W Technikum Budowy Okrętów ruszy klasa mundurowa. MON dało zgodę

FOT. Urząd Miasta w Gdyni
W Gdyni zapadła decyzja, która może przyciągnąć do szkoły młodych ludzi myślących jednocześnie o mundurze i zawodzie technicznym. Ministerstwo Obrony Narodowej zgodziło się na otwarcie klasy mundurowej w Technikum Budowy Okrętów, a za projektem stoi także współpraca z 33. dywizjonem rakietowym Obrony Powietrznej. To połączenie nauki zawodu z wojskowym przygotowaniem ma dać uczniom wyraźnie szerszy start.
- Szkoła techniczna i wojskowe szkolenie mają iść tu razem
- Zaplecze szkoły ma udźwignąć mundurowy profil
Szkoła techniczna i wojskowe szkolenie mają iść tu razem
Klasa mundurowa powstanie w Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego nr 1 w Gdyni, czyli w Technikum Budowy Okrętów, które od lat kojarzy się z nauką opartą na konkretnych umiejętnościach. Teraz do programu dojdzie jeszcze ścieżka przygotowania wojskowego, prowadzona przez pięć lat nauki we współpracy z 33. dywizjonem rakietowym Obrony Powietrznej.
Władze miasta nie ukrywają, że to ruch dobrze skrojony pod potrzeby szkoły i rynku pracy. Jak podkreśla Oktawia Gorzeńska, wiceprezydentka Gdyni:
„Otwarcie klasy mundurowej w Technikum Budowy Okrętów to niezwykle ważna decyzja, będąca inwestycją w przyszłość i bezpieczeństwo naszego kraju”.
Nowy oddział ma łączyć dwa porządki, które dotąd rzadko spotykały się w jednej sali lekcyjnej – techniczne kształcenie i przygotowanie do służby. Uczennice i uczniowie nadal będą zdawać maturę i egzamin zawodowy, ale zyskają też praktykę przydatną przy rekrutacji do wojska i do wyższych szkół oficerskich.
Zaplecze szkoły ma udźwignąć mundurowy profil
Nie bez znaczenia jest infrastruktura, którą szkoła już dysponuje. W Technikum Budowy Okrętów są dwie sale gimnastyczne, boisko otwarte oraz hala balonowa ze sztuczną nawierzchnią, przystosowana do gry w piłkę nożną i koszykówkę. Jest też strzelnica z pięcioma stanowiskami do strzelania z broni pneumatycznej, wykorzystywana podczas edukacji dla bezpieczeństwa.
Oddział przygotowania wojskowego ma liczyć maksymalnie 30 osób. Program przewiduje co najmniej 230 godzin zajęć, z czego:
- 53 godziny zajęć teoretycznych
- 177 godzin zajęć praktycznych
To właśnie praktyka ma tu robić największą różnicę. Młodzież nie dostanie wyłącznie szkolnej teorii, ale także podstawy dyscypliny, musztry i pracy zespołowej, które później mogą okazać się ważne zarówno w wojsku, jak i w zawodach technicznych.
Za finansowanie oddziału mają odpowiadać środki z budżetu miasta i budżetu państwa, w tym pieniądze przeznaczane na prowadzenie klas przygotowania wojskowego. Oddział ma wystartować we wrześniu, a zainteresowanie takim profilem już teraz pokazuje, że w Gdyni rośnie popyt na edukację, która łączy konkretny fach z drogą do munduru.
na podstawie: Urząd Miasta Gdynia.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta w Gdyni). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Gdynia pyta o przyszłość. Ruszyły konsultacje strategii do 2035 roku

Rojek, Fisz i Możdżer nad morzem. Cudawianki wracają w mocnym składzie

W Stutthofie zabrzmiała pamięć. Gdynianie oddali hołd ofiarom

W Technikum Budowy Okrętów ruszy klasa mundurowa. MON dało zgodę

Pomorze szykuje kadry dla energetyki jądrowej. Gdynia już w grze

Audi z Gdyni miało licznik cofnięty o blisko 30 tysięcy kilometrów

Motocykliści w Gdyni na celowniku policji. Chodziło o coś więcej niż kontrole

Nowa komenda policji w Gdyni coraz bliżej. Zamiana działek stała się faktem

Głowica mola w Orłowie zamknięta. Korozja wymusiła twardą decyzję

Szpiegowski serial wraca do Trójmiasta. Franz Neumann znów wchodzi do gry

Różowe motocykle wjechały do Gdyni. Cel był ważniejszy niż pokaz

Bandera w górę i rejsy po zatoce. Gdyński ośrodek otworzył sezon

Na Witominie wraca rozmowa o placu między blokami i parkingach

