Tour de Pologne ruszy z Gdyni. Nad morzem zacznie się wielki wyścig

FOT. UM Gdynia
W Gdyni szykuje się start, który łączy sportowy prestiż z morskim tłem. Na Skwerze Kościuszki peleton rozpocznie rywalizację w 83. Tour de Pologne, a dzień wcześniej na pokładzie ORP „Błyskawica” zaplanowano prezentację drużyn. To nie będzie zwykłe otwarcie sezonu, lecz wejście do gry zawodników z najwyższej półki. W tle są też wspomnienia dawnych edycji i historia miasta, które już nieraz zapisywało się na kolarskiej mapie Polski.
- Morski start nadaje wyścigowi wyjątkową oprawę
- Peleton z najwyższej półki i wyścig z długą pamięcią
- Sportowy rok w Gdyni układa się w jedną całość
Morski start nadaje wyścigowi wyjątkową oprawę
Wszystko zacznie się tam, gdzie Gdynia spotyka się z otwartym morzem. Skwer Kościuszki ma stać się punktem wyjścia dla pierwszego etapu, który poprowadzi peleton przez około 240 kilometrów do Koszalina . Dzień wcześniej organizatorzy zaplanowali prezentację ekip na ORP „Błyskawica”, co nada całemu otwarciu wyraźnie gdyński, marynistyczny charakter.
W trakcie konferencji padło też kilka konkretów o trasie. Tegoroczna edycja została ułożona pod hasłem „Północ–Południe”, a na kolarzy czekają premie lotne, specjalne i górskie. To ważne nie tylko dla sportowej dramaturgii, lecz także dla kibiców, którzy na trasie zobaczą rywalizację rozciągniętą na wiele odcinków i miejscowości.
• premie lotne LOTTO – w Kartuzach, Bytowie i Polanowie
• premie specjalne – w Parchowie, Kołczygłowach im. Czesława Langa oraz Kępicach jako Premia Specjalna Starosty Słupskiego
• pierwsza premia górska – na Górze Chełmskiej
„Trasa pierwszego etapu będzie wymagająca, widowiskowa i pozwoli pokazać piękno regionu” – zaznaczył Czesław Lang, dyrektor generalny Tour de Pologne.
Peleton z najwyższej półki i wyścig z długą pamięcią
Tour de Pologne od lat nie jest już tylko narodową imprezą. To część UCI WorldTour, a więc cyklu, w którym ścigają się najmocniejsze ekipy świata. Transmisje docierają do ponad 65 krajów, a samo wydarzenie ma zasięg, którego nie trzeba w Gdyni nikomu tłumaczyć. Przy takich okazjach nad morze przyjeżdżają zawodnicy z najwyższej ligi, a dla polskich kibiców to okazja, by zobaczyć światowy peleton z bliska.
Historia wyścigu zaczęła się jeszcze w 1928 roku. Przez dekady zmieniał się jego charakter, aż w końcu LangTeam wprowadził go do elity. Na liście zwycięzców są nazwiska, które mówią same za siebie: Peter Sagan, Jonas Vingegaard, Michał Kwiatkowski, Rafał Majka. Ostatnim triumfatorem został Brandon McNulty, a w tegorocznej edycji pojedzie też reprezentacja Polski, która dostała dziką kartę.
Gdynia ma w tej opowieści własny rozdział. W 1975 roku Tour de Pologne wygrał Tadeusz Mytnik, a w 1986 roku zwyciężył Marek Kulas, zawodnik związany z Flotą Gdynia. To nie jest więc przypadkowy przystanek na mapie wyścigu, ale miejsce, które już wcześniej pojawiało się w kolarskiej kronice.
„Doprowadziliśmy do tego, że najlepsi kolarze świata przyjeżdżają tutaj” – przypomniał Czesław Lang, wskazując na rangę imprezy, którą od ponad 30 lat buduje LangTeam.
Sportowy rok w Gdyni układa się w jedną całość
Tour de Pologne wpisuje się w szerszy plan obchodów 100-lecia Gdyni. W tym roku miasto stawia na duże wydarzenia sportowe, które mają przyciągać tłumy i budować atmosferę święta nie tylko dla fanów jednej dyscypliny. Kolarskie otwarcie sierpnia dołącza do listy imprez, które już się odbyły albo dopiero nadejdą.
W kalendarzu znalazły się już m.in. PKO Gdynia Półmaraton i Bieg Urodzinowy z Portem Gdynia. Przed mieszkańcami i gośćmi są jeszcze mistrzostwa Polski w boksie, turnieje tenisowe i powrót IRONMAN. W takim zestawieniu Tour de Pologne wygląda jak jeden z mocniejszych punktów sezonu.
„Tour de Pologne jest jednym z najważniejszych wydarzeń, które realizujemy w związku z obchodami” – podkreślił Mariusz Bzdęga, dyrektor zarządzający ds. kultury i aktywności mieszkańców.
Do tego dochodzi praktyczny wymiar wydarzenia. Na czas startu i prezentacji drużyn należy spodziewać się zwiększonego ruchu w rejonie centrum i nadmorskich promenad. W zabezpieczenie wyścigu zaangażowane są m.in. Marynarka Wojenna RP, Akademia Marynarki Wojennej, Uniwersytet Morski w Gdyni, Port Gdynia, policja oraz Państwowa Straż Pożarna. To pokazuje, że za kilkoma minutami sportowego widowiska stoi znacznie większa logistyczna układanka.
na podstawie: Urząd Miasta.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Gdynia). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Tour de Pologne ruszy z Gdyni. Nad morzem zacznie się wielki wyścig

W Gdyni rozmawiano o okrętach. W centrum znalazł się Bałtyk

W Gdyni dziękują pielęgniarkom i położnym. Bez nich ochrona zdrowia nie działa

W Gdyni padły mocne wyniki. Polki zdobyły medale i awans do Warny

Flek od 80 lat trzyma się detali i rodzinnej ciągłości w Gdyni

Bez fikcji i bez dystansu. W Gdyni wraca festiwal o świecie w napięciu

Sviatoslav Kondratiev przywozi do Polski skrzypce, kino i wielkie emocje

Gdyński sklep podziękował policjantce za działania, które poprawiły bezpieczeństwo

W Gdyni padły obietnice nowych inwestycji. Sezon żeglarski ruszył na wodę

Gdynia pyta o przyszłość. Ruszyły konsultacje strategii do 2035 roku

Rojek, Fisz i Możdżer nad morzem. Cudawianki wracają w mocnym składzie

W Stutthofie zabrzmiała pamięć. Gdynianie oddali hołd ofiarom

W Technikum Budowy Okrętów ruszy klasa mundurowa. MON dało zgodę

