i tego, czy w danej sytuacji można liczyć na interwencję straży miejskiej. Funkcjonariusze tłumaczyli, że każdy taki przypadek wymaga oceny rewirowego, który sprawdza, czy formacja ma podstawy do działania.

W rozmowach uczestniczyli także wiceprezydent Gdyni Maciej Zielonka oraz radna Monika Strzałkowska. Władze miasta podkreślają, że chodzi nie tylko o reagowanie na incydenty, ale też o budowanie stałego kontaktu między ogrodami a służbami.

„Rozmawialiśmy o ważnych dla działkowców kwestiach bezpieczeństwa na terenie ROD-ów” – powiedział Maciej Zielonka, wiceprezydent Gdyni.

W mieście działa obecnie ponad 20 rodzinnych ogrodów działkowych. Korzystają z nich setki osób, od seniorów po rodziny z dziećmi, więc dla wielu to nie tylko miejsce uprawy warzyw i kwiatów, ale także codziennego odpoczynku. Każde usprawnienie w zakresie bezpieczeństwa ma tu znaczenie bardziej przyziemne, niż mogłoby się wydawać – od szybkiego kontaktu ze służbami po jasne wskazanie, kto odpowiada za konkretną sprawę.

Policja ma odwiedzić każdy gdyński ogród

Przedstawiciele policji zapowiedzieli, że w czerwcu planują spotkania z każdym gdyńskim Rodzinnym Ogrodem Działkowym. To ważny krok, bo pozwoli przejść od ogólnych deklaracji do rozmów o konkretnych problemach na miejscu – ogród po ogrodzie, bez skrótów i niedomówień.

Miasto przypomina przy tym, że zespół konsultacyjny został powołany na początku marca przez prezydent Gdyni Aleksandrę Kosiorek. W jego skład weszli przedstawiciele samorządu i organizacji działkowców, a jego zadaniem jest m.in. omawianie spraw związanych z funkcjonowaniem ROD-ów oraz warunkami rozwoju rodzinnej rekreacji.

Dla działkowców to dobra wiadomość z bardzo praktycznym ciężarem. Jeśli na terenie ogrodu lub w jego otoczeniu pojawi się problem, łatwiej będzie sięgnąć po właściwy kontakt i nie tracić czasu na błądzenie między instytucjami. A właśnie na tym najbardziej zależy wszystkim stronom rozmów – żeby ogrody były nie tylko zadbane, lecz także spokojne i przewidywalne dla tych, którzy spędzają tam czas przez cały sezon.

na podstawie: Urząd Miasta.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.