Gdyńskie reżyserki jadą do Nowego Jorku z filmem, który rozlicza media i emocje

Gdyńskie reżyserki jadą do Nowego Jorku z filmem, który rozlicza media i emocje

FOT. UM Gdynia

Przed wyjazdem do Nowego Jorku w gdyńskim magistracie było widać coś więcej niż kurtuazyjne gratulacje. Marta Kowalska i Karolina Fronik ruszają na Tribeca Festival z krótkim filmem, który wyrósł z Gdyni i wszedł do głównego konkursu jednej z najważniejszych imprez kina niezależnego. To dla młodych twórczyń nie tylko pokaz na dużej scenie, ale też sprawdzian filmu, który dotyka bardzo współczesnych napięć.

  • Na Tribece film z Gdyni opowie o granicy między relacją a autoprezentacją
  • Gdyńska szkoła filmowa znów wysyła twórczynie na duży festiwal

Na Tribece film z Gdyni opowie o granicy między relacją a autoprezentacją

„Greetings from Sumatra” trafił do konkursu głównego Tribeca Festival 2026 w sekcji Shorts. Dla autorek to debiut na festiwalu o międzynarodowej renomie, a zarazem moment, w którym krótki metraż z Gdyni przestaje być tylko lokalną historią o drodze zawodowej. Wchodzi do obiegu, gdzie liczy się pomysł, rytm opowieści i odwaga w stawianiu trudnych pytań.

W centrum filmu stoi Aga, dziennikarka wojenna, która relacjonuje konflikty za pośrednictwem smartfona i mediów społecznościowych. Podczas pracy w Indonezji dochodzi do technicznej pomyłki, a za nią wychodzi na jaw sekret, którego bohaterka nie zamierzała ujawniać. Od tego momentu opowieść zaczyna iść w stronę rozrachunku z własnym wizerunkiem, zawodową etyką i cienką linią oddzielającą pomoc od budowania rozpoznawalności.

Jak podkreślił Mariusz Bzdęga, obecność filmu na Tribece to ważny sygnał dla młodego kina:

„To piękny moment dla młodego polskiego kina i ogromna radość widzieć, że twórczynie związane z Gdyńską Szkołą Filmową trafiają ze swoim filmem na Tribeca Festival w Nowym Jorku”.

W filmie występują Paulina Gałązka, Jacek Beler, Anna Krotoska, Jakub Guszkowski, Anna Moskal i Michał Sikorski. Zdjęcia przygotował Jakub Stolecki, a całość od początku była budowana tak, by nie podawać prostych odpowiedzi i nie zamykać bohaterki w jednym, wygodnym osądzie.

Gdyńska szkoła filmowa znów wysyła twórczynie na duży festiwal

Produkcja powstała we współpracy TVN Warner Bros. Discovery z Gdyńską Szkołą Filmową, w TVN XR Studio. Zastosowano technologię XR, dzięki której cyfrowo odtworzono indonezyjskie plenery i prowadzono zdjęcia w przestrzeni reagującej na ruch kamery w czasie rzeczywistym. To rozwiązanie daje twórcom większą swobodę, ale też wymaga precyzji, bo każdy element obrazu musi trzymać się razem jak dobrze skomponowana partytura.

Dla Gdyni to kolejny wyraźny ślad, że szkoła filmowa nie kończy się na dyplomie i ćwiczeniach z kamery. Marta Kowalska wcześniej studiowała architekturę w Szkocji, a w swoich projektach skupia się na psychologii postaci i silnych bohaterkach. Karolina Fronik oprócz reżyserii rozwija także produkcję filmową i telewizyjną w Łodzi . Jej wcześniejszy film „Moja kochana torebka” był już pokazywany na festiwalach w Krakowie i Huesce.

Obie twórczynie pracują także nad autorskim serialem true crime. Teraz jednak najgłośniej wybrzmiewa ich wspólny sukces z krótkim metrażem, który od Gdyni przeszedł drogę do jednego z najważniejszych adresów światowego kina niezależnego. Tribeca Festival, współtworzony przez Roberta De Niro, od lat przyciąga filmy, które próbują mówić o współczesności bez wygładzania ostrych krawędzi. „Greetings from Sumatra” właśnie do tej grupy dołącza.

na podstawie: Urząd Miasta w Gdyni.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Gdynia). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.