Sąsiedzka energia w czterech punktach miasta. Gdynia świętowała razem

Sąsiedzka energia w czterech punktach miasta. Gdynia świętowała razem

Herbatka na Lipowej, piknik na Oksywiu, potańcówka na Witominie i urodzinowy tort na Chyloni. Pod koniec maja cztery Domy Sąsiedzkie oraz Wymiennikownia zamieniły się w centra życia lokalnego, a mieszkańcy – niezależnie od dzielnicy – odkrywali na nowo, że sąsiedztwo to nie tylko wspólny adres, ale prawdziwa siła.

Europejski Dzień Sąsiada w Gdyni nie był jednorazowym wydarzeniem. Rozlał się na osiedla niczym fala dobrego nastroju, zatrzymując w każdym z miejsc, gdzie miasto oddało przestrzeń w ręce mieszkańców. W Przystani Lipowa 15 w Wielkim Kacku królowały zajęcia sportowe i animacje dla dzieci, przy których nie brakowało gorącej herbatki i rozmów. Na Oksywiu, w Przystani Śmidowicza 49, najmłodsi szaleli na piknikowych zabawach, podczas gdy na Witominie – w Przystani Widna 2A – sąsiedzi łączyli pokolenia przy warsztatach artystycznych, by wieczorem roztańczyć patio do rytmów potańcówki.

  • Siedem lat sąsiedztwa i jedno życzenie
  • Młodzi sąsiedzi, inna perspektywa
  • Liczby, które mówią o potrzebie

Siedem lat sąsiedztwa i jedno życzenie

Szczególny charakter miało spotkanie w Przystani Opata Hackiego 33. To tutaj – w sercu Chyloni – świętowano nie tylko Dzień Sąsiada, ale również siódme urodziny centrum oraz 75-lecie działalności Biblioteki Chylonia. Sąsiadka Ania, która regularnie korzysta z oferty Przystani, nie kryła emocji:

Uwielbiam przychodzić do Przystani. To jest takie moje miejsce, w którym uczę się na warsztatach, dzięki któremu poznałam nowych ludzi. Po prostu uwielbiam spędzać tutaj czas.

Sąsiad Michał dołączył z życzeniem, które brzmiało jak program na kolejne lata:

Z okazji urodzin i Dnia Sąsiada życzyłbym jak najwięcej lat działania i jak największej liczby osób przychodzących i uczestniczących w życiu Przystani.

Te słowa padły w miejscu, które od siedmiu lat udowadnia, że sąsiedztwo buduje się nie od wielkich gestów, ale od regularnych spotkań i otwartych drzwi.

Młodzi sąsiedzi, inna perspektywa

Zupełnie inny rytm przyjęła Wymiennikownia – Młodzieżowe Centrum Innowacji Społecznych i Designu. Tam sąsiedztwo rozumiane jest nieco inaczej: jako przestrzeń poza szkołą i domem, gdzie liczy się swoboda i wspólne działanie. Podczas Dnia Sąsiada młodzież dekorowała babeczki, malowała kamienie farbami i tworzyła w atmosferze, której nie sposób odtworzyć w żadnej innej scenerii.

Martyna Prościńska, kierowniczka Wymiennikowni, obserwuje te dynamiki od lat:

„Sąsiedzkość” dla młodzieży to nie tyle, co wspólny adres, ale po prostu możliwość spędzenia czasu razem, poza szkołą i domem. Liczy się swobodna przestrzeń, w której można spotkać znajomych, poznać nowych ludzi i robić coś wspólnie. Podczas Dnia Sąsiada w Wymiennikowni świetnie było widać, jak naturalnie młodzi budują relacje, kiedy dostają do tego przyjazne miejsce i dobrą energię.

Liczby, które mówią o potrzebie

Za tymi jednodniowymi świętami stoi codzienna rzeczywistość, która zdaje się potwierdzać głód sąsiedzkich relacji. Tylko w ubiegłym roku Domy Sąsiedzkie odwiedzono ponad 32 500 razy, a Wymiennikownię – blisko 4 200 razy. To nie statystyki z raportu, ale świadectwo tego, że gdyńscy mieszkańcy szukają miejsc, w których czują się u siebie.

Tomasz Augustyniak, wiceprezydent Gdyni, widzi w tym systemową potrzebę:

Miejsca takie jak Przystanie i Wymiennikownia doskonale pokazują, że ludzie chcą być razem i mają w sobie dużo inicjatywy, tylko czasem potrzebują warunków do działania. Dlatego tak ważne jest tworzenie przestrzeni, które dają możliwość spotkania z sąsiadami, rozmowy i realizacji własnych pomysłów. Miejsc, w których mieszkańcy czują się u siebie: niezależnie od wieku, doświadczenia czy czasu, jaki spędzili w mieście. To fundament budowania silnej i spójnej wspólnoty i tym właśnie są Domy Sąsiedzkie i Wymiennikownia.

Jędrzej Sołtysiak, kierownik Działu Przestrzeni Społecznych w Laboratorium Innowacji Społecznych, dodaje warstwę, która wykracza poza pojedyncze wydarzenia:

Każdy Dom Sąsiedzki ma swój własny charakter, bo różne są potrzeby i energia najbliższych społeczności. To, co je łączy, pozostaje niezmienne. To spotkania, które zbliżają ludzi i wzmacniają więzi sąsiedzkie. Dlatego tak ważne są inicjatywy takie, jak Dzień Sąsiada, bo pokazują, jak wiele daje zwykła obecność i życzliwość w najbliższym otoczeniu.

Wszystkie wydarzenia w Domach Sąsiedzkich i Wymiennikowni są bezpłatne. Aktualną ofertę spotkań, warsztatów i okazji do sąsiedzkich rozmów znaleźć można na facebookowych profilach Przystań Gdynia oraz Wymiennikownia.

na podstawie: UM Gdynia.