W Muzeum Emigracji o Gdyni, która wciąż mierzy się z własną różnorodnością

W Muzeum Emigracji o Gdyni, która wciąż mierzy się z własną różnorodnością

FOT. UM Gdynia

W środę w Muzeum Emigracji w Gdyni rozmowa nie będzie krążyć wyłącznie wokół książek i architektury. W centrum znajdzie się miasto, które od lat buduje swoją tożsamość na ruchu ludzi, zmianach i spotkaniach różnych historii. Przy okazji 11. numeru „Przeglądu Migracyjnego” głos zabiorą osoby, które potrafią patrzeć na Gdynię jednocześnie jak na plan miasta i jak na opowieść o tych, którzy próbują się tu odnaleźć.

  • Gdynia w nowym numerze pisma została pokazana bez upiększeń
  • Dwie perspektywy, które mają szansę zderzyć się ze sobą
  • Spotkanie w muzeum ma prosty plan i otwarte drzwi

Gdynia w nowym numerze pisma została pokazana bez upiększeń

Najnowsze wydanie „Przeglądu Migracyjnego” układa się wokół pytań o to, jak miasta rosną razem z ludźmi, którzy do nich przychodzą. W przypadku Gdyni ten temat brzmi szczególnie mocno, bo to ośrodek, który obchodzi setne urodziny i jednocześnie nie przestaje zmieniać swojego społecznego oblicza.

Autorzy numeru przyglądają się napięciom, jakie rodzą się wraz z różnorodnością, ale też codziennym próbom integracji. W tle są sprawy bardzo konkretne – poczucie wyobcowania, różne doświadczenia migracyjne, a także pytanie, czy nowoczesne miasto rzeczywiście daje wszystkim podobny dostęp do przestrzeni i szans. Dla mieszkańców to ważny trop, bo pokazuje, że rozmowa o urbanistyce nie kończy się na budynkach i planach, tylko zahacza o relacje między ludźmi.

Dwie perspektywy, które mają szansę zderzyć się ze sobą

Na spotkaniu pojawią się Grzegorz Piątek i Stasia Budzisz, czyli osoby reprezentujące dwa różne, ale dobrze uzupełniające się spojrzenia. Piątek od lat opisuje polską architekturę i urbanistykę nie jako zbiór brył, lecz jako zapis ambicji, sporów i społecznych wyborów. Jego teksty często pokazują, że w mieście nic nie dzieje się przypadkiem – każda zmiana zostawia ślad w życiu mieszkańców.

Budzisz wnosi do tej rozmowy reporterską wrażliwość na peryferie, tożsamość i doświadczenie życia „pomiędzy” miejscami oraz językami. W jej ujęciu migracja nie jest hasłem z debaty publicznej, ale realnym doświadczeniem, które wpływa na pamięć, więzi i codzienność. Takie zestawienie może sprawić, że rozmowa w muzeum wyjdzie poza akademicki ton i stanie się bliższa temu, co dzieje się na ulicach, w mieszkaniach i w sąsiedztwach.

Spotkanie w muzeum ma prosty plan i otwarte drzwi

Wydarzenie organizowane jest w środę 22 kwietnia o godzinie 18:00 w Muzeum Emigracji w Gdyni. Wstęp jest wolny, więc to jedna z tych propozycji, do których można po prostu przyjść po pracy albo po zajęciach, bez wcześniejszych formalności.

Najważniejsze informacje:

  • kiedy: środa, 22 kwietnia, godz. 18:00
  • gdzie: Muzeum Emigracji w Gdyni
  • wstęp: wolny

To spotkanie może zainteresować nie tylko osoby śledzące architekturę czy migracje. W Gdyni, mieście zbudowanym na ruchu i przyjezdności, taka rozmowa dotyka spraw dużo szerszych – od tego, jak planuje się przestrzeń, po to, czy miasto naprawdę potrafi przyjąć nowych mieszkańców bez tworzenia kolejnych podziałów.

na podstawie: Urząd Miasta.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Gdynia). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.