Pomorze czeka na metropolię. Sejm wchodzi w decydującą fazę

FOT. Urząd Miasta
W Sejmie waży się sprawa, która od lat wracała w rozmowach samorządów z Pomorza. Tym razem projekt ustawy o związku metropolitalnym dotarł do ostatniego czytania, a najbliższe głosowanie może przesądzić o jednym z największych administracyjnych ruchów w regionie. W Warszawie są także przedstawiciele Obszaru Metropolitalnego Gdańsk–Gdynia–Sopot, z Gdynią reprezentowaną przez wiceprezydenta Tomasza Augustyniaka. Stawką jest nie tylko nowy zapis w ustawie, ale też codzienna wygoda podróży, wspólne pieniądze i bardziej spójny rozwój całego obszaru.
- Samorządy z Pomorza wracają do Sejmu po latach starań
- Wspólny bilet i jeden rytm komunikacji mają zmienić codzienne podróże
- Pieniądze i zabezpieczenia dla mniejszych gmin mają utrzymać równowagę
Samorządy z Pomorza wracają do Sejmu po latach starań
Do stolicy ponownie pojechała delegacja samorządowców z Obszaru Metropolitalnego Gdańsk–Gdynia–Sopot. Projekt ustawy o związku metropolitalnym w województwie pomorskim przeszedł do finałowego etapu prac parlamentarnych. Jeśli harmonogram zostanie utrzymany, głosowanie ma odbyć się w piątek.
To moment, na który 61 pomorskich samorządów czeka od kilkunastu lat. W grę wchodzi nie tylko formalne powołanie nowej struktury, ale też uporządkowanie współpracy, która już dziś dzieje się między miastami, gminami i powiatami. Dotychczasowy przebieg debat w Sejmie pokazuje, że sama idea metropolii nie budzi sprzeciwu. Sporne pozostają szczegóły zapisów.
W Gdyni sprawę śledzi się szczególnie uważnie, bo miasto od początku należy do grona samorządów naciskających na ustawowe rozwiązanie. W pracach parlamentarnych uczestniczy wiceprezydent Tomasz Augustyniak.
„Dziś przyszedł czas na kolejny etap zacieśniania tej współpracy, czego wyrazem jest wspólna wola 61 pomorskich samorządów” – podkreśla Tomasz Augustyniak.
Wspólny bilet i jeden rytm komunikacji mają zmienić codzienne podróże
Najbardziej odczuwalna dla mieszkańców ma być integracja transportu publicznego. Projekt zakłada związek metropolitalny, który mógłby lepiej planować komunikację między dużymi miastami a mniejszymi miejscowościami regionu. To oznacza szansę na wspólny bilet, lepsze zgranie rozkładów jazdy i sprawniejsze przesiadki.
W założeniach ustawy znalazły się także obowiązkowe zadania związku. Obejmują one prowadzenie polityki rozwoju dla całego obszaru, skoordynowane planowanie przestrzenne, organizację transportu zbiorowego, rozwój mobilności miejskiej, działania związane z adaptacją do zmian klimatu oraz wspólną promocję regionu. To pakiet, który ma spiąć dziś rozproszone decyzje w jeden kierunek.
Samorządowcy podkreślają, że takie rozwiązanie pozwoli też lepiej porządkować inwestycje. Zamiast działań rozrzuconych po różnych urzędach, pojawiłaby się wspólna rama dla decyzji, które już teraz dotyczą setek tysięcy osób dojeżdżających do pracy, szkół i uczelni.
Pieniądze i zabezpieczenia dla mniejszych gmin mają utrzymać równowagę
Projekt nie kończy się na transporcie. Przewiduje też stabilne finansowanie metropolii, które docelowo mogłoby sięgać około pół miliarda złotych rocznie. Te środki mają zasilać wspólne zadania, których dziś nie da się łatwo zamknąć w granicach jednej gminy czy jednego powiatu.
W katalogu zadań fakultatywnych znalazły się m.in. rynek pracy, usługi społeczne, polityka innowacyjna, wsparcie edukacji i szkolnictwa wyższego, kultura, ochrona dziedzictwa, inwestycje komunalne, centra usług wspólnych oraz rozwój kadr samorządowych. To obszary, które w metropolii mogą zyskać większą skalę i lepszą koordynację.
Ustawodawca przewidział również zabezpieczenia dla mniejszych jednostek. Zasada podwójnej większości ma sprawić, że przy strategicznych decyzjach liczyć się będzie zarówno liczba mieszkańców, jak i głos poszczególnych gmin. To ważny hamulec, który ma chronić równowagę między dużymi miastami a mniejszymi samorządami.
Jeśli Sejm przyjmie ustawę, kolejnym krokiem będzie Senat, gdzie głosowanie zaplanowano na 10 i 11 czerwca. Potem dokument trafi do prezydenta. Dla ponad 1,6 mln mieszkanek i mieszkańców Pomorza może to być moment przełomowy – taki, który po latach rozmów wreszcie zacznie przekładać się na konkrety na mapie regionu i w rozkładzie codziennych podróży.
na podstawie: Urząd Miasta Gdynia.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
![]()
Ostatnie Artykuły

Kwiaty, balkony i szkolny ogród. Poznaliśmy laureatów konkursu w Gdyni

Muzyka, ruch i bliskość - Artystyczny Klub Malucha wraca do Gdyni

Grand Prix dla Małgorzaty Szury-Piwnik. Gdynia nagrodziła Piotra Wittmana

Hospicjum w Gdyni chce stworzyć salę dla dzieci. Potrzeba 167 tys. zł

Ponad 7000 wejściówek jest już u kibiców. Arka zagra z IFK Göteborg

205 tys. zł na place zabaw przy ul. Staffa. Dzieci już korzystają

Dwa miejsca pamięci w Gdyni uczczą obrońców Kępy Oksywskiej

Kenijska kawa może trafić do Europy przez Gdynię. Na razie to plan

Nowy konsulat Gwatemali w Gdyni ma łączyć Pomorze z Ameryką Środkową

Odnowiony tunel pod Śląską znów zniszczony. LIZUD usuwa graffiti

Ile czasu potrzeba na naukę kitesurfingu? Od pierwszych zajęć do samodzielnego pływania

Po grzybobraniu nie zawsze łatwo wrócić. Policja z Gdyni przypomina zasady

Gdyńska drogówka sprawdziła 208 pojazdów. Czterech kierowców straciło prawa jazdy

Drzwi, ukryte detale i Bankowiec. Tak odkryjesz modernistyczną Gdynię
Przydatne dane teleadresowe
- Centrum Aktywności Seniora w Gdyni - kontakt, zapisy, zajęcia i cennik
- Powiatowy Inspektorat Weterynarii w Gdyni - kontakt, opłaty i zgłoszenia
- Kolegium Miejskie Centrum Kształcenia Ustawicznego w Gdyni - kształcenie ustawiczne, szkoła policealna i zapisy
- Polskie Ratownictwo Okrętowe w Gdyni - kontakt, usługi, jak załatwić sprawę
- Gdyński Ośrodek Doskonalenia Nauczycieli - kursy, szkolenia i konsultacje metodyczne
- Dom Pomocy Społecznej w Gdyni - kontakt, przyjęcie, opłaty i oferta
