Gdyńska Rada Kobiet omawia sytuację zawodową kobiet i nocne ograniczenia sprzedaży alkoholu

Na comiesięcznym spotkaniu w Gdyni członkinie Rady skupiły się na raporcie o zatrudnieniu kobiet, przygotowaniach do marcowych inicjatyw i analizie skutków nocnej sprzedaży alkoholu. Dyskusje toczyły się w pracujących od miesięcy grupach roboczych, a do rozmów dołączyli przedstawiciele innych rad. Tematy łączył pragmatyzm — od rekomendacji Urzędu Pracy po pomysły na wydarzenia miejskie.
- Gdyńska Rada Kobiet podsumowuje półroczną pracę
- Praca i rekomendacje Urzędu Pracy
- Dyskusja o ograniczeniu nocnej sprzedaży alkoholu w Gdyni
Gdyńska Rada Kobiet podsumowuje półroczną pracę
Spotkanie Rady odbyło się 29 października i było kolejnym z cyklicznych zebrań zespołu, który został powołany 6 marca 2025 jako doradczy organ prezydent miasta Aleksandra Kosiorek. W skład Rady wchodzi 20 osób reprezentujących różne środowiska; członkinie pracują w tematycznych grupach, m.in. nad stereotypami i aktywizacją zawodową.
“Kolejne spotkanie Rady Kobiet, siódme z kolei, a pracujemy siódmy miesiąc, więc można powiedzieć, że spotykamy się bardzo regularnie – mówi Oktawia Gorzeńska, wiceprezydent Gdyni. – Podsumujemy pracę dwóch grup tematycznych, roboczych, które działają, czyli tę poświęconą stereotypom, a także aktywizacji zawodowej kobiet. Przed nami również praca nad marcem kobiet w Gdyni.”
W planach Rady są m.in. kalendarz wydarzeń, koncepcja „Gdyńskiej Strefy Otwartości” oraz cykl inicjatyw poświęconych kobietom i dziewczynkom. Członkinie podkreślają, że spotkania są otwarte dla chętnych; kolejne zaplanowano na czerwiec.
Praca i rekomendacje Urzędu Pracy
W centrum debaty znalazł się dokument przygotowany przez Urząd Pracy w Gdyni — “Analiza sytuacji kobiet na rynku pracy w mieście Gdynia”. Raport wskazuje na potrzebę promowania aktywności zawodowej kobiet oraz działania na rzecz zmniejszania segregacji zawodowej ze względu na płeć. Rada traktuje te rekomendacje jako jedno z głównych zadań do realizacji przez grupę zajmującą się aktywizacją zawodową.
Dyskusja o ograniczeniu nocnej sprzedaży alkoholu w Gdyni
Istotnym punktem obrad była także debata nad projektem ograniczenia nocnej sprzedaży alkoholu. Członkinie Rady uznały, że decyzja wymaga szczegółowych analiz, zwłaszcza pod kątem wpływu nadmiernego spożycia alkoholu na sytuację kobiet. W spotkaniu uczestniczyli także przedstawiciele Rady Mężczyzn — Maciej Chmielarz i Martyna Regent — by rozmawiać o możliwej współpracy obu organów. Rzecz o prawach człowieka i równouprawnieniu przybliżyła Marta Otrębska, która omówiła przygotowania do Gdyńskiego Tygodnia Praw Człowieka.
“Mieszkam w Gdyni od trzech lat, jestem uchodźczynią – mówi Nataliia Niekrasova. – Zgłosiłam się do Rady Kobiet, ponieważ byłam ciekawa jak żyje kobieta w Polsce, jaki ma problemy i jakie ma pomysły. Widzę, że jesteśmy bardzo podobne, ale bardzo mi się podoba, że tutaj kobiety jakoś czują siebie sercem. I to jest taka otwartość na każdego człowieka. Jestem psychologiem i trzy lata pracuję z cudzoziemcami i uchodźcami takimi jak ja. Byłam ciekawa, jak jest podejście kobiet w Gdyni do nas. Bardzo mnie interesuje, co ja mogę dać temu miastu. Bo my tworzymy nową wspólną historię.”
na podstawie: UM Gdynia.
Ostatnie Artykuły

Hejt to nie anonimowy troll, to kolega z ławki. Jak naprawdę wygląda cyfrowe życie uczniów?

To nie jest już „internet”. To ich codzienność. Co naprawdę widzą młodzi w sieci?

Gdyńska marina zamienia się w klasę dla najmłodszych. Rusza morska lekcja

Dziki w Gdyni przestają być chaosem. Rusza nowy etap działań

W Gdyni rozmawiano o AI i HR. Konferencja pomogła też uczniom

Czterdzieści lat zmian i energii – SP 42 świętuje jubileusz

Nie żyje Łukasz Litewka - poseł Lewicy zginął w wypadku

Pożar przy Północnej. Dogaszanie trwa, śledczy czekają

Żonkile wracają na ulice Gdyni i niosą wsparcie dla hospicjum

Biblioteka Mały Kack pokazuje, jak kultura robi się bardziej dostępna

W Gdyni sala pękała w szwach. Medycy rozmawiają o leczeniu bólu

Gdyński maratończyk zamknął karierę w Bostonie. Na mecie miał cały świat

Borsuk wracał do Wielkiego Kacka. Strażnicy wywieźli go do lasu

