Gdyńska Trójka znów błyszczy w matematyce, a dwóch uczniów jedzie na wielkie olimpiady

Gdyńska Trójka znów błyszczy w matematyce, a dwóch uczniów jedzie na wielkie olimpiady

FOT. Urząd Miasta

W gdyńskim III LO matematyka nie kończy się na szkolnym dzwonku. To właśnie tam czterech licealistów weszło do ścisłego grona najlepszych w 77. Olimpiadzie Matematycznej, a dla dwóch z nich ten sukces otworzył drogę do reprezentacji Polski na prestiżowych zawodach za granicą. W szkole mówi się o pracy rozpisanej na lata, spokojnej konsekwencji i nauczycielach, którzy potrafią pociągnąć młodych ludzi dużo dalej niż zwykły program.

  • W Trójce sukces rodzi się z długiej pracy, nie z przypadku
  • Od szkolnych kółek do reprezentacji Polski

W Trójce sukces rodzi się z długiej pracy, nie z przypadku

W gronie laureatów i finalistów 77. Olimpiady Matematycznej znaleźli się Antoni Nowosielski, Jan Ząbkiewicz, Franciszek Czaplewski i Piotr Wesołowski. To wynik, który w III Liceum Ogólnokształcącym w Gdyni nie jest jednorazowym przebłyskiem, ale kolejnym potwierdzeniem mocnej pozycji szkoły w matematycznych rywalizacjach.

Za tymi osiągnięciami stoi także Wojciech Tomalczyk, profesor oświaty i od lat nauczyciel matematyki w Trójce. Uczniowie pracują tam nie tylko samodzielnie, ale też w grupie, korzystając z zajęć z matematyki olimpijskiej. Wicedyrektorka szkoły Anna Kierznikowicz podkreśla, że to właśnie taki model daje efekty.

„Jesteśmy bardzo dumni. Ostatnie sukcesy należą do czwórki naszych wspaniałych uczniów, którzy zostali finalistami i laureatami 77. Olimpiady Matematycznej” – mówi Anna Kierznikowicz.

Szkoła stawia na regularną pracę, a nie na jednorazowe przygotowanie przed samym konkursem. To ważna wiadomość także dla młodszych uczniów, którzy dopiero zaczynają myśleć o ambitniejszych ścieżkach. W Gdyni widać, że taki system potrafi wychować ludzi gotowych do rywalizacji na krajowym poziomie.

Od szkolnych kółek do reprezentacji Polski

Najmocniej wybrzmiewa jednak fakt, że sukces w ogólnopolskiej olimpiadzie nie był końcem tej drogi. Antoni Nowosielski został powołany do polskiej reprezentacji na Międzynarodową Olimpiadę Matematyczną w Szanghaju, a Jan Ząbkiewicz pojedzie jako członek kadry na Europejską Olimpiadę Matematyczną w Wilnie.

Dla samych uczniów to efekt wieloletniego wejścia coraz głębiej w świat zadań, dowodów i logicznego myślenia. Franciszek Czaplewski opisał swoją drogę przez konkursy już ze szkoły podstawowej.

„Brałem udział w konkursach kuratoryjnych w podstawówce i szło mi na nich względnie dobrze. W liceum zacząłem przygotowania do Olimpiady Matematycznej i od razu udało mi się dostać do finału” – mówi Franciszek Czaplewski.

Podobnie swoją ścieżkę przedstawia Piotr Wesołowski, który przyznaje, że zdolności matematyczne były z nim od dawna, ale dopiero w ósmej klasie zaczął traktować je w olimpijskim tempie.

„Zdolności matematyczne przejawiałem praktycznie od zawsze, ale na poważnie, olimpijsko, zająłem się tym w ósmej klasie podstawówki” – dodaje Piotr Wesołowski.

Wynik czwórki z III LO pokazuje, że w Gdyni wciąż są miejsca, gdzie ambitni uczniowie mogą liczyć na coś więcej niż tylko zwykłe przygotowanie do matury. Tu matematyka staje się szkołą charakteru, cierpliwości i precyzji. A kiedy taka praca zaczyna procentować miejscem w polskiej reprezentacji, trudno mówić o przypadku.

na podstawie: Urząd Miasta w Gdyni.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.