Letnie imprezy muzyczne w Teatro Gdynia w połowie lipca
W połowie lipca w Teatro Gdynia odbędzie się dwudniowe wydarzenie muzyczno-towarzyskie, które łączy w sobie elementy kulinarne i taneczne. Organizatorzy przygotowali różnorodne atrakcje, które mają zapewnić uczestnikom zarówno rozrywkę przy muzyce, jak i możliwość spróbowania specjalnie przygotowanych drinków i posiłków.
Terminy i miejsce
Imprezy zaplanowano na dwa kolejne dni: 11 oraz 12 lipca. Start wieczornych wydarzeń przewidziano na godzinę 22:00, a miejsce spotkań to Teatro Gdynia , usytuowane przy placu Grunwaldzkim 1.
Program i atrakcje
- 11 lipca (piątek) – muzyka serwowana przez DJ Modus, która ma zachęcać do tańca i zabawy w rytmie klubowym.
- 12 lipca (sobota) – wieczór z DJ Tomim, kontynuujący muzyczną oprawę imprezy.
Wydarzenie podzielone jest na dwie strefy:
- ROOF – miejsce otwarte od godziny 18:00, gdzie dostępne będą bar koktajlowy oraz oferta kulinarna.
- FLOOR – strefa taneczna i muzyczna, dostępna od godziny 22:00, zapraszająca do nocnej zabawy.
Dodatkowe informacje
- Dresscode : smart casual.
- Istnieje możliwość rezerwacji miejsc, a także organizacji imprez specjalnych takich jak wieczory kawalerskie, panieńskie, urodziny czy spotkania firmowe.
Ostatnie Artykuły

Hejt to nie anonimowy troll, to kolega z ławki. Jak naprawdę wygląda cyfrowe życie uczniów?

To nie jest już „internet”. To ich codzienność. Co naprawdę widzą młodzi w sieci?

Gdyńska marina zamienia się w klasę dla najmłodszych. Rusza morska lekcja

Dziki w Gdyni przestają być chaosem. Rusza nowy etap działań

W Gdyni rozmawiano o AI i HR. Konferencja pomogła też uczniom

Czterdzieści lat zmian i energii – SP 42 świętuje jubileusz

Nie żyje Łukasz Litewka - poseł Lewicy zginął w wypadku

Pożar przy Północnej. Dogaszanie trwa, śledczy czekają

Żonkile wracają na ulice Gdyni i niosą wsparcie dla hospicjum

Biblioteka Mały Kack pokazuje, jak kultura robi się bardziej dostępna

W Gdyni sala pękała w szwach. Medycy rozmawiają o leczeniu bólu

Gdyński maratończyk zamknął karierę w Bostonie. Na mecie miał cały świat

Borsuk wracał do Wielkiego Kacka. Strażnicy wywieźli go do lasu

