Krótsza noc, dłuższe popołudnia. Gdynia wchodzi w czas letni

FOT. UM Gdynia
Jeszcze przed świtem zegary przeskoczą o godzinę, a niedziela zacznie się od małej kradzieży snu. W Gdyni i całej Polsce marcowa zmiana czasu oznacza jednak także coś odwrotnego – dłuższe popołudnia i więcej światła po pracy. To jeden z tych rytuałów, które jedni znoszą bez mrugnięcia, a inni od lat chcieliby zamknąć na zawsze. W tle wciąż trwa europejska dyskusja o tym, czy wskazówki w ogóle powinny jeszcze wracać.
- Noc, która skróci sen o godzinę
- Spór o zegary trwa dłużej niż sama zmiana czasu
- W rozkładach jazdy też nie wszystko płynie tak samo
Noc, która skróci sen o godzinę
W nocy z soboty na niedzielę, 28 i 29 marca, trzeba będzie przestawić zegarki z godziny 2.00 na 3.00. To właśnie wtedy zacznie obowiązywać czas letni, który zostanie z nami aż do jesieni. Dla wielu osób oznacza to krótszy sen tej jednej nocy, ale potem łatwiej zauważyć efekt odwrotny – wieczory robią się jaśniejsze i dłużej zostaje naturalne światło.
Jesienią, w nocy z 24 na 25 października, Polska wróci do czasu zimowego. Ten cykl powtarza się od lat, choć coraz częściej słychać pytanie, czy naprawdę jest jeszcze potrzebny.
Spór o zegary trwa dłużej niż sama zmiana czasu
Sezonowe przestawianie zegarków nie jest dziś globalnym standardem. Korzysta z niego mniej niż połowa państw świata, około 70 krajów, w tym wszystkie należące do Unii Europejskiej. Z drugiej strony coraz więcej państw z tej praktyki rezygnuje. Na liście są między innymi Turcja, Brazylia, Meksyk, Argentyna, Kazachstan i Mongolia.
W Polsce historia zmiany czasu sięga 1919 roku. Przez dekady zasady były poprawiane, a na stałe rozwiązanie wróciło w 1977 roku. Od tamtej pory temat zniesienia zmian co jakiś czas wraca na europejskie biurka.
Już w 2019 roku Parlament Europejski opowiedział się za zakończeniem tej praktyki. Komisja Europejska i Rada Unii Europejskiej nadal pracują nad rozwiązaniem, które miałoby uporządkować sprawę w całej Wspólnocie.
Zwolenicy zmiany czasu wskazują przede wszystkim na:
- więcej światła po południu,
- oszczędność energii,
- korzyści dla turystyki i gastronomii,
- poprawę bezpieczeństwa na drogach.
Przeciwnicy zwracają uwagę na:
- rozregulowanie rytmu dobowego,
- problemy ze snem i koncentracją,
- trudniejszą adaptację organizmu.
W rozkładach jazdy też nie wszystko płynie tak samo
Dla pasażerów w Trójmieście ważna jest jeszcze jedna rzecz – nocna zmiana czasu potrafi namieszać w komunikacji miejskiej. O zmianach w kursowaniu ZKM Gdynia i SKM Trójmiasto poinformowano w osobnym komunikacie, więc osoby planujące późny powrót albo poranny wyjazd powinny sprawdzić rozkład wcześniej niż zwykle.
To właśnie takie noce pokazują, że jedna godzina w kalendarzu nie zawsze jest tylko technicznym szczegółem. Dla jednych będzie to po prostu krótszy sen, dla innych – początek dłuższych, jaśniejszych wieczorów, które od razu zmieniają rytm miasta.
na podstawie: Urząd Miasta w Gdyni.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Gdynia). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Tour de Pologne ruszy z Gdyni. Nad morzem zacznie się wielki wyścig

W Gdyni rozmawiano o okrętach. W centrum znalazł się Bałtyk

W Gdyni dziękują pielęgniarkom i położnym. Bez nich ochrona zdrowia nie działa

W Gdyni padły mocne wyniki. Polki zdobyły medale i awans do Warny

Flek od 80 lat trzyma się detali i rodzinnej ciągłości w Gdyni

Bez fikcji i bez dystansu. W Gdyni wraca festiwal o świecie w napięciu

Sviatoslav Kondratiev przywozi do Polski skrzypce, kino i wielkie emocje

Gdyński sklep podziękował policjantce za działania, które poprawiły bezpieczeństwo

W Gdyni padły obietnice nowych inwestycji. Sezon żeglarski ruszył na wodę

Gdynia pyta o przyszłość. Ruszyły konsultacje strategii do 2035 roku

Rojek, Fisz i Możdżer nad morzem. Cudawianki wracają w mocnym składzie

W Stutthofie zabrzmiała pamięć. Gdynianie oddali hołd ofiarom

W Technikum Budowy Okrętów ruszy klasa mundurowa. MON dało zgodę

