MDAG wraca do Gdyni. Festiwal dokumentów stawia na poszukiwania

MDAG wraca do Gdyni. Festiwal dokumentów stawia na poszukiwania

FOT. UM Gdynia

W Gdyni zaczyna się tydzień, w którym kino dokumentalne wyjdzie daleko poza ekran. W Gdyńskim Centrum Filmowym pojawią się historie o rodzinach, granicach, sztuce, ekologii i wojnie, a obok seansów zaplanowano rozmowy, warsztaty oraz spotkania z twórcami. To jedna z tych imprez, które nie tylko pokazują filmy, ale też każą patrzeć uważniej na świat.

  • Festiwal otworzy film o Themersonach i od razu przejdzie do rozmów
  • Bilety, audiodeskrypcja i asysta są rozpisane bez niedomówień
  • Poszukiwania prowadzą przez rodzinę, politykę i światowe napięcia

Festiwal otworzy film o Themersonach i od razu przejdzie do rozmów

Od 8 do 17 maja Gdyńskie Centrum Filmowe im. Leszka Kopcia znów stanie się domem dla Millennium Docs Against Gravity. W programie jest niemal sto dokumentów z całego świata, a także spotkania z twórcami, bohaterami filmów, warsztaty i debaty. Gdyńska odsłona festiwalu nie kończy się jednak wraz z ostatnim seansem w sali. Od 19 maja do 1 czerwca część programu będzie dostępna także online.

Tegoroczne otwarcie należy do filmu „Moi Themersonowie” w reżyserii Marcina Borchardta. Po pokazie organizatorzy zapowiadają spotkanie z reżyserem i montażystką Moniką Chyżyńską. To dobry sygnał na start całej imprezy, bo MDAG od lat buduje swoją siłę właśnie na rozmowie po filmie, a nie tylko na samym seansie.

W Gdyni przewidziano też cztery nagrody:

  • Nagroda Prezydenta Miasta Gdyni – o wyborze zdecyduje jury w składzie: Katarzyna Klimkiewicz, Urszula Morga i Zygmunt Miłoszewski,
  • Etnomatograf – przyznawany przez Oddział Etnografii Muzeum Narodowego w Gdańsku,
  • All About Freedom Festival – nagroda Europejskiego Centrum Solidarności,
  • Kompas – nowa nagroda Muzeum Emigracji w Gdyni.

Swojego faworyta wskażą także widzowie, głosując w plebiscycie Onet Big Screen Doc. Wśród gości tegorocznej edycji mają pojawić się m.in. Mehrdad Oskouei, Soraya Akhalaghi, Viv Li, Marc Bauder, Jean-Jacques Lumumba, Paul Sng, Maciej Cuske, Marcin Borchardt, Michał Marczak i Dana Vitkovsky.

Bilety, audiodeskrypcja i asysta są rozpisane bez niedomówień

Organizatorzy zadbali o dostępność festiwalu dla różnych grup widzów, a to w przypadku dużych wydarzeń filmowych wciąż nie jest oczywistością. Wszystkie filmy z Konkursu Głównego mają audiodeskrypcję, z której można skorzystać przez darmową aplikację Kino Dostępne. Trzeba tylko pamiętać o własnych słuchawkach, bo kino ich nie wypożycza.

Dla osób, które potrzebują wsparcia przy wejściu na salę, przewidziano pierwszeństwo wejścia i możliwość zorganizowania asystenta. Taką potrzebę należy zgłosić dzień wcześniej pod numerem 782 049 320. W kasie kina można też odebrać darmowe wejściówki dla opiekunów i asystentów osób poruszających się na wózku, po okazaniu legitymacji OzN i biletu.

Budynek GCF jest przystosowany do potrzeb osób poruszających się na wózku. Przy wyborze miejsc trzeba zwrócić uwagę na wskazane rzędy:

  • sala Warszawa i Goplana – skrajne miejsca w pierwszym rzędzie,
  • sala Morskie Oko – miejsca w rzędzie IV i V.

Bilety są dostępne w kasie kina i online, ale część tańszych opcji można kupić wyłącznie na miejscu:

  • 17 zł – bilet grupowy dla grup zorganizowanych na seanse do godz. 16:00,
  • 24 zł – bilet w pakiecie 10 wejściówek,
  • 26 zł – bilet w pakiecie 5 wejściówek,
  • 29 zł – bilet pojedynczy.

Poszukiwania prowadzą przez rodzinę, politykę i światowe napięcia

Hasło tej edycji brzmi „Poszukiwania” i dobrze oddaje kierunek całego programu. Organizatorzy piszą, że chodzi zarówno o szukanie najlepszej formy opowiadania o rzeczywistości, jak i o próbę zrozumienia świata, który coraz częściej dzieli się na osobne bańki. W jednym z festiwalowych zdań wybrzmiewa też mocno praktyczne podejście do kina dokumentalnego:

„Filmy nie zmieniają świata, ale dają świeżą perspektywę i zachęcają do działania”.

W konkursie motyw przewodni wraca w wielu odsłonach. „Bez końca” opowiada o ojcu, który nie przestaje szukać zaginionego syna. „Lis i różowy księżyc” to historia poszukiwania domu i miejsca do życia bez lęku. „Pieśni lasu” śledzą trop wyjątkowego ptaka, a „O wodzie i czasie” przenosi uwagę na Islandię i pytania o przyszłość, które wykraczają daleko poza jedną wyspę. Z kolei „Pomiędzy woskiem i złotem” pokazuje dzieje narodu przez pryzmat jednego hotelu.

W tegorocznym programie znalazły się także filmy, które łączą intymność z szerokim kontekstem społecznym. „Ślady” przybliżają doświadczenie ukraińskich kobiet po przemocy seksualnej i torturach w czasie rosyjskiej inwazji. „Kandydaci śmierci” są zapiskiem długiej, rodzinnej historii kręcenia horrorów przez ojca i syna. W „Wszędzie dobrze, wszędzie źle” autorka wraca do własnych relacji i miejsca pochodzenia, a „Irvine Welsh. Rzeczywistość to za mało” pokazuje postać, która od lat żyje na styku literatury, popkultury i buntu.

Do tego dochodzą nowe sekcje i powracające cykle. Są m.in. „Kobiety zmieniają świat”, „W imię ojca i syna”, „Wszystkie oczy na Palestynę”, a także nowa sekcja „Mistrzowie i mistrzynie”. Obok nich program układają jeszcze bloki: „Bohaterowie_ki są wśród nas”, „Fetysze i kultura”, „Historie intymne”, „Klimat na zmiany”, „Miejsca”, „Muza i wena” oraz „Nauki polityczne”. To układ, który dobrze pokazuje, jak szeroko festiwal rozumie dokument.

Ważnym punktem programu będą też wydarzenia organizowane wspólnie z Biblioteką Gdynia. W sobotę 9 maja o godz. 16:00 oraz we wtorek 12 maja o godz. 17:30 w Gdyńskim Centrum Filmowym zaplanowano pokazy filmu „Bibliotekarki” w reżyserii Kim A. Snyder. To opowieść o bibliotekarkach z małych amerykańskich miejscowości, które w obliczu zakazów książek stają się obrończyniami wolności słowa.

Przed pierwszym z pokazów, 9 maja o godz. 12:00, odbędą się darmowe warsztaty dla dorosłych poświęcone temu, jak odróżniać prawdę od fałszu w epoce AI i jak wzmacniać odporność na dezinformację. Zajęcia poprowadzi dr Magdalena Iwanowska, psycholożka i edukatorka medialna. Po wtorkowym seansie ma się odbyć debata prowadzona przez Natalię Gromow, dyrektorkę Biblioteki Gdynia i Bibliotekarkę Roku 2025.

MDAG w Gdyni zapowiada się więc nie jak zwykły przegląd filmowy, lecz jak kilka dni intensywnego kontaktu z tematami, które wracają później w rozmowach długo po wyjściu z kina. Właśnie na tym polega siła tego festiwalu – na obrazie, który nie kończy się po napisach.

na podstawie: Urząd Miasta Gdynia.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Gdynia). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.