Gdyńscy celnicy zatrzymali transport podróbek wartych 45 milionów

Gdyńscy celnicy zatrzymali transport podróbek wartych 45 milionów

FOT. Urząd Miasta

Kontener z Chin miał trafić do Ukrainy. W środku – tysiące torebek oznaczonych znakami łudząco podobnymi do luksusowych marek. Dzięki analizie ryzyka funkcjonariusze z Gdyni przechwycili ładunek, zanim podróbki zalałyby rynek.

  • Jak wyglądała akcja na gdyńskim terminalu
  • Skala strat i dalsze kroki

Jak wyglądała akcja na gdyńskim terminalu

Funkcjonariusze Pomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Gdyni przeprowadzili szczegółową rewizję kontenera, który przypłynął do Polski z Chin w ramach procedury tranzytowej. Z dokumentacji wynikało, że transport zawiera damskie torebki z przeznaczeniem na Ukrainę – jednak wcześniejsza analiza ryzyka wskazywała na wysokie prawdopodobieństwo nieprawidłowości.

Po otwarciu kontenera i wyładunku towaru okazało się, że przesyłka skrywa podrobione galanterie w różnych modelach i wariantach kolorystycznych. Torebki nosiły znaki słowno-graficzne niemal identyczne z zastrzeżonymi znakami renomowanych marek.

Prowadzone kontrole funkcjonariuszy skutecznie ograniczają obrót towarami naruszającymi prawa własności intelektualnej, chroniąc zarówno legalnie działających przedsiębiorców, jak i konsumentów przed skutkami nieuczciwej konkurencji – przekazał Pomorski Urząd Celno-Skarbowy w Gdyni.

Skala strat i dalsze kroki

Przedstawiciele poszkodowanych podmiotów oszacowali potencjalne straty branży galanteryjnej na ponad 45 milionów złotych. Właściciele praw do znaków towarowych złożyli już wnioski o zgodę na zniszczenie zatrzymanego towaru.

Krajowa Administracja Skarbowa systematycznie zwalcza proceder handlu podróbkami, który oprócz łamania praw własności intelektualnej generuje realne straty dla uczciwych przedsiębiorców i destabilizuje rynek.

na podstawie: Urząd Miasta.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.