Blisko 11 mln zł dla żeglarstwa. Marina Gdynia szykuje nowy rozdział

Blisko 11 mln zł dla żeglarstwa. Marina Gdynia szykuje nowy rozdział

FOT. Urząd Miasta w Gdyni

W Marinie Gdynia padła decyzja, na którą środowisko żeglarskie czekało od dawna. Minister sportu i turystyki przekazał blisko 11 mln zł wsparcia na Olimpijskie Centrum Żeglarskie, a oficjalny dokument trafił na ręce prezydent Gdyni. To już nie jest tylko plan na papierze – projekt wchodzi w etap, który może uporządkować codzienną pracę klubów, szkolenie młodzieży i zaplecze mariny.

  • Ministerialna decyzja domyka wielomiesięczne przygotowania
  • Nowe centrum ma stanąć między Topolową a basenem żeglarskim
  • Marina czeka na zaplecze, które ma unieść sport na wyższy poziom

Ministerialna decyzja domyka wielomiesięczne przygotowania

Poniedziałkowe spotkanie w Marinie Gdynia miało konkretny ciężar. Po jednej stronie stał minister Jakub Rutnicki, po drugiej przedstawiciele miasta, parlamentu i środowiska żeglarskiego. Wśród nich byli m.in. prezydent Aleksandra Kosiorek, przewodniczący Rady Miasta Tadeusz Szemiot, sekretarz generalny Polskiego Związku Żeglarskiego i komandor YKP Gdynia Marek Stawiszyński, trener kadry narodowej Piotr Myszka oraz dyrektor Gdyńskiego Centrum Sportu Paweł Brutel.

To właśnie GCS prowadzi przygotowania do inwestycji, która ma stać się nowym zapleczem dla szkolenia, edukacji morskiej i codziennego funkcjonowania mariny. Dla miasta to ważny sygnał, bo wsparcie z ministerstwa nie zamyka tematu, ale otwiera formalną drogę do kolejnych działań.

„Ministerstwo Sportu i Turystyki jest z wami – przekazujemy blisko 11 milionów złotych na tę inwestycję” – powiedział Jakub Rutnicki.

Minister podkreślił też, że decyzję poprzedziła analiza projektów strategicznych i wcześniejsza wizyta na miejscu. W jego ocenie właśnie tu, w przestrzeni związanej z żeglarstwem, widać pasję i długofalowy sens inwestycji.

„Nie ma nic piękniejszego niż rozpoczynanie kolejnego tygodnia pracy od spotkania w terenie z ludźmi, u których czuć pasję i miłość do żeglarstwa” – dodał minister.

Nowe centrum ma stanąć między Topolową a basenem żeglarskim

Olimpijskie Centrum Żeglarskie ma powstać na miejskich terenach między al. Topolową a basenem żeglarskim Mariny Gdynia. Projekt przewiduje trzy budynki, które razem stworzą zaplecze administracyjne, techniczne i szkoleniowe. W środku znajdą się miejsca dla klubów i szkółek żeglarskich, ale także sale szkoleniowe, konferencyjne, szatnie, zaplecze socjalne i pomieszczenia techniczne.

W planach są też hangary dla sprzętu pływającego, a każdy z nich ma zostać wyposażony w suwnice z podnośnikami. Łączna powierzchnia użytkowa obiektów ma wynieść około 3500 m². Inwestycja ma więc nie tylko poprawić warunki pracy, ale też uporządkować przestrzeń, w której dziś działają różne funkcje mariny.

„Żeglarstwo doskonale oddaje charakter naszego miasta” – mówiła Aleksandra Kosiorek.

Prezydent zwróciła uwagę, że szczególnego znaczenia nabiera to w roku stulecia Gdyni. W jej ocenie nowy obiekt ma służyć kolejnym pokoleniom młodych żeglarzy, a równocześnie wzmacniać to, z czego Gdynia od lat jest znana – mocne związki z morzem i sportami wodnymi.

Ważny jest też praktyczny wymiar tej zmiany. Obecny bosmanat działa w tym miejscu od 2000 roku, ale dziś widać już wyraźnie, że nie wystarcza do obsługi rosnących potrzeb treningowych i organizacyjnych. Nowy kompleks ma to uporządkować i zastąpić rozproszoną, starszą infrastrukturę rozwiązaniem dopasowanym do współczesnych standardów.

Marina czeka na zaplecze, które ma unieść sport na wyższy poziom

Droga do ministerialnego wsparcia nie była szybka. Wcześniej miasto przygotowywało założenia funkcjonalne, prowadziło konsultacje i doprowadziło do zmian planistycznych. W sierpniu 2025 roku rada miasta jednogłośnie przyjęła miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dla terenów wokół mariny, co otworzyło drogę do realizacji zadania.

Teraz podstawą do ogłoszenia przetargu będzie Program Funkcjonalno-Użytkowy. Inwestycję planuje się w formule „zaprojektuj i wybuduj”, co oznacza, że jeden wykonawca ma odpowiadać zarówno za projekt, jak i za samą budowę.

„To projekt ważny nie tylko dla środowiska żeglarskiego, ale dla całego miasta” – zaznaczył Mariusz Bzdęga, dyrektor zarządzający ds. kultury i aktywności mieszkańców.

Bzdęga przypomniał też, że Gdynia od lat rozwija edukację morską wśród dzieci i młodzieży. Program „Gdynia na fali” od ponad dekady wprowadza najmłodszych w świat morza, a „Zwrot na Gdynię” pokazuje uczniom szkół średnich zarówno teorię, jak i praktykę żeglarstwa. Olimpijskie Centrum Żeglarskie ma stać się naturalnym przedłużeniem tych działań.

Znaczenia tej inwestycji nie sposób oddzielić od skali sportu, który już dziś dzieje się w Marinie Gdynia. Trenują tam zawodnicy klas Optimist, ILCA, 29er, 49er i 470, a na wodach Zatoki Gdańskiej odbywają się duże imprezy, w tym LOTTO Gdynia Sailing Days. Ostatnia edycja zgromadziła ponad tysiąc uczestników w 17 klasach i 12 regatach, a kolejna ma potrwać rekordowe sześć tygodni, od 20 czerwca do 31 lipca 2026 roku.

„Dla środowiska żeglarskiego taki obiekt jest dziś po prostu niezbędny” – powiedział Marek Stawiszyński.

Jak podkreślił, nowoczesna infrastruktura ma przełożyć się na lepsze warunki szkolenia i mocniejsze zaplecze dla klubów. W tle pozostaje też sportowy argument, który trudno zignorować: sukcesy zawodników, w tym brązowy medal mistrzostw świata wywalczony przez Aleksandrę Melzacką, pokazują, że gdyński system szkolenia już dziś ma realną siłę. Nowe centrum ma tę siłę uporządkować, wzmocnić i zostawić po sobie trwały ślad na mapie polskiego żeglarstwa.

na podstawie: UM Gdynia.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta w Gdyni). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.