Borsuk wracał do Wielkiego Kacka. Strażnicy wywieźli go do lasu

FOT. UM Gdynia
Na osiedlu w Wielkim Kacku przez kilka dni pojawiał się nieproszony gość, który zupełnie nie zachowywał się jak dzikie zwierzę z podręcznika. Borsuk chodził za dnia, zaglądał do śmietników i wracał tam, skąd wcześniej go zabrano. W Gdyni zadziałał ekopatrol Straży Miejskiej, bo w takim układzie stawką było już nie tylko spokój mieszkańców, ale też bezpieczeństwo samego zwierzęcia.
- Borsuk wracał na osiedle mimo dwóch interwencji
- Dzienny spacer i brak lęku zaskoczyły strażników
- Odwieziony do lasu i pod opieką służb
Borsuk wracał na osiedle mimo dwóch interwencji
Zgłoszenia do Straży Miejskiej w Gdyni zaczęły spływać, gdy borsuk zaczął regularnie pojawiać się między domami w Wielkim Kacku. Nie ograniczał się do szybkiego przebiegu przez ulicę. Wchodził w zabudowę, szukał jedzenia w śmietnikach i rozkopywał ogródki, zostawiając po sobie ślady, które trudno było zignorować.
Ekopatrol dwukrotnie odwoził zwierzę do pobliskiego lasu. Za każdym razem wracało jednak w to samo miejsce. Taki upór nie jest typowy dla borsuka, który zwykle trzyma się z dala od ludzi i działa po zmroku. Tym razem obraz był zupełnie inny: zwierzę zachowywało się tak, jakby osiedle było dla niego dobrze znanym terenem.
Dzienny spacer i brak lęku zaskoczyły strażników
Strażnicy miejscy zwracają uwagę, że borsuki to na ogół ostrożne, skryte stworzenia. Ten osobnik łamał wszystkie te zasady. Był aktywny w dzień, nie reagował strachem na ludzi, psy ani samochody. W ruchliwym otoczeniu osiedla mogło to skończyć się źle, bo jeden niefortunny ruch wystarczyłby, by doszło do potrącenia.
Z oceny ekopatrolu wynika, że zwierzę mogło urodzić się już w miejskim otoczeniu i stopniowo przywyknąć do obecności człowieka. To ważny sygnał także dla mieszkańców. Gdy dzikie zwierzę przestaje zachowywać dystans, rośnie ryzyko zarówno dla niego, jak i dla ludzi, którzy mogą próbować podejść zbyt blisko albo dokarmiać je przypadkowym jedzeniem.
Odwieziony do lasu i pod opieką służb
Ostatecznie podjęto decyzję o odłowie i przewiezieniu borsuka głębiej do lasu, z dala od zabudowań. Strażnicy liczą, że tam zwierzę ma większą szansę wrócić do naturalnego rytmu życia i znaleźć warunki, które nie kuszą łatwym dostępem do odpadków.
Sprawa pokazuje też skalę podobnych zgłoszeń, z jakimi mierzy się Straż Miejska w Gdyni. Od początku roku było ich już blisko 1200, a w poprzednim roku prawie 3500. To nie tylko dzikie zwierzęta, ale również domowe i egzotyczne. W ostatnim czasie częściej niż dawniej pojawiają się też zgłoszenia dotyczące borsuków, a część z nich wymaga pomocy weterynaryjnej. Ten z Wielkiego Kacka był zdrowy, a jego obecność wśród domów wynikała najpewniej z poszukiwania pożywienia.
Gdy ktoś zauważy ranne lub zagubione zwierzę, najlepiej nie działać na własną rękę. W Gdyni można skontaktować się z:
Ekopatrolem Straży Miejskiej w Gdyni
- tel. 986
- tel. 58 527 24 31
- [email protected]
- ul. Zakręt do Oksywia 10
Pomorskim Ośrodkiem Rehabilitacji Dzikich Zwierząt „Ostoja”
- tel. 606 907 740
- [email protected]
- ul. Słupia 30, Pomieczyno
- codziennie w godz. 7:00–15:00
na podstawie: Urząd Miasta w Gdyni.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Gdynia). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Sąsiedzka energia w czterech punktach miasta. Gdynia świętowała razem

Gdyńscy celnicy zatrzymali transport podróbek wartych 45 milionów

Estakada Kwiatkowskiego wraca do życia. Beton twardnieje, kierowcy czekają

Mundurowe atrakcje na Witominie. Dzieci przymierzały kajdanki, dorośli pytali o bezpieczeństwo

Procesje Bożego Ciała zamkną ulice Gdyni. Sprawdź, które trasy omijać

Pół litra w organizmie i sądowy zakaz - ucieczka przez ogródki działkowe nie pomogła

Długi weekend z policją - co zrobić, żeby nie wrócić do pustego mieszkania

Magazyny energii i sztuczna inteligencja. Gdynia stawia na samorządową transformację energetyczną

Szajna – gdyńskie laboratorium, które zmienia sposób patrzenia na świat

Uczniowie wybiorą, jak wygląda ich szkolna strefa relaksu. Miasto da do 5 tys. zł

Trzy plakaty, jedna opowieść. Festiwal Filmowy w Gdyni zmienia zasady gry

Scena Letnia kończy 30 lat. Nad morzem zaczyna się teatralne lato

Policjant z Gdyni przestrzega przed “straszeniem dzieci mundurowymi

91 lat jazzowej pasji. Przemysław Dyakowski odebrał Srebrny Medal Gloria Artis
Przydatne dane teleadresowe
- Wojskowa Specjalistyczna Przychodnia Lekarska w Gdyni-Oksywiu - kontakt, poradnie, rejestracja
- Delegatura UKE w Gdyni - kontakt, adres i dostępność
- Ośrodek Aktywizacji Zawodowej w Gdyni - kontakt, szkolenia i przekwalifikowanie
- Młodzieżowy Dom Kultury w Gdyni - zajęcia, rekrutacja i kontakt
- Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna nr 1 w Gdyni - kontakt, godziny, rejestracja
- Gdyńskie Centrum Filmowe - kontakt, kino, bilety i dojazd
