[PIŁKA NOŻNA] Arka Gdynia – Lechia Gdańsk 2:2 – emocjonujące derby Trójmiasta w PKO BP Ekstraklasie
![[PIŁKA NOŻNA] Arka Gdynia – Lechia Gdańsk 2:2 – emocjonujące derby Trójmiasta w PKO BP Ekstraklasie](/images/mecz/arka-gdynia-lechia-gdansk-27022026-22.webp)
W derbowym pojedynku na Stadionie GOSiR w Gdyni padł remis 2:2 (HT: 1:0). Gospodarze prowadzili po pierwszej połowie i jeszcze do 46. minuty wydawali się mieć spotkanie pod kontrolą, ale w krótkim fragmencie po przerwie stracili dwie bramki i mogli być rozgoryczeni, że zamiast trzech punktów skończyło się na podziale punktów.
Pierwsza połowa to był planowy początek od Arki. Już w 6. minucie O. Kubiak wykorzystał zamieszanie w polu karnym gości i wyprowadził nas na prowadzenie. Zespół Dawida Szwargi kontrolował wydarzenia do przerwy, budował akcje skrzydłami i wyglądał na zdeterminowanego, by wykorzystać atut własnego boiska — w końcu Arka tej zimy i jesieni imponuje wynikami u siebie.
Dwa szybkie ciosy po przerwie odmieniły obraz gry
Po przerwie było jeszcze lepiej: w 46. minucie M. Navarro podwyższył na 2:0 i Stadion GOSiR zadrżał z radości. Niestety euforia gospodarzy trwała krótko. W 54. minucie fatalny błąd w defensywie przydarzył się Kubiakowi w szesnastce — Lechia skorzystała, a K. Sezonienko zmniejszył stratę. Trzy minuty później I. Zhelizko doprowadził do wyrównania i nagle to Lechia zaczęła dyktować tempo. Te szybkie, bolesne dla Arki ciosy zmieniły obraz meczu i wymusiły korekty taktyczne oraz szybkie ruchy na ławce.
W kolejnych minutach kibice przeżyli rollercoaster nerwów. Arka miała swoje sytuacje, ale pech sprzyjał gościom — według obserwacji dwa uderzenia gospodarzy trafiły w słupek, jedno w poprzeczkę. Mogło się skończyć zupełnie inaczej, gdyby piłka nie odbijała się jedynie od konstrukcji bramki.
Zmiany, kartki i próby odwrócenia losów
Lechia próbowała ratować wynik ostrymi wejściami i zmianami — w 67. minucie A. Cirkovic zmienił T. Neugebauera, co miało wprowadzić świeżość w środku pola. Arka odpowiedziała ofensywnymi korektami: w 71. minucie E. D. Espiau Hernandez pojawił się w miejsce V. Gutkovskisa, a później, w 80. minucie, K. Jakubczyk zastąpił A. Nguiambę, a M. Navarro ustąpił miejsca D. Kocyli. W 86. minucie N. Rusyn zmienił P. Szysza. W 87. minucie żółtą kartką został ukarany R. Kapic z Lechii. Sędziował Paweł Raczkowski, który miał rękę pełną pracy w żywym, momentami ostry meczu.
Dla kibiców Arki spotkanie miało gorzki posmak. To był 48. mecz derbowy Trójmiasta i już 17. derby w Ekstraklasie, w których Arka nie potrafiła sięgnąć po zwycięstwo. Mimo że w tym sezonie nasza drużyna pozostaje jednym z liderów, jeśli chodzi o bilans meczów u siebie, historyczna pierwsza wygrana Arki w derbach na poziomie Ekstraklasy wciąż nie padła.
Remis Lechii można nazwać częściowo szczęśliwym — gospodarze trafiali w słupki i poprzeczkę, a przy odrobinie zimnej krwi sytuacja mogła zakończyć się inaczej. Werdykt 2:2 oddaje jednak to, co działo się na boisku: emocje, szybkie zwroty akcji i momenty indywidualnych błędów, które zadecydowały o losach punktów.
Dla tabeli wynik oznacza, że Arka pozostaje na 15. miejscu z 25 punktami, a Lechia wskoczyła lub utrzymała 11. pozycję z 27 punktami. Forma Arki przed meczem to WLDWL — seria, która pokazuje, że zespół potrafi zaskakiwać, ale też traci punkty w newralgicznych spotkaniach.
Kibice nie muszą długo czekać na kolejne emocje: już 5 marca Arka zagra na wyjeździe z Radomiakiem Radom , potem 9 marca jedziemy do Płocka , a 14 marca u siebie pojawi się Widzew Łódź. Lechia natomiast zmierzy się najpierw z Jagiellonią 6 marca, potem z GKS Katowice i później z Pogonią Szczecin.
Podsumowując — derby pełne dramaturgii i goryczy dla gospodarzy, którzy mieli szansę na historyczną wygraną, a skończyło się podziałem punktów. Mimo to Stadion GOSiR dał dziś znać, że derby Trójmiasta nadal elektryzują całe miasto.
| Arka Gdynia | Statystyka | Lechia Gdańsk |
|---|---|---|
| 2 | Gole | 2 |
Autor: redakcja sportowa twojagdynia.pl

