350 gimnastyczek i 25 krajów. W Gdyni rusza wielki taniec na macie

FOT. Urząd Miasta
W Polsat Plus Arenie Gdynia przez cztery dni będzie gęsto od sportowych emocji, połysku wstążek i ułamków sekund, które decydują o wyniku. Na planszy pojawi się około 350 zawodniczek z 25 państw, a stawka wykracza daleko poza zwykły turniej. W jubileuszowym roku miasta impreza staje się jednym z najmocniejszych punktów sportowego kalendarza. I przypomina, że w Gdyni gimnastyka artystyczna ma nie tylko publiczność, ale też długą pamięć.
- Jubileusz miasta dostał sportową oprawę
- Na tej liście startowej widać światową czołówkę
- Junior Cup i niedzielna gala zamkną cztery dni emocji
Jubileusz miasta dostał sportową oprawę
Turniej wszedł do programu obchodów stulecia Gdyni, a ósma edycja dostała przez to wyraźnie szerszy wymiar niż sama rywalizacja o medale. Obok dużych imprez sportowych w jubileuszowym planie pojawiają się także koncerty, festyny, wydarzenia w dzielnicach i spotkania integracyjne. Dzięki temu świętowanie nie zamyka się w hali, ale rozchodzi się po mieście i trafia bliżej codziennego rytmu mieszkańców.
“Naprawdę warto przyjść i zobaczyć ten sport na żywo” – mówi Mariusz Bzdęga, dyrektor zarządzający ds. kultury i aktywności mieszkańców.
Organizatorzy podkreślają, że ta edycja jest rekordowa. Do Gdyni zjadą reprezentantki 25 krajów, a to daje imprezie rangę, jakiej wcześniej tu nie było. Dla widzów oznacza to spotkanie z zawodniczkami, które już mają w dorobku poważne sukcesy, ale też z młodymi sportowymi nazwiskami dopiero budującymi swoją pozycję.
Na tej liście startowej widać światową czołówkę
Wśród zapowiedzianych uczestniczek są nazwiska, które w gimnastyce artystycznej znaczą bardzo wiele. Natalie de la Rosé ze Stanów Zjednoczonych przyjeżdża jako dwukrotna mistrzyni panamerykańska juniorek i medalistka mistrzostw świata juniorek z 2025 roku. Liliana Lewińska od lat należy do najmocniejszych postaci polskiej reprezentacji. Z kolei Hélène Karbanov, olimpijka z Paryża 2024 i aktualna mistrzyni Francji w wieloboju, oraz Margarita Kolosov, finalistka igrzysk olimpijskich, podnoszą rangę całego turnieju.
Ważne są też nazwiska po stronie sędziowskiej. W Gdyni pojawią się między innymi Marie Moltubakk, która pracowała przy czterech edycjach igrzysk olimpijskich, oraz Alua Bekturova z Komitetu Technicznego Międzynarodowej Federacji Gimnastycznej. Taki skład nie bierze się z przypadku – to sygnał, że zawody zostały wpisane do światowego obiegu tej dyscypliny.
“To dowód na to, że wydarzenie stało się marką o międzynarodowym znaczeniu” – podkreśla Anna Mrozińska, prezes Fundacji Corda i była olimpijka.
Historia gdyńskiej gimnastyki jest przy tym starsza niż sam turniej. Maria Mrozińska przypomina, że wszystko zaczynało się od Pałacu Młodzieży, potem były MDK i SGA Gdynia, ale przez lata przewijali się ci sami ludzie, trenerki i kolejne roczniki zawodniczek. W jej ocenie to blisko 70 lat tradycji, która uczyniła z Gdyni jedną z najważniejszych polskich kuźni tej dyscypliny.
“Gdynia jest kolebką gimnastyki artystycznej w Polsce” – mówi Maria Mrozińska.
Junior Cup i niedzielna gala zamkną cztery dni emocji
Integralną częścią wydarzenia pozostaje Baltic Junior Cup, czyli turniej dla najmłodszych. To właśnie tam zaczyna się droga wielu zawodniczek, które później wracają już do Gdyni jako bardziej doświadczone gimnastyczki. Najpierw liczy się oswojenie z matą i światłem hali, później dochodzi twarda rywalizacja, a dopiero potem większe nazwiska i większa presja. Taki układ dobrze pokazuje sens całego wydarzenia – od pierwszych startów po finały seniorek.
Aleksandra Sadzińska, juniorka z Boomerangu Rumia, nie ukrywa, że start w tej hali ma dla zawodniczek szczególny ciężar emocjonalny.
“To naprawdę niezwykłe wydarzenie” – mówi Aleksandra Sadzińska.
Wspomina też, że wyjście na matę oznacza spotkanie z pełną halą, kibicami i ich wsparciem. W sporcie artystycznym taka atmosfera bywa równie ważna jak technika, bo jeden występ potrafi połączyć precyzję, odwagę i sceniczną pewność w kilkadziesiąt sekund.
Organizatorzy zadbali również o to, by wydarzenie miało rodzinny charakter. Na miejscu działać ma strefa dla dzieci z animacjami i konkursami, a wszystkie dni zawodów będzie można śledzić w transmisji internetowej. Po raz pierwszy impreza trafi także na antenę Polsat Sport, co wyraźnie poszerza jej zasięg.
Najmocniejszy akcent przyjdzie w niedzielę, gdy po finałach juniorek i seniorek zaplanowano Gala Show o 18:00. To właśnie ten fragment łączy rywalizację z widowiskiem, tańcem i scenicznością, z której gimnastyka artystyczna słynie od lat.
- 7–8 maja – Baltic Junior Cup
- 9 maja – Gdynia Rhythmic Stars i rywalizacja juniorek oraz seniorek
- 10 maja – finały i Gala Show o 18:00
Za organizację odpowiadają Fundacja Corda i Polski Związek Gimnastyczny, przy wsparciu samorządu województwa pomorskiego i miasta Gdynia. Sponsorem strategicznym jest Vectra.
na podstawie: Urząd Miasta.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Nowe foldery o Gdyni pokazują miasto inaczej i poza plażowym szlakiem

Wystawcy już się zgłaszają. Kaszubski zjazd w Gdyni nabiera kształtu

350 gimnastyczek i 25 krajów. W Gdyni rusza wielki taniec na macie

Globaltica odsłania pierwsze karty. W Gdyni zabrzmią muzyczne mapy świata

PLO ma 75 lat. W Gdyni znów mówi się o morskiej sile firmy

Seniorzy tracą oszczędności przez kilka prostych chwytów oszustów

Postapokalipsa, która wymyka się schematom - Evelin Márton trafia do Gdyni

Rachunek za wodę w telefonie. Gdynia jako pierwsza uruchamia taką płatność

Wiczlińska znów zwęzi ruch. Kierowców czeka kolejny etap przebudowy

Gdyńska fundacja w gronie nominowanych do Nagrody Korczaka

Pół wieku z Gdynią w tle. Towarzystwo Miłośników świętuje jubileusz

Filatelistyczne stulecie Gdyni. Jubileuszowa kolekcja trafia do obiegu

W Gdyni policjantka ostrzegła uczniów - jeden błąd na drodze wystarczy

