Sąsiedzi wyjdą z klatek schodowych. W Gdyni rusza tydzień spotkań

Sąsiedzi wyjdą z klatek schodowych. W Gdyni rusza tydzień spotkań

W Gdyni sąsiedzkość nie kończy się na uprzejmym „dzień dobry” na klatce schodowej. W najbliższych dniach zamieni się w serię spotkań, ćwiczeń, gier i wspólnego świętowania, rozpisaną na kilka Przystani i jedną młodzieżową przestrzeń. Organizatorzy nie ukrywają, że chodzi o coś więcej niż miły piknik – o więzi, które później pomagają w codziennym życiu. W mieście, gdzie tempo bywa szybkie, takie momenty robią miejsce na rozmowę, współodpowiedzialność i zwykłą ludzką obecność.

  • W Przystaniach sąsiedzkość schodzi z deklaracji do codzienności
  • Kalendarz wydarzeń rozciąga święto na kilka gdyńskich adresów
  • Wymiennikownia stawia na młody rytm i rysowaną fotobudkę

W Przystaniach sąsiedzkość schodzi z deklaracji do codzienności

Dla Gdyni Dzień Sąsiada nie jest jednorazowym wydarzeniem z kalendarza, ale pretekstem do pokazania, jak może działać miasto oparte na relacjach. Wiceprezydent Tomasz Augustyniak podkreślał, że najwięcej dzieje się tam, gdzie mieszkańcy dostają przestrzeń do spotkania i wspólnego działania.

„Domy Sąsiedzkie Przystanie pokazują, jak ogromny potencjał mają mieszkańcy” – zaznaczył Tomasz Augustyniak.

To ważny trop także dla samych gdynian. W praktyce chodzi o zwykłe sytuacje: rozmowę przy kawie, wspólne warsztaty, osiedlowy festyn albo pomoc, która zaczyna się od krótkiego kontaktu i często zostaje na dłużej. Z takiego codziennego oswajania przestrzeni rodzi się nie tylko znajomość twarzy, lecz także większe poczucie bezpieczeństwa.

Maciej Kochanowski z Laboratorium Innowacji Społecznych zwracał uwagę, że w czasach, gdy wiele kontaktów przeniosło się do internetu, bliskość ludzi nabiera szczególnej wartości.

„To właśnie sąsiad czy sąsiadka bardzo często są pierwszym kontaktem w sytuacjach nagłych” – mówił Maciej Kochanowski.

Kalendarz wydarzeń rozciąga święto na kilka gdyńskich adresów

Europejski Dzień Sąsiada przypada w tym roku 29 maja, ale w Gdyni świętowanie zacznie się wcześniej i potrwa kilka dni. Każdy z punktów ma własny rytm, a razem składają się na szeroki, miejski obraz sąsiedzkiej integracji.

Najpierw do wspólnego ruchu zaprosi Dom Sąsiedzki Lipowa 15. Tu w poniedziałek 25 maja od godz. 16:00 animatorzy przygotują ćwiczenia, potem zabawę i animacje dla dzieci. Będzie też malowanie buziek, więc spotkanie ma mieć lekki, rodzinny charakter.

Potem świętowanie przeniesie się do Domu Sąsiedzkiego Opata Hackiego 33. W środę 27 maja, od godz. 16:00 do 20:00, zaplanowano wyjątkowe połączenie trzech okazji: Dnia Sąsiada, 7. urodzin Przystani oraz 75. jubileuszu Biblioteki Chylonia. W programie znalazły się między innymi:

– Sąsiedzki Quiz Wiedzy Ogólnej
– prezentacje grup działających w Domu Sąsiedzkim z poczęstunkiem
– fotobudka
– animacje dla dzieci
– bookcrossing
– gra miejska, na którą zapisy prowadzone są wcześniej w Bibliotece Chylonia oraz mailowo

W czwartek 28 maja do świętowania dołączą kolejne miejsca. W Domu Sąsiedzkim Widna 2A wydarzenie potrwa od godz. 16:30 do 20:30. Organizatorzy przygotowali warsztaty kreatywne, pokaz K-Pop, poczęstunek i potańcówkę z DJ-em. To zestaw, który pokazuje, że sąsiedzka integracja nie musi mieć jednego wzoru – może być zarówno spokojna, jak i bardzo dynamiczna.

Tego samego dnia mieszkańcy spotkają się także w Domu Sąsiedzkim Śmidowicza 49. Tu Dzień Sąsiada połączono z Dniem Dziecka, a program przewidziano od godz. 16:30 do 19:30. Będą zabawy, animacje i słodki poczęstunek. Organizatorzy proszą też, by przynieść własne przekąski i wspólnie stworzyć stół pełen smakołyków.

Wymiennikownia stawia na młody rytm i rysowaną fotobudkę

Osobny akcent przygotowała także Wymiennikownia, czyli Młodzieżowe Centrum Innowacji Społecznych i Designu. Tu Dzień Sąsiada adresowany jest do osób w wieku 13–35 lat, a całe spotkanie odbędzie się w piątek 29 maja, od godz. 17:00 do 19:00.

Martyna Prościńska, kierowniczka Wymiennikowni, zapowiadała, że program będzie miał bardziej twórczy niż klasycznie imprezowy charakter.

„Będziemy dekorować ciastka i malować kamienie” – mówiła Martyna Prościńska.

Uczestnicy mają też skorzystać z nietypowej „fotobudki”, w której zamiast zwykłych zdjęć powstaną rysunki. Jak dodała Prościńska:

„Nie będziemy robić klasycznych zdjęć, ale… rysować”.

To drobny, ale znamienny szczegół. Właśnie takie rozwiązania najlepiej pokazują, że Dzień Sąsiada w Gdyni nie ogranicza się do symbolicznego uścisku dłoni. Ma budować pamięć wspólnych chwil, a przy okazji zachęcać do spotkań, które nie kończą się wraz z ostatnią piosenką czy ostatnim kawałkiem ciasta.

na podstawie: Urząd Miasta w Gdyni.