Francuscy samorządowcy spojrzeli na Gdynię przez pryzmat UNESCO i portu

FOT. Urząd Miasta
W gdyńskim magistracie pojawiła się delegacja, która przyjechała nie tylko z kurtuazyjną wizytą, ale i z wyraźną ciekawością miasta. Mer Gonneville La Malet Hervé Lepileur oraz wicemer Jean-Jacques Robert spotkali się z wiceprezydentem Rafałem Geremkiem w towarzystwie członków Kaszubskiego Regionalnego Chóru „Morzanie” z Kosakowa. Rozmowa szybko zeszła na sprawy, które w Gdyni mają ciężar większy niż protokół – kulturę, port, transport i modernistyczne centrum. Tego dnia Francuzi patrzyli na miasto nie jak turyści, lecz jak samorządowcy szukający wspólnego języka.
- Gdynia i francuskie wybrzeże spotkały się przy rozmowie o UNESCO
- Chór „Morzanie” dał pretekst do spotkania, ale rozmowa poszła dalej
Gdynia i francuskie wybrzeże spotkały się przy rozmowie o UNESCO
Podczas wizyty 13 kwietnia gospodarze i goście wymieniali się doświadczeniami dotyczącymi rozwoju miasta, które od stu lat buduje swoją tożsamość między morzem, portem i nowoczesną architekturą. Naturalnym punktem odniesienia stało się modernistyczne Śródmieście Gdyni, od lat wskazywane jako kandydat do wpisu na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.
To nie był przypadkowy temat. Gonneville La Malet leży około 20 kilometrów od Hawru, a tamtejsze centrum już figuruje na liście UNESCO. W takim zestawieniu rozmowa o dziedzictwie i ochronie miejskiej tkanki nabierała bardzo konkretnego sensu – chodziło nie o abstrakcyjne hasła, ale o doświadczenie miasta, które chce rozwijać się bez utraty własnego charakteru.
Chór „Morzanie” dał pretekst do spotkania, ale rozmowa poszła dalej
Francuska delegacja przyjechała do Polski z okazji 25. jubileuszu Kaszubskiego Regionalnego Chóru „Morzanie” z Kosakowa. Wizyta w Gdyni była więc dodatkowym przystankiem, ale szybko stała się pełnoprawnym spotkaniem samorządowym.
W rozmowach pojawiły się także tematy portu i transportu publicznego, czyli spraw, które w nadmorskim mieście zawsze wracają jak fala. Dla Gdyni takie kontakty mają znaczenie szersze niż jeden dyplomatyczny gest – pokazują, że o rozwoju miasta można rozmawiać przez kulturę, historię i codzienne funkcjonowanie, a nie tylko przez oficjalne komunikaty.
na podstawie: Urząd Miasta.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Setki ofert i rozmowy bez pośpiechu. W Gdyni szukano pracy i nowych planów

Charty ruszą na spacer. Będzie zbiórka dla potrzebujących psów

W Gdyni podziękowali za zabytki. Modernizm czeka na wielką szansę

BMW w rowie i kierowca Renault z dożywotnim zakazem - dwa pijane przejazdy w Gdyni

W Redłowie zabrzmi Apel Pamięci. Gdynia uczci 81. rocznicę końca wojny

Piekarnia Gotowała ma 90 lat. Za ladą wciąż stoi rodzinna historia

Metropolia Pomorza coraz bliżej. Samorządy stawiają na jeden bilet

Jakub Sordyl sięgnął po złoto w Duszanbe i przebił światową czołówkę

Na komisariacie w Gdyni-Chwarznie największe emocje wzbudził pies służbowy

Kwietniki na 100-lecie Gdyni. Młodzi autorzy już znają werdykt

Gdynia świętuje w dzielnicach. Jubileusz wychodzi poza centrum

Estakada Kwiatkowskiego wchodzi w nowy etap. Betonowanie rusza w tym tygodniu

Kultura w Gdyni pod lupą. Forum ma zebrać ludzi i pomysły

