Morska Agencja Gdynia świętuje 75 lat i wciąż łączy port z globalnym handlem

Morska Agencja Gdynia świętuje 75 lat i wciąż łączy port z globalnym handlem

FOT. Urząd Miasta w Gdyni

W Gdyni jubileusz nie zatrzymał się na wspomnieniach. Podczas spotkania z biznesem Morska Agencja Gdynia pokazała, że po 75 latach nadal pracuje w samym środku morskiego krwiobiegu – tam, gdzie port spotyka logistykę, magazyny i transport rozchodzący się po kraju. Firma, która zaczynała w czasach powojennej odbudowy, dziś działa w skali międzynarodowej i obsługuje nie tylko statki, ale też ładunki, odprawy i projekty z wielu branż.

  • Od powojennej potrzeby do firmy z międzynarodowym zasięgiem
  • Kontenery z Gdyni jadą dalej w Polskę i poza nią
  • Pod jednym dachem od statków po transport lotniczy

Od powojennej potrzeby do firmy z międzynarodowym zasięgiem

Morska Agencja Gdynia powstała w 1951 roku jako odpowiedź na potrzeby odbudowującej się gospodarki morskiej. Zaczynała w zupełnie innym świecie niż ten, w którym działa dziś. Przez kolejne dekady firma rozbudowywała kompetencje i zaplecze, a wraz z nimi rosła jej pozycja w logistyce, spedycji i transporcie.

W roku obchodów stulecia Gdyni spółka znalazła się w centrum jednego ze spotkań z biznesem. Aleksandra Kosiorek przypomniała, że to właśnie takie przedsiębiorstwa przez lata wzmacniały porty i całą branżę morską.

„To właśnie takie przedsiębiorstwa budowały siłę portów i całego sektora logistycznego, przechodząc z sukcesem przez kolejne etapy historii” – mówiła prezydent Gdyni Aleksandra Kosiorek.

Dziś Morska Agencja Gdynia działa już nie tylko jako lokalny partner związany z portem. To firma, która ma doświadczenie w pracy z kontrahentami z różnych części świata i łączy tradycję z nowoczesnym podejściem do obsługi handlu.

Kontenery z Gdyni jadą dalej w Polskę i poza nią

Sercem działalności spółki pozostaje zaplecze przy ulicy Kontenerowej. To tam trafiają kontenery wyładowane w terminalach Gdynia Container Terminal i Bałtycki Terminal Kontenerowy, a potem są kierowane do magazynów i dalej do odbiorców w całym kraju.

Prezes Michał Śmigielski opisał ten proces bardzo obrazowo. Z jego słów wynika, że przez gdyńskie magazyny przechodzą ładunki z odległych zakątków świata, a po rozładunku ruszają w dalszą drogę już dedykowanym transportem.

„Zajmujemy się importem i eksportem. Są to różnego rodzaju towary, od spożywczych, jak na przykład żurawina, miód, mleko, po różne silniki, elementy projektów różnych, które są budowane w Polsce, stal, blachy i ostatnio duża ilość samochodów z Chin” – podkreśla Michał Śmigielski.

W praktyce oznacza to, że w jednym miejscu spotykają się zupełnie różne ładunki – od produktów spożywczych po elementy wielkich inwestycji przemysłowych. Taki miks dobrze pokazuje, jak szeroko dziś pracuje gdyńska spółka i jak mocno jest osadzona w codziennym ruchu portowym.

Pod jednym dachem od statków po transport lotniczy

Wiceprezes Krzysztof Laskowski zwrócił uwagę, że fundament firmy pozostał niezmienny, ale zakres usług mocno się rozszerzył. Obsługa statków nadal jest najważniejszą częścią działalności, jednak spółka weszła też w inne gałęzie transportu i logistyki.

„Obsługa statków od zawsze była naszym core-biznesem” – mówił Krzysztof Laskowski.

Dziś firma zajmuje się także transportem lotniczym, magazynowaniem, składowaniem i odprawami celnymi. Oferuje więc pełne zaplecze potrzebne przy handlu międzynarodowym, bez konieczności rozbijania procesu na wiele różnych podmiotów. To właśnie ta kompleksowość sprawia, że Morska Agencja Gdynia wyróżnia się na rynku.

Po 75 latach spółka pozostaje jednym z bardziej doświadczonych partnerów w branży morskiej i logistycznej. Jej historia dobrze pokazuje, jak z lokalnego zaplecza dla portu wyrasta firma, która działa jednocześnie w Gdyni i na świecie.

na podstawie: Urząd Miasta w Gdyni.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta w Gdyni). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.