Gala Pomorskiej Koszykówki to wieloletnia tradycja. W tym roku nagrody wręczono w Hotelu Nadmorskim. Ale to nie jedyny gdyński akcent. Wśród laureatów znaleźli się: trenerzy, działacze, zawodniczki i zawodnicy związani z Gdynią. Statuetki wręczali m.in. prezydent Wojciech Szczurek oraz Jarosław Stawiarski, sekretarz stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki.

W gdyńskim hotelu zgromadziły się młode talenty i gwiazdy pomorskiej koszykówki. Nie najlepsze humory, spowodowane brakiem awansu pomorskich drużyn do play-offów, szybko zastąpiła radość z otrzymanych statuetek. Nagrodami Pomorskiego Okręgowego Związku Koszykówki i Pick’n’rollami Radia Gdańsk wyróżnione zostały postaci doskonale znane gdyńskim kibicom.

Dyrektor generalny Asseco Gdynia Małgorzata Rudowska odebrała nagrodę za całokształt działalności na rzecz koszykówki na Pomorzu. W kategoriach młodzieżowych nagrodzono złotą medalistkę Mistrzostw Polski U22 Jowitę Ossowską z Basketu 90 Gdynia oraz Mistrza Polski U20 Bartłomieja Pietrasa z Asseco. Najlepszym trenerem wybrano szkoleniowca Asseco Przemysława Frasunkiewicza, z kolei nagrodę specjalną przyznano kapitanowi żółto-niebieskich Piotrowi Szczotce, który kilka dni temu ogłosił zakończenie kariery.

– Zarówno koszykówka kobieca, jak i męska na poziomie ekstraklasy, znakomite projekty szkoleniowe, sukcesy młodzieży –  Gdynia to dziś wzór dla wielu innych miast. Na naszym przykładzie uczą się, jak budować piramidę szkoleniową i tożsamość miasta opartą na sukcesie sportowym – zauważa prezydent Gdyni Wojciech Szczurek.
 
– Bez pasji nie byłoby sukcesu – twierdzi Jarosław Stawiarski, sekretarz stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki. – Ważna jest również współpraca między ministerstwem, związkiem a samorządem, która w przypadku Gdyni układa się wzorcowo. Uważam, że takie ośrodki trzeba wspierać, byśmy za kilka lat jak równy z równym mogli mierzyć  się z najlepszymi europejskimi zespołami – dodaje.
 
– Koszykówka w Gdyni ma się doskonale, a dzisiejsza gala potwierdziła, że wciąż jesteśmy stolicą tej dyscypliny. Mam nadzieję, że już wkrótce powrócimy do europejskich pucharów – kończy Marek Łucyk, dyrektor Gdyńskiego Centrum Sportu.


Dodaj komentarz

Komentarze nie odnoszące się bezpośrednio do treści artykułu, obraźliwe, nieprawdziwe oraz niezgodne z prawem, reklamowe publikowane bez zgody wydawcy mogą zostać usunięte przez administrację. Komentarz osoby niezalogowanej, który zawiera link/i jest zatwierdzany ręcznie przez administrację.

Kod antyspamowy
Odśwież