Polacy wygrali w Gdyni. Bogucki znów był nie do zatrzymania

Polacy wygrali w Gdyni. Bogucki znów był nie do zatrzymania

FOT. UM Gdynia

Ostatnia akcja w Gdyni zamknęła finał tak, jak lubi koszykówka 3x3 – szybko, głośno i bez marginesu na błąd. Po przechwycie Michała Sokołowskiego decydował już tylko wsad, a wynik 21:19 przypieczętował triumf POLAND 1 i wyjazd do Wiednia. Wcześniej mecz żył nerwem, bo po drugiej stronie stała równie mocna POLAND 2. Nadmorska arena znów dostała widowisko z najwyższej półki.

  • Polacy rozstrzygnęli finał w ostatnim oddechu
  • Silne nazwiska i drużyny z wielu stron świata
  • Młodzieżowe finały domknęły trzydniowy koszykarski maraton

Polacy rozstrzygnęli finał w ostatnim oddechu

Finał 3x3 Quest Gdynia był pojedynkiem, w którym napięcie rosło z każdą minutą, a właściwie z każdą akcją. Drużyna POLAND 1 w składzie Adrian Bogucki, Michał Sokołowski, Adam Waczyński i Przemysław Zamojski pokonała POLAND 2 21:19 i sięgnęła po główną nagrodę turnieju, czyli 2000 euro oraz przepustkę do FIBA 3x3 World Tour w Wiedniu.

Przez długi fragment meczu obie ekipy grały niemal punkt za punkt. Dopiero później POLAND 1 odjechała na kilka oczek, ale rywale szybko odpowiedzieli. Końcówka zrobiła się nerwowa, bo Michał Lis i Filip Put doprowadzili Polskę 2 niemal do remisu, a wszystko miało rozstrzygnąć się w ostatniej akcji. Wtedy Sokołowski przechwycił piłkę i zakończył spotkanie wsadem.

Przemysław Zamojski po meczu nie ukrywał zadowolenia z poziomu rywalizacji.

“W tym roku wszystko poszło jeszcze poziom wyżej” – mówił reprezentant Polski.

Dla Adriana Boguckiego był to już czwarty triumf w Gdyni. Z kolei Michał Samsonowicz, który tym razem znalazł się po drugiej stronie parkietu, wcześniej trzy razy wygrywał tu w różnych składach. Tym razem lepszy był Bogucki, a finał pokazał, że w 3x3 doświadczenie i odporność psychiczna ważą równie dużo jak celne rzuty.

Silne nazwiska i drużyny z wielu stron świata

Tegoroczna edycja nie ograniczyła się do krajowego podwórka. W piątkowych kwalifikacjach wystąpiło 11 zespołów, z których pięć awansowało do głównego turnieju. W sobotnim 3x3 Quest Gdynia do gry stanęło już 12 drużyn, a na Skwerze Arki Gdynia pojawili się zawodnicy z USA, Litwy, Francji, Czech, Estonii, Ukrainy i Sudanu Południowego.

W stawce byli też gracze z czołówki rankingu FIBA 3x3. Najwyżej notowanym uczestnikiem był Łotysz Edgars Krumins z zespołu Kandava/Turiba – 86. koszykarz świata i mistrz olimpijski z Tokio. Tuż za nim znalazł się Alex Vialaret z Bordeaux, sklasyfikowany na 90. miejscu. Taka obsada sprawiła, że każdy mecz miał ciężar większy niż zwykły turniejowy epizod.

Na tle mocnej międzynarodowej stawki dobrze wypadły też polskie zespoły młodsze wiekiem. Poland U23 potrafiła ograć Łotyszy z Kandava/Turiba, a Estonia, mimo wyrównanej gry, zatrzymała się dopiero na półfinale po porażce z POLAND 2. To właśnie dlatego gdyniańskie zawody znów wyglądały jak pełnoprawny przystanek światowego 3x3, a nie tylko krajowy turniej z dodatkiem zagranicy.

Tę skalę podkreślał Tadeusz Szemiot, przewodniczący Rady Miasta Gdyni.

“Gdynia ponownie pokazała, że jest doskonałym miejscem dla organizacji imprez sportowych” – zaznaczył.

W roku stulecia miasta do Gdyni przyjechało ponad 100 najlepszych zawodników koszykówki 3x3, co tylko wzmacnia obraz imprezy jako wydarzenia, które dawno wykroczyło poza ramy lokalnej ciekawostki. Tu liczy się tempo, poziom i otoczenie, a nadmorska lokalizacja robi swoje.

Młodzieżowe finały domknęły trzydniowy koszykarski maraton

Obok turnieju głównego toczyły się także rozgrywki Grand Prix 3x3 Gdynia, które nadały całemu weekendowi jeszcze większy rozmach. Łącznie w tych zawodach wystartowały 84 zespoły, a przez trzy dni przez Skwer Arki Gdynia przewinęło się niemal pół tysiąca zawodników. Do tego doszła nocna formuła, trybuny ustawione przy Bulwarze Nadmorskim i zadaszone boisko główne z ponad 500-metrowym dachem. To połączenie zbudowało atmosferę, którą w Gdyni trudno pomylić z czymkolwiek innym.

W sobotnich finałach młodzieżowych najlepszy okazał się Port Gdynia GAK, który wygrał kategorię U23M po zwycięstwie nad PABLO VETRO GDAŃSK 1 21:18. Wcześniej triumfowały też MUKS 1 Bydgoszcz w U17K oraz KS Legion Legionowo w U15M. W każdej z tych kategorii mecze trzymały poziom i pokazywały, że koszykówka 3x3 coraz mocniej wchodzi do sportowego kalendarza młodszych roczników.

Na niedzielę zaplanowano jeszcze finały kolejnych kategorii:

  • U15K – 10:20–15:40
  • U17M – 10:00–16:20
  • U23K – 10:00–16:00

Całość domyka się więc jak dobrze skrojony turniejowy weekend: mocnym finałem w elicie, solidnym tłem w młodzieżowych kategoriach i wyraźnym sygnałem, że gdyńska scena 3x3 ma już swoją markę. W roku stulecia miasta ten sygnał zabrzmiał szczególnie głośno.

na podstawie: UM Gdynia.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Gdynia). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.