Port Gdynia przekroczył milion TEU - przełomowy rok w przeładunkach

W porcie unosi się poczucie przełomu: przy nabrzeżach więcej kontenerowców, a terminale przyjmują nowe linie żeglugowe. W Gdyni mówią o pierwszym w historii milionie TEU i rosnącej siatce połączeń, mimo trwających prac modernizacyjnych. To wynik, który zmienia narrację o roli portu na Bałtyku i daje impuls do kolejnych inwestycji.
- Gdynia zanotowała skok w kontenerach przy utrzymaniu obsługi innych ładunków
- Modernizacje i nowe serwisy - Obrotnica nr 2 i terminale zmieniają możliwości portu
- Finanse i kierunki rozwoju - co to znaczy dla miasta i portu
Gdynia zanotowała skok w kontenerach przy utrzymaniu obsługi innych ładunków
Port osiągnął poziom, o którym mówiło się od lat — obsłużono 1 000 000 TEU kontenerów, co jest historycznym rezultatem. Równocześnie cały port przeładował 25,7 mln ton ładunków, choć to oznacza spadek o 4,4% wobec roku poprzedniego. Spadek tłumaczy się m.in. przemianami związanymi z dekarbonizacją i transformacją energetyczną, które wpływają na profil przewozów masowych.
W wynikach widać jednak wyraźne przesunięcie w kierunku kontenerów, drobnicy i przewozów ro-ro — segmenty te zyskują na znaczeniu i odpowiadają za nową strukturę przychodów. Jak informuje Zarząd Morskiego Portu Gdynia S.A., stabilność finansowa pozostaje zachowana, a prognozowany zysk netto za rok wynosi 142 mln zł, co daje wzrost o 2,5% rok do roku.
“Port Gdynia działa w warunkach dynamicznie zmieniających się rynków i potrafi elastycznie odpowiadać na kierunki popytu. Koncentrujemy się na segmentach o rosnącym znaczeniu: drobnicy, kontenerach i przewozach ro-ro, przy jednoczesnym utrzymaniu zdolności obsługi ładunków masowych”
— Piotr Gorzeński, prezes Zarządu Morskiego Portu Gdynia S.A.
Modernizacje i nowe serwisy - Obrotnica nr 2 i terminale zmieniają możliwości portu
Kluczowe dla wzrostu były inwestycje i zmiany w ofercie operatorów. Do sieci połączeń przyczyniły się między innymi:
- Baltic Container Terminal Gdynia - połączenia z Wielką Brytanią, Hiszpanią i Portugalią;
- serwis ONE Polish Shuttl;
- wejście do rotacji statków sojuszu Gemini Cooperation;
- zwiększona obecność parowców typu short sea ze strony MSC.
Modernizacja Obrotnicy nr 2 pozwoliła na przyjmowanie największych kontenerowców pływających po Bałtyku — to jedna z inwestycji, która realnie zwiększyła przepustowość nabrzeży. Jednocześnie trzeba odnotować, że część infrastruktury kontenerowej, w tym Nabrzeże Helskie, była w remoncie — mimo tego port osiągnął rekord.
W ciągu roku pojawiły się też nowe regularne połączenia i zwiększona częstotliwość rejsów:
- armator Lakeway Link wprowadził drugą jednostkę na linii Gdynia - Södertälje;
- w czerwcu 2025 roku Finnlines uruchomił stałe połączenia z Belgią, Wielką Brytanią, Hiszpanią i Finlandią;
- segment promowy odnotował wzrost ponad 18%.
Finanse i kierunki rozwoju - co to znaczy dla miasta i portu
Port informuje o utrzymaniu dobrej kondycji finansowej pomimo zmiany struktury ładunków. Prognozowany zysk netto 142 mln zł pokazuje, że port znajduje równowagę między inwestycjami a operacjami. Wzrost przeładunków kontenerowych wskazuje na rosnące znaczenie Gdyni jako punktu przeładunkowego dla Europy Zachodniej i Północnej.
“Równolegle do powyższych wyników operacyjnych Port Gdynia utrzymuje stabilną sytuację finansową. Przewidywany zysk netto za 2025 rok wyniesie 142 mln, o 2,5 procent więcej niż rok wcześniej. To wynik lepszy, niż zakładaliśmy”
— Katarzyna Gruszecka-Spychała, wiceprezeska Zarządu Morskiego Portu Gdynia S.A.
Dla Gdyni oznacza to nie tylko statystyki: więcej regularnych połączeń to łatwiejszy dostęp do rynków i potencjalne impulsy dla logistyki, usług portowych i zatrudnienia. Remonty nabrzeży oraz inwestycje w infrastrukturę będą dalej warunkować tempo rozwoju — jednocześnie udany rok w kontenerach zwiększa atrakcyjność portu dla kolejnych armatorów.
na podstawie: Urząd Miasta.
Autor: krystian

