W Gdyni rozmawiano o okrętach. W centrum znalazł się Bałtyk

W Gdyni rozmawiano o okrętach. W centrum znalazł się Bałtyk

FOT. UM Gdynia

W Pomorskim Parku Naukowo-Technologicznym w Gdyni spotkali się ludzie, którzy na co dzień projektują bezpieczeństwo na morzu, a nie tylko o nim mówią. Polsko-szwedzkie sympozjum NERDS zeszło z poziomu ogólnych deklaracji do konkretów: nowych jednostek, współpracy przemysłu i przyszłości Marynarki Wojennej. W tle był Bałtyk – akwen coraz częściej analizowany nie przez turystów, lecz przez wojskowych i inżynierów. To właśnie tam padły słowa, które pokazują, że morskie bezpieczeństwo stało się sprawą bardzo praktyczną.

  • W PPNT rozmowa zeszła z teorii na bezpieczeństwo Bałtyku
  • Program Delfin pokazuje, jak Gdynia łączy projektowanie z wojskową praktyką

W PPNT rozmowa zeszła z teorii na bezpieczeństwo Bałtyku

Podczas spotkania NERDS, czyli Naval Evolution of Research & Design Symposium, Gdynia stała się miejscem rozmowy o obronności na morzu. To pierwsze polsko-szwedzkie forum poświęcone okrętom wojennym zgromadziło przedstawicieli rządu, sił zbrojnych, przemysłu morskiego i świata nauki. W centrum nie były deklaracje, lecz projektowanie przyszłych zdolności Marynarki Wojennej RP.

Wiceprezydentka Gdyni Oktawia Gorzeńska podkreślała, że temat bezpieczeństwa mocno wybrzmiewa w obecnej sytuacji regionu. Zwróciła też uwagę na znaczenie samego PPNT, które od lat kojarzy się z innowacjami, a teraz – jak zaznaczyła – służy także sprawom bezpieczeństwa.

„Temat bezpieczeństwa w naszych czasach jest szczególnie ważny” – mówiła Oktawia Gorzeńska.

Jej słowa dobrze oddają ciężar tej rozmowy. Nie chodziło o akademicką debatę, ale o realne wyzwania związane z Morzem Bałtyckim, gdzie technologia, współpraca i tempo działania mają dziś bezpośrednie przełożenie na ochronę państwa.

Program Delfin pokazuje, jak Gdynia łączy projektowanie z wojskową praktyką

Najwięcej uwagi poświęcono programowi „Delfin” – zamówieniu dwóch nowoczesnych okrętów rozpoznania radioelektronicznego dla Marynarki Wojennej RP. Jednostki mają otrzymać nazwy ORP Jerzy Różycki i ORP Henryk Zygalski, czyli imiona matematyków, którzy odegrali ważną rolę w złamaniu kodu maszyny szyfrującej Enigma. To symboliczny wybór, ale za nim stoi bardzo konkretne zadanie: zdobywanie informacji i wzmacnianie morskiego bezpieczeństwa.

Za projekt, budowę i dostawę okrętów SIGINT odpowiada szwedzki koncern SAAB NAVAL. W przedsięwzięcie włączono gdyńską firmę MMC Ship Design & Marine Consulting, a przy budowie współpracuje także Stocznia Remontowa Shipbuilding w Gdańsku . Taki układ pokazuje, że w regionie powstaje łańcuch kompetencji, w którym Gdynia nie jest tylko miejscem dyskusji, ale też ważnym zapleczem projektowym.

Daniel Oscarsson z Saab Kockums AB przypomniał, że współpraca ze stroną gdyńską trwa już od lat.

„SAAB NAVAL i MMC z powodzeniem współpracują już od blisko 10 lat” – podkreślił.

W tym samym tonie mówił Cezary Rubelek z MMC Ship Design & Marine Consulting Gdynia. Wskazał, że firma ma na koncie już blisko 100 zaprojektowanych jednostek, a ważnym krokiem w jej historii był projekt HMS Artemis. To właśnie od tej współpracy, rozpoczętej po spotkaniu z przedstawicielami SAAB na początku 2017 roku, rozwinęły się kolejne wspólne działania. Artemis służy na Bałtyku od 2023 roku, a następne jednostki mają dołączyć do służby w najbliższych latach.

Rubelek ocenił, że wspólne projekty nie tylko wzmacniają relacje gospodarcze między Polską i Szwecją, ale też zwiększają potencjał Marynarki Wojennej oraz bezpieczeństwo całego Bałtyku. Według planów okręty z programu „Delfin” mają wypłynąć na morze w 2027 roku.

na podstawie: UM Gdynia.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Gdynia). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.