Ponad 500 osób zajrzało za zamknięte drzwi AMW w Gdyni

FOT. UM Gdynia
W Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni tego dnia najciekawsze było to, czego na co dzień nie widać. Przez sale, laboratoria i symulatory przewinęło się ponad 500 osób, a wielu z nich przyszło sprawdzić, czy właśnie tu chcą zaczynać studia i wojskową drogę. Uczelnia pokazała nie tylko ofertę kształcenia, ale też zaplecze badawcze, które zwykle pozostaje poza zasięgiem gości.
- Uczelnia otworzyła swoje zaplecze dla tych, którzy myślą o studiach i służbie
- W laboratoriach i symulatorach widać było, z czego naprawdę składa się ta uczelnia
- Student mechatroniki mówił wprost o decyzji, która zaczyna się od sprawdzenia siebie
Uczelnia otworzyła swoje zaplecze dla tych, którzy myślą o studiach i służbie
Wtorkowy Dzień Otwarty przyciągnął do AMW uczniów szkół cywilnych i wojskowych, którzy przyszli zobaczyć, jak wygląda codzienność jednej z najważniejszych uczelni morskich w kraju. To był moment, w którym teoria z broszur zderzyła się z rzeczywistością: zamiast samych deklaracji były pracownie, sprzęt i rozmowy z ludźmi, którzy na co dzień uczą się i pracują w tym środowisku.
Rzecznik Akademii Marynarki Wojennej, dr Radosław Maślak, podkreślał, że taka wizyta ma pokazać uczelnię bez skrótów i uproszczeń.
„Nasza uczelnia to przede wszystkim rozwój” – mówił, wskazując na cztery wydziały, 560 podchorążych oraz 2000 studentów cywilnych.
Dodał też, że AMW prowadzi studia podyplomowe i szeroką wymianę międzynarodową, także w ramach programu Erasmus+. Dla młodych ludzi to ważna informacja, bo wybór uczelni w Gdyni nie zamyka się tu wyłącznie w mundurze. To również ścieżka do pracy w sektorze cywilnym, technicznym i badawczym.
W laboratoriach i symulatorach widać było, z czego naprawdę składa się ta uczelnia
Największe zainteresowanie budziły miejsca, do których zwykły gość nie trafia na co dzień. Na uczniów czekały nowoczesny sprzęt, laboratoria, symulatory i pracownie, a jednym z przystanków było Akademickie Centrum Technologii Podwodnych AMW Gdynia. Tam łatwo było zrozumieć, że gdyńska uczelnia łączy morze z technologią i precyzyjnymi badaniami.
Inż. Marcin Palczewski z Katedry Technologii Prac Podwodnych opowiadał o badaniach aparatów systemów nurkowych, certyfikacji sprzętu i pracy z urządzeniami przeznaczonymi do trudnych warunków.
„Pracujemy na automatach oddechowych przeznaczonych do nurkowania w zimnej wodzie” – wyjaśniał.
W centrum działa także sztuczne płuco, prowadzone są testy rebreatherów, a na miejscu są kriokomory, mały basen do prób, większy zbiornik do nurkowania i prototypownia. Dla zwiedzających to była okazja, by zobaczyć, że za nazwą akademii stoi nie tylko tradycja, ale też inżynieria, która ma bardzo konkretne zastosowanie.
Student mechatroniki mówił wprost o decyzji, która zaczyna się od sprawdzenia siebie
Na tle całego dnia mocno wybrzmiała też perspektywa podchorążych. Mateusz Kowalski, student mechatroniki AMW, mówił, że wybór tej uczelni nie powinien być przypadkowy. Według niego to dobry sprawdzian własnych możliwości i gotowości do służby.
„Warto wybrać tę uczelnię, żeby sprawdzić siebie” – powiedział, dodając, że decyzja o studiach w AMW wymaga świadomości, czy ktoś naprawdę chce iść drogą oficerską.
Takie słowa dobrze korespondowały z ofertą uczelni, która nie ogranicza się do jednego kierunku. Na czterech wydziałach można wybrać zarówno ścieżkę wojskową, jak i cywilną, a potem dopasować specjalność do konkretnych zainteresowań.
Wśród dostępnych kierunków są między innymi:
- nawigacja
- informatyka
- mechanika i budowa maszyn
- mechatronika
- automatyka i robotyka
- systemy informacyjne w bezpieczeństwie
- logistyka
- hydrografia morska
Do tego dochodzą specjalności, które pokazują, jak mocno uczelnia stawia na nowoczesne technologie:
- eksploatacja morskich systemów bezzałogowych
- systemy sterowania morskich platform bezzałogowych
- inżynieria systemów i oprogramowania
- cyberbezpieczeństwo
- elektroautomatyka okrętowa
Wtorkowy Dzień Otwarty pokazał więc coś więcej niż samą listę kierunków. Zainteresowani mogli zobaczyć, jak wygląda uczelnia, która łączy wojskową dyscyplinę, morską specjalizację i nowoczesne zaplecze techniczne. Dla wielu osób takie spotkanie bywa pierwszym momentem, w którym wybór studiów przestaje być domysłem, a zaczyna się od konkretu.
na podstawie: Urząd Miasta w Gdyni.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Gdynia). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
![]()
Ostatnie Artykuły

1,6 promila na hulajnodze i 2500 zł mandatu dla 45-latka w Gdyni

Okulista dziecięcy w Gdyni – dlaczego profilaktyka wzroku u dziecka jest tak ważna?

Teatr Muzyczny wyjdzie do dzielnic. Tak mieszkańcy świętują stulecie Gdyni

Wyskoczyła z jadącego auta. Policjantka z Gdyni pomogła zatrzymać 23-latka

Muzeum bez szyby. Młodzi stworzą własną wystawę w Gdyni

Koncert sanah zmieni ruch w Gdyni. Bezpłatna komunikacja ułatwi powrót

W Gdyni powstaje turystyczny sojusz. W centrum jest UNESCO

Wyskoczyła z jadącego Audi. Policjantka ruszyła za 23-latkiem

Białe flagi na wszystkich gdyńskich kąpieliskach. Można wejść do wody

Miasto Słowa wraca do Gdyni. Pięć dni literatury i finał Nagrody

Uszkodzona śruba „Daru Młodzieży”. Po rejsie czas na serwis

ORP „Wicher” ochrzczony w Gdyni. Pierwszy z trzech Mieczników

Gdyńskie biblioteki czasowo zamykają drzwi - sprawdź, gdzie oddać książki

Metropolia na Pomorzu dopiero powstaje. Mieszkańcy zdecydują o priorytetach
Przydatne dane teleadresowe
- Komisariat Policji Gdynia Oksywie - kontakt, adres i telefon dyżurny
- Główny Inspektorat Rybołówstwa Morskiego Ośrodek Zamiejscowy w Gdyni - kontakt, telefony, sprawy komercyjne i rekreacyjne
- Gdyńskie Centrum Kultury - kontakt, bilety, dostępność i historia Konsulatu Kultury
- Laboratorium Innowacji Społecznych w Gdyni - kontakt, adres, programy miejskie
- Morski Instytut Rybacki - Państwowy Instytut Badawczy w Gdyni - kontakt, oddziały, oferta
- Pomorski Urząd Celno-Skarbowy w Gdyni - kontakt, oddziały, dostępność
