W Gdyni dziękują pielęgniarkom i położnym. Bez nich ochrona zdrowia nie działa

FOT. Urząd Miasta w Gdyni
W szpitalnych salach, przychodniach i domach pacjentów to oni często widzą pierwsze oznaki poprawy albo niepokoju. W Gdyni 12 maja wybrzmiały słowa wdzięczności wobec pielęgniarek, pielęgniarzy i położnych, których praca zwykle dzieje się z dala od kamer, ale zawsze blisko człowieka. To zawód wymagający wiedzy, czujności i odporności, a przy tym codziennej empatii.
- W codziennym dyżurze najważniejszy zostaje drugi człowiek
- Jubileusz izby i liczby pokazujące skalę środowiska
- Wdzięczność zamiast rutyny
W codziennym dyżurze najważniejszy zostaje drugi człowiek
Pielęgniarki, pielęgniarze i położne towarzyszą pacjentom na wielu etapach życia – od profilaktyki, przez leczenie i rehabilitację, po poród i opiekę nad noworodkiem. W praktyce oznacza to obecność tam, gdzie potrzebne są spokój, doświadczenie i uważne spojrzenie na stan chorego.
Ich praca nie ogranicza się do szpitala. Można ich spotkać także w przychodniach, szkołach, placówkach opiekuńczych i podczas wizyt domowych. W każdym z tych miejsc wykonują podobnie ważne zadanie – łagodzą niepewność, tłumaczą, wspierają i reagują wtedy, gdy sytuacja wymaga szybkiej decyzji.
Choć medycyna idzie do przodu, a system ochrony zdrowia coraz mocniej opiera się na technologii i cyfrowych rozwiązaniach, jedno nie traci znaczenia. Pacjent nadal potrzebuje kontaktu z człowiekiem. Kogoś, kto zauważy szczegół, wysłucha i poprowadzi przez trudny moment bez zbędnego dystansu.
„Pielęgniarki, pielęgniarze i położne są fundamentem bezpieczeństwa zdrowotnego mieszkańców” – podkreśla Tomasz Augustyniak, wiceprezydent Gdyni.
Jubileusz izby i liczby pokazujące skalę środowiska
Tegoroczne święto ma też dodatkowy wymiar. Przypada w roku jubileuszu 35-lecia Okręgowej Izby Pielęgniarek i Położnych, która wspiera środowisko zawodowe, pilnuje standardów, dba o etykę i rozwój kompetencji. To ważne zwłaszcza dziś, gdy oczekiwania wobec tych zawodów rosną, a zakres obowiązków staje się coraz szerszy.
Samorząd zawodowy mierzy się jednocześnie z problemami, których nie da się zignorować. Najczęściej wymienia się niedobór kadr, starzenie się pracowników oraz potrzebę zachęcania młodych osób do wyboru tej ścieżki. Do tego dochodzi konieczność stałego podnoszenia kwalifikacji, bo wiedza i procedury w medycynie zmieniają się szybko, a pacjenci oczekują opieki na wysokim poziomie.
Skala środowiska jest duża. W rejestrze Okręgowej Izby Pielęgniarek i Położnych widnieje:
- 14 637 pielęgniarek,
- 1989 położnych,
- łącznie 16 626 osób.
To liczby, za którymi stoją nocne dyżury, rozmowy prowadzone przy łóżku chorego i setki drobnych czynności, które rzadko trafiają do oficjalnych komunikatów, a dla pacjentów mają ogromne znaczenie.
Wdzięczność zamiast rutyny
Z okazji Międzynarodowego Dnia Pielęgniarek i Położnych Gdynia przekazała podziękowania wszystkim osobom wykonującym te zawody. W tym głosie wybrzmiewa nie tylko uznanie, lecz także świadomość, że bez ich pracy bezpieczeństwo zdrowotne mieszkańców byłoby po prostu słabsze.
„Dziękujemy za profesjonalizm, empatię i zaangażowanie, które mają ogromne znaczenie dla bezpieczeństwa zdrowotnego mieszkanek i mieszkańców Gdyni” – mówi Anna Melki, dyrektor Gdyńskiego Centrum Zdrowia.
To święto przypomina o zawodach, które nie szukają rozgłosu, ale codziennie trzymają w ryzach jeden z najważniejszych obszarów miejskiego życia. Właśnie tam, gdzie liczy się wiedza, odwaga i troska, widać ich wagę najmocniej.
na podstawie: Urząd Miasta w Gdyni.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta w Gdyni). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Tour de Pologne ruszy z Gdyni. Nad morzem zacznie się wielki wyścig

W Gdyni rozmawiano o okrętach. W centrum znalazł się Bałtyk

W Gdyni dziękują pielęgniarkom i położnym. Bez nich ochrona zdrowia nie działa

W Gdyni padły mocne wyniki. Polki zdobyły medale i awans do Warny

Flek od 80 lat trzyma się detali i rodzinnej ciągłości w Gdyni

Bez fikcji i bez dystansu. W Gdyni wraca festiwal o świecie w napięciu

Sviatoslav Kondratiev przywozi do Polski skrzypce, kino i wielkie emocje

Gdyński sklep podziękował policjantce za działania, które poprawiły bezpieczeństwo

W Gdyni padły obietnice nowych inwestycji. Sezon żeglarski ruszył na wodę

Gdynia pyta o przyszłość. Ruszyły konsultacje strategii do 2035 roku

Rojek, Fisz i Możdżer nad morzem. Cudawianki wracają w mocnym składzie

W Stutthofie zabrzmiała pamięć. Gdynianie oddali hołd ofiarom

W Technikum Budowy Okrętów ruszy klasa mundurowa. MON dało zgodę

