Gdynia związała się z Chersoniem. W tle wojna i konkretna samorządowa pomoc

Gdynia związała się z Chersoniem. W tle wojna i konkretna samorządowa pomoc

FOT. Urząd Miasta w Gdyni

W gdyńskiej sali obrad zapadła decyzja, która wykracza poza samą formalność. Rada Miasta zgodziła się na partnerską współpracę z ukraińskim Chersoniem, a za tym ruchem stoi nie tylko gest solidarności, lecz także bardzo praktyczna wymiana doświadczeń. To ma być układ między miastami, które w różny sposób mierzą się z codziennością, ale w kilku obszarach mogą sobie wiele dać.

  • Decyzja radnych otworzyła drogę do stałej współpracy
  • Wspólne projekty mają sięgać od edukacji po gospodarkę
  • Chersoń wnosi doświadczenie, którego nie da się zdobyć w spokojnych warunkach

Decyzja radnych otworzyła drogę do stałej współpracy

Podczas sesji 27 maja radni zgodzili się na zawarcie umowy o współpracy na zasadach miast siostrzanych. W dokumentach nie chodzi wyłącznie o symbolikę. Porozumienie przewiduje regularne kontakty między samorządami, wspólne projekty i dłuższą współpracę w obszarach ważnych dla obu stron.

W praktyce oznacza to m.in. wymianę doświadczeń dotyczących zarządzania miastem, organizacji usług i planowania rozwoju. Gdynia i Chersoń mają też szukać pól, na których możliwe będzie wsparcie odbudowy miasta i miejscowości należących do chersońskiej wspólnoty terytorialnej, zniszczonych przez wojnę.

Wspólne projekty mają sięgać od edukacji po gospodarkę

Zakres współpracy zapisany w porozumieniu jest szeroki, ale nie przypadkowy. Obejmuje najważniejsze obszary funkcjonowania samorządu:

  • zarządzanie gminą,
  • planowanie przestrzenne,
  • gospodarkę i rozwój przedsiębiorczości,
  • kulturę,
  • edukację,
  • naukę i technologię,
  • ochronę środowiska,
  • zarządzanie kryzysowe.

To właśnie ta szerokość może mieć znaczenie dla mieszkańców obu miast. Samorządy nie zamykają się tu w kurtuazyjnych deklaracjach. Dokument zakłada także możliwość realizowania konkretnych przedsięwzięć, które mają łączyć doświadczenie administracyjne z codziennymi potrzebami mieszkańców.

Prezydent Gdyni Aleksandra Kosiorek podkreśliła, że partnerstwo ma być przede wszystkim wsparciem dla miasta żyjącego od lat w cieniu wojny.

„Chcemy, aby ta współpraca była oparta na konkretnych działaniach, wymianie doświadczeń i budowaniu trwałych relacji między naszymi miastami” – mówiła.

Z kolei przewodniczący Rady Miasta Tadeusz Szemiot zwrócił uwagę, że relacja ma działać w obie strony. Gdynia może przekazać swoje rozwiązania związane z rozwojem miasta, ale sama też chce uczyć się od partnera.

„To wiedza dotycząca zarządzania kryzysowego, organizacji usług miejskich i działania administracji w sytuacjach zagrożenia” – zaznaczył.

Chersoń wnosi doświadczenie, którego nie da się zdobyć w spokojnych warunkach

Najmocniejszym punktem tego partnerstwa wydaje się właśnie wymiana wiedzy o działaniu w sytuacjach nadzwyczajnych. Chersoń, położony nad Dnieprem na południu Ukrainy, od początku pełnoskalowej rosyjskiej agresji wielokrotnie doświadczał ostrzałów i zniszczeń infrastruktury. Mimo to samorząd nadal prowadzi tam działania związane z funkcjonowaniem miasta i pomocą dla mieszkańców.

To sprawia, że współpraca nie jest jedynie dyplomatycznym gestem. Gdynia zyskuje partnera, który zna ciężar kryzysu z pierwszej ręki, a Chersoń – miasto szukające sposobów na odbudowę – otrzymuje wsparcie samorządu, który może podzielić się doświadczeniem w planowaniu przestrzennym, rozwoju usług miejskich czy współpracy z mieszkańcami.

Umowa została zawarta na czas nieokreślony. Obie strony deklarują utrzymywanie regularnych kontaktów i budowanie relacji opartych na partnerstwie oraz wzajemnym wsparciu.

na podstawie: Urząd Miasta Gdynia.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta w Gdyni). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.