Nowy ambulans i waga ułatwią pracę pogotowia - wsparcie rządowego programu

Podczas uroczystości 19 grudnia w Gdyni przedstawiono kolejny element unowocześniania miejskiego pogotowia - nowy ambulans oraz specjalistyczną wagę z najazdami. Na placu dało się wyczuć ulgę służb, które od lat zgłaszały potrzebę odświeżenia taboru i sprzętu dla osób z ograniczoną mobilnością. To inwestycje techniczne, ale też realna poprawa codziennej pracy ratowników i komfortu pacjentów.
- Miejska Stacja Pogotowia Ratunkowego otrzymuje Mercedes-Benz przystosowany do intensywnej pracy
- Specjalistyczna waga z najazdami - proste rozwiązanie dla osób z ograniczoną mobilnością
Miejska Stacja Pogotowia Ratunkowego otrzymuje Mercedes-Benz przystosowany do intensywnej pracy
Nowy ambulans to model Mercedes-Benz Sprinter 319, wyposażony w standardowy zestaw potrzebny ekipom ratunkowym, w tym nosze i krzesełko kardiologiczne - tzw. „schodołaz”. Pojazd zasili szeregi taboru obsługującego miejskie dyżury i zastąpi wyeksploatowany samochód, który został wycofany.
Obecnie załogi dysponują łącznie 16 ambulansami — w tym 11 pracuje w systemie Państwowego Ratownictwa Medycznego, a 5 pełni funkcję rezerwowych. Całkowity koszt nowego pojazdu to nieco ponad 612 tysięcy złotych, z czego środki zewnętrzne wyniosły 515,5 tys. zł, a wkład własny Miejskiej Stacji Pogotowia Ratunkowego to ponad 96,6 tys. zł.
“To bardzo ważne, żeby stacja pogotowia ratunkowego dysponowała sprzętem nowoczesnym i niezawodnym” — mówiła Aleksandra Kosiorek, prezydent Gdyni.
“To trzecia nowa karetka w gdyńskim pogotowiu w tym roku… patrzymy też z nadzieją na przyszły rok, bo zaplanowaliśmy dalsze wymiany” — dodał Tomasz Augustyniak, wiceprezydent Gdyni.
Karetka będzie przydzielona do pracy przez Podstawowy Zespół Ratownictwa Medycznego stacjonujący na gdyńskich Karwinach.
Specjalistyczna waga z najazdami - proste rozwiązanie dla osób z ograniczoną mobilnością
Obok ambulansu do stacji trafiła także specyficzna, praktyczna pomoc - specjalistyczna waga z najazdami, umożliwiająca ważenie pacjentów poruszających się na wózkach oraz osób z dużą masą ciała. Zakup odpowiada na zgłoszenia mieszkańców i podmiotów leczniczych, które wskazywały brak takiego punktu w mieście.
“Wagę zakupiono z myślą przede wszystkim o osobach ze szczególnymi potrzebami, głównie tych, które mają problem z poruszaniem się samodzielnie” — wyjaśnił Tomasz Augustyniak, opisując genezę zakupu.
Sprzęt ma pomóc zarówno w codziennej diagnostyce, jak i w logistyce transportu pacjentów wymagających specjalistycznego sprzętu przy ważeniu.
Drobne inwestycje, jak ta waga, często umykają uwadze, ale dla niektórych pacjentów oznaczają możliwość skorzystania z pomiaru tam, gdzie wcześniej było to niemożliwe.
Mieszkańcy mogą oczekiwać, że nowe narzędzia - zarówno ambulans, jak i waga - poprawią sprawność działań ratowniczych i jakość obsługi osób o ograniczonej mobilności. Warto też pamiętać, że inwestycje zostały dofinansowane ze środków rządowych w ramach Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej na lata 2025-2026, co zmniejszyło obciążenie budżetu miejskiego i przyspieszyło wymianę taboru.
na podstawie: Urząd Miasta Gdynia.
Autor: krystian
Ostatnie Artykuły

Nowy zarząd PFF stawia na doświadczenie i świeżą energię

Muzeum Miasta Gdyni szykuje kwiecień pełen sztuki, historii i warsztatów

Open’er zgarnął sztorm na jubileusz Gdyni, a Pomorze pokazało swoją siłę

Gdynianka z medalową listą wchodzi na tor Ninja vs Ninja

Szkoła ma dawać dobrostan, nie tylko oceny. Gdynia czeka na duże zmiany

Budżet Obywatelski ruszył z impetem i dał Gdyni 332 pomysły na zmiany

Gdynia dokłada kursy i przebudowuje układ połączeń. Redłowo ma zyskać najmocniej

Zabytkowy Sanok pojedzie przez Gdynię na 60-lecie linii 133

Gdynia świętuje dalej a kwiecień rozchodzi się po całym mieście

CTL Solutions – kontenery morskie: sprzedaż, wynajem, transport i realne wsparcie w organizacji przestrzeni

Gdyński zakład od 90 lat nie wychodzi z mody i wciąż szyje na miarę

Rodzinne sekrety i literacki debiut - Maria Weronika Józefacka w Witominie

Na kominie elektrociepłowni w Gdyni Ster i Sara zaczęli sezon od dwóch jaj

