Arka Gdynia - Legia Warszawa - szalone widowisko w Ekstraklasie kończy się remisem 2:2

Arka Gdynia jako gospodarz na Stadionie GOSiR w Gdyni zremisowała z Legią Warszawa 2:2 - wynik, który pozostawia nas na 14. miejscu z 22 punktami, a gościom daje punkt i 16. lokatę z 20 oczkami. Hit końcówki należał do Antonio Colaka, który wszedł z ławki i w doliczonym czasie gry strzelił dwa gole - oba głową - odbierając gospodarzom szansę na świętowanie zwycięstwa z okazji 100-lecia miasta.
Przebieg spotkania
Pierwsza połowa toczyła się w twardym, fizycznym tempie. Mimo że goście mieli nieco więcej posiadania piłki - 56 do 44 proc. - to na prowadzenie wyszliśmy my. W 26. minucie nasz kapitan i filar defensywy, Michał Marcjanik, znalazł sposób, by otworzyć wynik i dać Arce prowadzenie. Do przerwy kontrolowaliśmy grę na własnej połowie, a wynik 1:0 dawał nadzieję na spokojne dogranie meczu.
Druga połowa rozpoczęła się od zwiększonej agresywności Legii i serii korekt w ustawieniu przez trenera Marka Papszuna. W odpowiedzi nasz szkoleniowiec Dawid Szwarga zaskoczył rywala nietypowym podejściem taktycznym - choć przed spotkaniem sugerował ustawienie 1-3-5-2, Arka wyszła na boisko w schemacie 1-3-4-3, co pozwoliło zaskoczyć Legię i znaleźć przestrzeń do kontr. Efekt pojawił się w 58. minucie, gdy z kontrataku skorzystał Nazariy Rusyn i podwyższył na 2:0. Stadion eksplodował radością - było blisko, byśmy przypieczętowali wygraną.
Legia nie odpuszczała - trener gości ochoczo rotował składem, wprowadzając nowych zawodników, by odwrócić losy spotkania. Pomimo przewagi w strzałach (7 celnych do naszych 2) i rożnych (7 do 3), brakowało im skutecznego wykończenia aż do samej końcówki. W 74. minucie do boju wkroczył jednak rezerwowy, który odmienił bieg wydarzeń - Antonio Colak wszedł z ławki i w doliczonym czasie gry zdobył dwie bramki, najpierw w 90. minucie, a potem jeszcze raz w ostatnich sekundach spotkania. Obie bramki padły głową i były ciosem, którego nikt na trybunach się nie spodziewał. Zamiast radości świętowania 100-lecia miasta, gospodarze musieli patrzeć, jak zwycięstwo wymyka się w ostatnich chwilach.
Końcówka meczu była napięta również pod względem dyscypliny - po obu stronach padło kilka żółtych kartek, w tym dla Michała Marcjanika i Antonio Colaka, a arbitr Wojciech Myc musiał uporządkować emocje na murawie.
Humor na trybunach ratowała zabawna anegdota - kibic Bartek ze Świecia, wykorzystując krótką przerwę i trafiając piłką w poprzeczkę, wygrał zakładaną nagrodę w wysokości 10 tysięcy złotych, co było jasnym punktem wieczoru mimo sportowego rozczarowania.
Co dalej dla obu drużyn?
Dla Arki remis oznacza utrzymanie punktów, ale i gorycz niewykorzystanej szansy. W tę niedzielę czeka nas wyjazd do Szczecina na mecz z Pogonią, a później starcia z GKS-em Katowice i lokalne derby z Lechią Gdańsk - seria spotkań, która może zadecydować o kierunku, w jakim pójdziemy wiosną.
Legia natomiast odbuduje się siłami rezerwowych i jedzie już za tydzień na trudny mecz do Katowic, by potem zmierzyć się z Wisłą Płock i na początku marca odwiedzić Białystok. Dwa punkty wywalczone w ostatnich sekundach tego typu potyczek często zmieniają morale - dla Legii to dowód, że nigdy nie można się poddawać do ostatniego gwizdka.
Mecz w Gdyni miał wszystko - taktyczne zagrywki, efektowne gole, dramaturgię końcówki i chwile radości dla kibiców. Zostajemy z jednym punktem i przekonaniem, że ta drużyna potrafi zaskakiwać - zarówno na dobre, jak i na złe.
| Arka Gdynia | Statystyka | Legia Warszawa |
|---|---|---|
| 2 | Gole | 2 |
| 44% | Posiadanie | 56% |
| 2 | Strzały celne | 7 |
| 1 | Strzały niecelne | 3 |
| 3 | Strzały łącznie | 14 |
| 0 | Strzały zablokowane | 4 |
| 3 | Strzały w polu karnym | 9 |
| 1 | Strzały spoza pola | 5 |
| 3 | Rzuty rożne | 7 |
| 11 | Faule | 14 |
| 2 | Spalone | 0 |
| 1 | Żółte kartki | 5 |
| 5 | Interwencje bramkarza | 0 |
| 350 | Liczba podań | 445 |
| 255 | Podania celne | 356 |
| 73% | Skuteczność podań | 80% |
Ostatnie Artykuły

UNESCO, port i sprawy socjalne. Rozmowa o przyszłości Gdyni

152 nauczycieli z Gdyni zdobyło awans. Wszyscy zdali egzamin

Gdyński bursztyn w gdańskiej kolekcji. Wystawa czeka w InfoBoksie

Lis zamieszkał w piwnicy na Kamiennej Górze. Pomógł Eko Patrol

Żagiel stulecia na „Iskrze”. Okręt wrócił do portu i udostępni pokład

Wspólny bilet dla Pomorza coraz bliżej. Ustawa daje regionowi nowe narzędzia

Sierpień pełen wydarzeń w Gdyni. Modernizm, muzyka i jubileusze

Sierpniowe wakacje w Gdyni pełne eksperymentów, sztuki i historii

Stanisław Olesiejuk z nagrodą Prezydenta Gdyni. Przed nim setna wystawa

Nad wodą wystarczy jeden błąd - policja z Gdyni ostrzega przed tragedią

Sierpniowe spotkania w Muzeum Miasta Gdyni. Historia także w goglach VR

Stan surowy gotowy. Nowa pływalnia na Chwarznie-Wiczlinie nabiera kształtu

Gdyńska akcja TIR ujawniła skalę naruszeń. 201 kontroli i sądowy zakaz

Montaż klimatyzacji na własną rękę? To może skończyć się wysoką karą
Przydatne dane teleadresowe
- Graniczna Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Gdyni - kontakt, godziny i procedury
- Oddział Celny Graniczny „Baza Kontenerowa” w Gdyni - kontakt, godziny i obsługa celna
- Graniczny Inspektorat Weterynarii w Gdyni - kontakt, godziny i zakres kontroli granicznej
- Muzeum Miasta Gdyni - kontakt, godziny, wystawy i dojazd
- Rejonowy Zarząd Infrastruktury w Gdyni - kontakt, adres, telefony
- Uniwersyteckie Centrum Medycyny Morskiej i Tropikalnej w Gdyni - kontakt, oddziały, poradnie i rejestracja
