Kwiaty, Trefliki i setne urodziny. Kolibki pękały w szwach

Kwiaty, Trefliki i setne urodziny. Kolibki pękały w szwach

Gdy bałtycka bryza niesie ze sobą zapach soli, a w tle gra muzyka, wiesz, że to Gdynia w swoje święto. Tym razem jednak radosny gwar nie reverberował w porcie, ale w sercu Kolibek, gdzie rodziny z dziećmi rzuciły się w wir zabawy. Morska przygoda z ulubionymi bohaterami, mnóstwo dmuchańców i kwiatowe uniesienia – tak wyglądało świętowanie stulecia miasta w gronie najmłodszych.

Rozpoczęcie wydarzenia miało bardzo barwny charakter. Podczas uroczystego otwarcia wręczono nagrody w XII edycji konkursu „Gdynia Malowana Kwiatami”. Uczestnicy z gdyniańskich szkół podstawowych zaprojektowali kwietniki mocno osadzone w historii i tożsamości miasta. Przewodniczący Rady Miasta Tadeusz Szemiot, który wręczał wyróżnienia, nie krył zachwytu nad pomysłowością dzieciaków.

To wspaniała inicjatywa, która uwalnia kreatywność dzieciaków ze szkół podstawowych z naszego miasta. (…) Gdynia jest piękniejsza, bardziej kolorowa. A tegoroczna edycja oczywiście jest związana ze stuleciem naszego miasta.

Główną nagrodę w tym plebiscycie zdobył Jakub Paczul, uczeń klasy 3c ze Szkoły Podstawowej nr 16 im. Orła Białego. Chłopak postanowił połączyć swoje szanse z jubileuszem miasta i wypowiedział się wprost, że bardzo się cieszę ze swojego sukcesu.

Postanowiłem, że w tym sezonie spróbuję swoich sił i udało się. Wygrałem! W moim kwiatowym projekcie znajduje się kotwica, a całość ma trzy różne kolory – przyznał zwycięzca.

  • Treflikowa zumba i gigantyczne bańki
  • Nadmiar wrażeń i krótkie kolejki

Treflikowa zumba i gigantyczne bańki

Kiedy kwiatowe kompozycje miały już swoich autorów, Park w Kolibkach zaczął wypełniać się po brzegi. Mimo że pogoda bywała kapryśna, gdynianie nie dali się zniechęcić. Dzieci rzuciły się na atrakcje, których nie brakowało. Czekały na nie:

  • spotkania z rodziną Treflików i Treflikowa zumba,
  • animacje przy wielkoformatowej grze „Spy Guy”,
  • pokazy magicznych sztuczek i speed puzzling,
  • kreatywne warsztaty tworzenia miniaturowych plaż i biżuterii,
  • wyścigi i spotkania ze służbami mundurowymi,
  • strefa dmuchańców, malowanie twarzy, gigantyczne bańki mydlane i fotobudki.

Nie zabrakło też edukacyjnego akcentu – Centrum Nauki Experyment przygotowało działania pod hasłem „Życie na fali”, które opierały się na wiedzy o Morzu Bałtyckim. Scena natomiast należała do artystów. Zespół Młodzieżowego Domu Kultury, Cheerleaders Gdynia Junior, a także Joanna Jabłczyńska, Karolina Trębacz-Mazurkiewicz i Maja Gadzińska zaserwowali minikoncert, który wywołał sporo uśmiechów.

Nadmiar wrażeń i krótkie kolejki

Rodzice i ich pociechy mierzyli się z nadmiarem bodźców. Pani Magda z przejęciem przyznawała, że jej dziecko jest wręcz zalane wrażeniami, ale krótkie kolejki do dmuchańców rekompensowały wszystko. Pan Michał z kolei podkreślał, że przywiózł dzieci, by pokazać im prawdziwy festyn, a one wprost zachwycone były widokiem Treflików. Pani Aga z córkami Lili i Maią oraz Alicja ze starszym synem potwierdzali – wczesna pora to strzał w dziesiątkę, a wata cukrowa i skakanie na dmuchańcach to gwarancja udanego dnia. Wiola z uśmiechem podsumowywała, że przy lepszej pogodzie byłoby idealnie, ale córka i tak miała jeden cel – poskakać do woli.

Choć Dzień Dziecka w Kolibkach potrwał tylko jeden dzień, radosne świętowanie w Gdyni wciąż trwa. Przed mieszkańcami jeszcze więcej wydarzeń związanych z obchodami stulecia miasta, a kolejne urodzinowe spotkania zaplanowano w poszczególnych dzielnicach.

na podstawie: Urząd Miasta Gdynia.