Mieszkańcy Gdyni przeciw strzelnicy w lesie. Petycja z setkami podpisów

Codzienny huk zamiast ciszy lasu i spacerów bez zakłóceń - tak swoją rzeczywistość opisują mieszkańcy kilku dzielnic Gdyni i Sopotu. Spór o działalność strzelnicy na granicy miast znów nabiera tempa, a liczba podpisów pod petycją rośnie z dnia na dzień.
Mieszkańcy Małego Kacka, Orłowa, Kolibek, Kamiennego Potoku, Brodwina i Bernadowa zwrócili się do prezydent Gdyni Aleksandry Kosiorek z apelem o podjęcie działań w sprawie działalności Strzelnicy Playground. Jak podkreślają, od 2017 roku obiekt generuje hałas odczuwalny w szerokiej okolicy, a dotychczasowe próby porozumienia z właścicielem nie przyniosły oczekiwanych efektów.
Pod petycją zebrano już ponad 900 podpisów w wersji papierowej, a równolegle prowadzona jest zbiórka online.
Hałas i codzienność, która przestała być spokojna
Autorzy petycji opisują sytuację w bardzo bezpośredni sposób, wskazując na wpływ hałasu na codzienne życie.
„Mieszkamy w mieście uznawanym do niedawna za najlepsze miejsce do życia w Polsce, niestety od czasu reaktywacji […] strzelnicy nasze życie zamieniło się w koszmar.”
Najczęściej powracającym wątkiem jest dźwięk wystrzałów, który - jak podkreślają mieszkańcy - towarzyszy im regularnie.
„Po pierwsze: hałas – codzienny, impulsywny i intensywny.”
W piśmie wskazano także na konkretne skutki odczuwane przez osoby mieszkające w pobliżu.
„Doświadczamy […] problemów z koncentracją, zaburzeń snu, braku możliwości normalnego wypoczynku […] chronicznego zmęczenia, problemów z zasypianiem i nawracających bólów głowy.”
Mieszkańcy powołują się przy tym na badania akustyczne, które - jak zaznaczają - miały potwierdzać przekroczenia dopuszczalnych norm hałasu określonych decyzjami administracyjnymi.
Sporna lokalizacja w sercu terenów zielonych
Drugim istotnym argumentem jest miejsce funkcjonowania strzelnicy. Obiekt znajduje się na terenie Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego, w pobliżu rezerwatu „Łęg nad Swelinią” oraz w sąsiedztwie zabudowy mieszkaniowej.
„Protestujemy przeciwko funkcjonowaniu otwartej strzelnicy […] na terenie lasu chronionego przyrodniczo i przeznaczonego na rekreację.”
W petycji pojawiają się również obawy dotyczące wpływu na środowisko, w tym możliwego zanieczyszczenia terenu.
„Po drugie: zanieczyszczenie terenu Parku Krajobrazowego metalami ciężkimi.”
Autorzy pisma wskazują także na kwestie formalne i prawne.
„Strzelnica Playground nie spełnia wymagań ochrony środowiska […] jej funkcjonowanie […] jest także niezgodne z przepisami Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.”
Apel o decyzję i zmianę lokalizacji
Mieszkańcy podkreślają, że ich sprzeciw nie dotyczy samej działalności, lecz jej obecnego miejsca.
„Nie kwestionujemy samej działalności gospodarczej […] nasz sprzeciw dotyczy wyłącznie charakteru tej działalności w obecnym miejscu.”
W piśmie kierowanym do władz miasta pojawia się wyraźne oczekiwanie podjęcia konkretnych kroków.
„Zwracamy się […] o podjęcie działań zmierzających do zamknięcia strzelnicy w jej obecnej lokalizacji.”
Wśród zgłoszonych postulatów znalazły się m.in.:
- ograniczenie lub czasowe wstrzymanie działalności,
- określenie przyszłego przeznaczenia terenu w dokumentach planistycznych,
- przedstawienie planu działań chroniących mieszkańców,
- rozpoczęcie rozmów o przeniesieniu obiektu w inne miejsce.
Mieszkańcy sugerują przy tym, że bardziej odpowiednie byłyby tereny o charakterze przemysłowym.
„Otoczenie ulicy Hutniczej, jak również portu i stoczni wydają się być znacznie bardziej właściwe […] niż obecna lokalizacja.”
Spór, który wraca i wciąż czeka na rozwiązanie
Temat działalności strzelnicy od dłuższego czasu budzi emocje po obu stronach. Mieszkańcy wskazują na uciążliwości i wpływ na jakość życia, z kolei operator obiektu podkreśla podejmowane działania mające ograniczyć hałas i poprawić funkcjonowanie strzelnicy.
Dziś sprawa ponownie trafia do władz Gdyni. Przy rosnącej liczbie podpisów i zaangażowaniu mieszkańców różnych dzielnic, decyzje dotyczące przyszłości tego miejsca mogą mieć znaczenie nie tylko dla najbliższej okolicy, ale też dla sposobu zarządzania terenami zielonymi na styku Gdyni i Sopotu.
Ostatnie Artykuły

Audi z Gdyni miało licznik cofnięty o blisko 30 tysięcy kilometrów

Motocykliści w Gdyni na celowniku policji. Chodziło o coś więcej niż kontrole

Nowa komenda policji w Gdyni coraz bliżej. Zamiana działek stała się faktem

Głowica mola w Orłowie zamknięta. Korozja wymusiła twardą decyzję

Szpiegowski serial wraca do Trójmiasta. Franz Neumann znów wchodzi do gry

Różowe motocykle wjechały do Gdyni. Cel był ważniejszy niż pokaz

Bandera w górę i rejsy po zatoce. Gdyński ośrodek otworzył sezon

Na Witominie wraca rozmowa o placu między blokami i parkingach

W Redłowie stanęli przy pomniku. Gdynia uczciła koniec wojny

Atomowy projekt rusza z miejsca. Gdyńskie firmy chcą wejść do gry

W Parku Centralnym pojawiły się stacje deratyzacyjne. To nie powód do paniki

Krzyż Bracki wrócił do morza. Gdynia odnowiła dawną przysięgę
![[PIŁKA NOŻNA] Lech Poznań – Arka Gdynia 1:1 w PKO BP Ekstraklasie – punkt gości w starciu z liderem](/images/mecz/thumbnails/lech-poznan-arka-gdynia-08052026-11.webp)
[PIŁKA NOŻNA] Lech Poznań – Arka Gdynia 1:1 w PKO BP Ekstraklasie – punkt gości w starciu z liderem

