Pięć tłumaczeń zamyka listę nominacji do Nagrody Literackiej Gdynia

Pięć tłumaczeń zamyka listę nominacji do Nagrody Literackiej Gdynia

FOT. Urząd Miasta

W Gdyni dopięto ostatni element tegorocznego finału. Ostatnia kategoria Nagrody Literackiej Gdynia przynosi pięć przekładów, które prowadzą w bardzo różne strony Europy i literatury – od Serbii i Węgier po Finlandię oraz klasykę prozy o dyktaturze. To zestaw, w którym nie ma jednego tonu ani jednego sposobu opowiadania, jest za to wyraźnie widoczna praca tłumaczy, zwykle stojących tuż za pierwszym planem. O laureatach zdecyduje gala pod koniec lata.

  • Pięć książek i pięć zupełnie różnych temperatur
  • Gala pod koniec lata zamknie tegoroczny wyścig

Pięć książek i pięć zupełnie różnych temperatur

W ostatniej z kategorii kapituła wskazała tytuły, które różnią się niemal wszystkim – skalą, rytmem, ciężarem tematów i literackim językiem. Wspólny mianownik jest inny: każda z tych książek wymagała od tłumacza precyzji, wyczucia i umiejętności przeniesienia nie tylko znaczeń, ale też napięcia, muzyki zdań i emocji.

Dorota Jovanka Ćirlić przełożyła „Dzieci” Mileny Marković, wydane przez Wydawnictwo Warstwy we Wrocławiu . To prozatorsko-poetycka opowieść o macierzyństwie, pożądaniu i przemocy, a zarazem książka mocno osadzona w doświadczeniu Bałkanów.

Małgorzata Gralińska odpowiada za „Prima sort. Powieść mieszczańską” Waltera Kempowskiego z ArtRage. W centrum tej historii jest rodzina z Rostocku, której codzienne życie pod naciskiem nazizmu coraz wyraźniej traci poczucie bezpieczeństwa.

Sebastian Musielak przełożył monumentalne „O (albo uniwersalny traktat o tym, dlaczego sprawy mają się tak, a nie inaczej)” Mikiego Liukkonena, które wydał Insignis w Krakowie . Fiński autor rozpisuje tu siedem dni i setkę bohaterów, tworząc szeroką, niepokojącą opowieść o codzienności, obsesjach i lękach.

Elżbieta Sobolewska przygotowała polską wersję tomu „A świat trwa” László Krasznahorkaia dla Wydawnictwa Czarne. W dwudziestu jeden opowieściach pojawiają się outsiderzy, wędrowcy i ekscentrycy, a każdy z tych głosów szuka sensu w rzeczywistości pełnej pęknięć.

Kacper Szpyrka przełożył „Pan Prezydent” Miguela Ángela Asturiasa, opublikowanego przez Państwowy Instytut Wydawniczy w Warszawie. To pierwsze polskie wydanie jednego z najważniejszych utworów o mechanizmach dyktatury, strachu i desperackiej próbie ocalenia człowieczeństwa.

Gala pod koniec lata zamknie tegoroczny wyścig

Ta kategoria pokazuje, jak szeroko może pracować polszczyzna, kiedy spotyka się z literaturą pisaną w innych językach i w innych tradycjach. Raz trzeba unieść poetycki nerw, innym razem oddać chłód prozy historycznej albo ciężar alegorii, a czasem – jak u Liukkonena – zmierzyć się z rozmachem, który nie daje się zamknąć w jednej, wygodnej formie.

Laureatów Nagrody Literackiej Gdynia poznamy podczas uroczystej gali 29 sierpnia 2026 roku. Do tego momentu ostatnia lista nominowanych domyka obraz tegorocznego konkursu i przypomina, że w literaturze przekład często decyduje o tym, czy cudzy świat naprawdę zabrzmi po polsku.

na podstawie: Urząd Miasta Gdynia.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.