Szkoła ma dawać dobrostan, nie tylko oceny. Gdynia czeka na duże zmiany

FOT. UM Gdynia
W szkolnych salach szykuje się zmiana, która ma sięgnąć dużo głębiej niż nowe podręczniki. Podczas otwartego posiedzenia Pomorskiej Rady Oświatowej w Gdyni minister edukacji Barbara Nowacka mówiła o reformie, która ma poprawić warunki pracy nauczycieli i codzienność uczniów. Od nowego roku szkolnego pierwsze nowe zasady obejmą przedszkola i najmłodsze klasy podstawówek, a kolejne będą dochodziły etapami. W mieście, które już od dwóch lat porządkuje własny kierunek w edukacji, brzmi to jak realny test, nie tylko zapowiedź.
- Reforma zacznie się od najmłodszych dzieci i codziennych nawyków
- Gdynia już układa własny kurs i nie chce zostać z tyłu
- Starsze klasy dostaną więcej czasu, ale kierunek zmian jest już wyznaczony
Reforma zacznie się od najmłodszych dzieci i codziennych nawyków
Zmiany w podstawie programowej Ministerstwo Edukacji Narodowej wprowadza stopniowo, ale pierwszy wyraźny ruch ma nastąpić już po wakacjach. Najmłodsi mają wejść w bardziej uporządkowany, praktyczny model nauki, w którym ważne będą nie tylko umiejętności szkolne, lecz także rozwój społeczny, emocjonalny i fizyczny.
Barbara Nowacka podczas posiedzenia mówiła wprost, że szkoła ma być miejscem, które naprawdę służy dziecku:
„Szkoła zapewniała dobrostan każdemu dziecku zgodnie z jego potrzebami”.
Ministra podkreślała też, że reforma ma być procesem, a nie jednorazowym ruchem. Chodzi o przemodelowanie systemu tak, by poprawić warunki pracy nauczycieli i uważniej przyglądać się temu, co w szkole działa dobrze, a co wymaga korekty.
Od 1 września nowa podstawa programowa obejmie między innymi:
- przedszkola i oddziały przedszkolne,
- klasy I–IV szkół podstawowych,
- część kolejnych etapów kształcenia w następnych latach.
W przedszkolach ma zostać ograniczony kontakt z urządzeniami ekranowymi. W zamian pojawią się doświadczenia edukacyjne oparte na działaniu, zabawie i współpracy. Ich zadaniem ma być wzmacnianie rozwoju osobistego, psychicznego, społecznego i fizycznego, a także budowanie poczucia sprawczości.
W klasach I–IV podstawa programowa ma zostać mocniej zintegrowana. Oprócz języka, matematyki, kompetencji cyfrowych i ruchu większą rolę dostaną także umiejętności potrzebne w zwykłym, codziennym funkcjonowaniu. Mowa o rozwiązywaniu problemów, współpracy, myśleniu krytycznym i twórczym, dbaniu o siebie oraz o innych.
Gdynia już układa własny kurs i nie chce zostać z tyłu
W spotkaniu Pomorskiej Rady Oświatowej uczestniczyła wiceprezydentka Gdyni Oktawia Gorzeńska. Jak zaznaczyła, miasto nie czeka biernie na ministerialne rozwiązania, tylko od pewnego czasu samo porządkuje edukacyjne priorytety.
„W Gdyni od dwóch lat jesteśmy w trakcie wprowadzania zmian, nadaliśmy nowy kierunek rozwojowi edukacji” – mówiła.
Dodała, że gdyńskie działania są bliskie temu, co MEN nazywa Kompasem Jutra, czyli reformie przygotowywanej przez resort. W jej ocenie to moment, w którym szczególnie ważne jest wzmacnianie wsparcia dla nauczycieli i dyrektorów, ale też budowanie stałego kontaktu z uczniami i rodzicami.
To ważna informacja także dla szkół w mieście. Reforma nie ma dotyczyć wyłącznie treści w dziennikach czy podręcznikach. Jej ciężar przesuwa się na codzienność placówek – na sposób pracy w klasie, relacje, współpracę i realne warunki, w jakich funkcjonują dzieci.
W Gdyni, gdzie oświata od dwóch lat jest już w trakcie własnych zmian, ten kierunek może ułatwić wejście w nowy model bez szoku organizacyjnego. Ale jednocześnie wymaga od szkół dużej elastyczności, bo nowa podstawa programowa oznacza nie tylko inne treści, lecz także inne tempo i inny sposób prowadzenia zajęć.
Starsze klasy dostaną więcej czasu, ale kierunek zmian jest już wyznaczony
Resort zapowiada, że kolejne roczniki także obejmą nowe zasady, jednak nie od razu. Najpierw zmiany obejmą najmłodszych, później klasy V–VIII, a następnie szkoły ponadpodstawowe. To oznacza kilka lat stopniowego przechodzenia przez cały system.
W przypadku starszych uczniów nacisk ma zostać położony między innymi na:
- doświadczenia edukacyjne wspierające rozwój osobisty i społeczny,
- większą wagę edukacji zdrowotnej i społecznej,
- rozszerzenie treści matematycznych i językowych,
- wyraźniejsze miejsce kompetencji cyfrowych,
- mocniejsze akcentowanie postaw etycznych i społecznych.
Istotny fragment zmian dotyczy też uczniów z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu umiarkowanym lub znacznym. W nowej podstawie mają znaleźć się treści lepiej dopasowane do ich funkcjonowania, zwłaszcza w obszarze edukacji zdrowotnej i społecznej.
Na razie reforma rozciąga się na kolejne lata, ale kierunek jest czytelny: więcej praktyki, mniej przypadkowości, więcej troski o codzienne funkcjonowanie w szkole. Dla Gdyni to nie tylko szkolny temat z ministerialnej sali, lecz także sprawa, która już teraz zaczyna układać pracę całego systemu oświaty.
na podstawie: Urząd Miasta w Gdyni.
Autor: krystian
Ostatnie Artykuły

Nowy zarząd PFF stawia na doświadczenie i świeżą energię

Muzeum Miasta Gdyni szykuje kwiecień pełen sztuki, historii i warsztatów

Open’er zgarnął sztorm na jubileusz Gdyni, a Pomorze pokazało swoją siłę

Gdynianka z medalową listą wchodzi na tor Ninja vs Ninja

Szkoła ma dawać dobrostan, nie tylko oceny. Gdynia czeka na duże zmiany

Budżet Obywatelski ruszył z impetem i dał Gdyni 332 pomysły na zmiany

Gdynia dokłada kursy i przebudowuje układ połączeń. Redłowo ma zyskać najmocniej

Zabytkowy Sanok pojedzie przez Gdynię na 60-lecie linii 133

Gdynia świętuje dalej a kwiecień rozchodzi się po całym mieście

CTL Solutions – kontenery morskie: sprzedaż, wynajem, transport i realne wsparcie w organizacji przestrzeni

Gdyński zakład od 90 lat nie wychodzi z mody i wciąż szyje na miarę

Rodzinne sekrety i literacki debiut - Maria Weronika Józefacka w Witominie

Na kominie elektrociepłowni w Gdyni Ster i Sara zaczęli sezon od dwóch jaj

