Żaglówki na ścianie przychodni. Gdynia świętuje jubileusz w nietypowy sposób

Żaglówki na ścianie przychodni. Gdynia świętuje jubileusz w nietypowy sposób

FOT. UM Gdynia

W zwykłej przychodni w Śródmieściu pojawiło się dzieło, które każe zwolnić krok. Na ścianie rozwinęła się ceramiczna opowieść o Gdyni – o morzu, żaglach i cierpliwej pracy, której efekt widać dopiero z bliska. To nie jest dekoracja na chwilę. To kolejny znak, że jubileusz miasta świętuje się tu nie tylko oficjalnie, ale też po ludzku i z wyczuciem.

  • Ściany przychodni zamieniły się w małą galerię nad morzem
  • Największa z dotychczasowych mozaik powstawała miesiącami
  • Sztuka ma tu odciągać uwagę od choroby choć na chwilę

Ściany przychodni zamieniły się w małą galerię nad morzem

W Specjalistycznej Przychodni Lekarskiej „Śródmieście” przy ul. Armii Krajowej 44 codzienność ma drugi plan. Między gabinetami i schodami od kilku lat pojawiają się ceramiczne mozaiki, które stworzyła dr Izabela Fołta – chirurg z Poradni Chirurgii Ogólnej, a zarazem absolwentka Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku . Każda z prac nawiązuje do morza, a więc do tego, co w Gdyni najbardziej rozpoznawalne i najbliższe.

Tegoroczna realizacja powstała z okazji stulecia miasta. Przedstawia spokojną taflę wody i żaglówki, a więc obraz prosty, ale mocno osadzony w miejskiej tożsamości. Podczas prezentacji 20 kwietnia obejrzeli ją prezydent Gdyni Aleksandra Kosiorek oraz Łukasz Kobus, sekretarz miasta i dyrektor generalny Urzędu Miasta Gdyni.

„To naprawdę wyjątkowy sposób na uczczenie urodzin miasta”.

Prezydent podkreślała, że praca jest już czwartą mozaiką autorstwa lekarki i jednocześnie jedną z najbardziej imponujących. Zwróciła też uwagę, że przychodnię odwiedzają osoby podążające Gdyńskim Szlakiem Modernizmu. Dla jednych to przystanek w trasie, dla innych niespodziewane spotkanie ze sztuką w miejscu, które zwykle kojarzy się wyłącznie z medycyną.

Największa z dotychczasowych mozaik powstawała miesiącami

Nowa kompozycja ma 14 metrów kwadratowych i jak dotąd jest największa spośród prac, które ozdobiły wnętrza placówki. Powstawała przez kilka miesięcy, od listopada do lutego, z przerwami, ale bez pośpiechu. Tego rodzaju dzieło nie rodzi się szybko. Każdy fragment trzeba przygotować osobno, a potem cierpliwie złożyć w całość.

„Kładłam ją od listopada do lutego” – mówiła Izabela Fołta, dodając, że przygotowanie każdej płytki to długie godziny pracy wieczorami i w weekendy.

Artystka i lekarka opowiadała, że pomysł narodził się z niechęci do pustych ścian zasłoniętych plakatami o tematyce prozdrowotnej. Z czasem właśnie one stały się płótnem dla kolejnych obrazów z ceramiki. W efekcie przestrzeń, która mogłaby być chłodna i czysto użytkowa, zyskała własny rytm i charakter.

Mozaiki nie są tu przypadkowym dodatkiem. Tworzą ciąg opowieści, którą można czytać wzrokiem, idąc po schodach. Najnowsza wpisuje się w ten sam motyw, ale robi to z większym rozmachem niż poprzednie prace.

Sztuka ma tu odciągać uwagę od choroby choć na chwilę

W przychodni nie chodzi wyłącznie o estetykę. Prezes zarządu placówki Bartosz Domański zwracał uwagę, że obiekt obsłużył w ubiegłym roku 146 tysięcy pacjentów. To liczba, która pokazuje skalę miejsca, ale też tłumaczy, dlaczego każdy element otoczenia ma znaczenie.

„Bardzo cieszę się, że tak możemy przywitać pacjentów” – mówił Domański.

Jak wyjaśniał, celem było połączenie funkcjonalności z bardziej przyjazną atmosferą. Wielu pacjentów zatrzymuje się przed mozaikami, ogląda je, a czasem po prostu na moment odrywa myśli od wyników badań, bólu czy niepokoju. W takim otoczeniu nawet krótki postój staje się małym wytchnieniem.

Nowa praca nie jest odosobniona. W mozaikach i drobnych rzeźbach pojawiają się ryby, muszle, ukwiały i inne morskie motywy. Dzięki temu przychodnia zyskuje nie tylko własny styl, ale też coś, czego w takich miejscach zwykle brakuje – pamięć o tym, że przestrzeń leczenia może jednocześnie uspokajać, zatrzymywać wzrok i przypominać o mieście, które od morza zaczyna swoją historię.

na podstawie: Urząd Miasta Gdynia.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Gdynia). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.