Prezydent Gdyni odwiedziła stulatka - sto lat pana Stanisława

W domu pełnym rodzinnych pamiątek i zdjęć, w otoczeniu dzieci i wnuków, prezydent Gdyni odwiedziła jubilata obchodzącego setne urodziny. Spotkanie miało ciepły, osobisty charakter - były kwiaty, drobny upominek i wspomnienia o dawnej Gdyni oraz służbie wojskowej. Dla pana Stanisława dzień ten stał się okazją do rozmów o życiu, rodzinie i bliskości, które – jak sam powtarza – trzymają go przy sile.
- W Gdyni prezydent złożyła życzenia 100-latkowi
- W towarzystwie Urzędu Stanu Cywilnego i radnych Obłuża
- Życie przepisane na daty i miejsca - opowieść pana Stanisława
W Gdyni prezydent złożyła życzenia 100-latkowi
Do grona gdyńskich stulatków dołączył Stanisław Soszyński. Z okazji jubileuszu pana Stanisława odwiedziła Aleksandra Kosiorek, która wręczyła jubilatowi bukiet kwiatów i upominek oraz przekazała życzenia w imieniu miasta.
“Pragnę złożyć panu najserdeczniejsze życzenia od wszystkich gdynianek i gdynian z okazji 100. urodzin. Gratuluję wyjątkowego jubileuszu i życzę kolejnych lat w zdrowiu i szczęściu” - Aleksandra Kosiorek, prezydent Gdyni
Spotkanie odbyło się w rodzinnym gronie; poza prezydent byli obecni przedstawiciele miasta i bliscy jubilata, co nadało wydarzeniu zarówno urzędowy, jak i bardzo osobisty wymiar.
W towarzystwie Urzędu Stanu Cywilnego i radnych Obłuża
W ceremonii uczestniczył także naczelnik Urzędu Stanu Cywilnego Inocenty Nycz oraz radni dzielnicy Obłuże, którzy dołączyli do gratulacji i rozmów o historii miasta. Według informacji Urzędu Miasta Gdyni, wizyta była okazją do wspomnień o służbie pana Stanisława i jego związku z lotnictwem oraz Babimi Dołami.
Życie przepisane na daty i miejsca - opowieść pana Stanisława
Pan Stanisław urodził się 1 stycznia 1926 roku w Starej Wsi w województwie mazowieckim. W 1928 roku rodzina przeprowadziła się do Połanki na dawnych Kresach Wschodnich, gdzie spędził dzieciństwo. W 1944 trafił do Siedlec, a tam formowała się ówczesna Armia Wojska Polskiego. W 1948 roku poślubił Jadwigę, pochodzącą z rodziny repatriowanej ze wschodu. W 1963 para zamieszkała w Gdyni, gdzie pan Stanisław służył w jednostce lotniczej na Babich Dołach, a zawodową karierę zakończył w 1974 roku. Z małżeństwa urodziły się troje dzieci - Janina, Roman i Bronisław - oraz przyszły wnuki i prawnuki.
Pan Stanisław wskazuje, że długowieczność to nie tylko sposób odżywiania, ale i ruch na świeżym powietrzu - wiele lat spędzał aktywnie czas na działce. Jednak najważniejsza jest dla niego rodzina i bliskość najbliższych.
Miejska redakcja składa panu Stanisławowi Soszyńskiemu serdeczne gratulacje i życzenia kolejnych lat w zdrowiu.
Pan Stanisław przypomina, że historia pojedynczego mieszkańca splata się z dziejami miasta i regionu - jego opowieść to fragment szerszej pamięci o powojennych losach, służbie i osiedlaniu się w Gdyni. Dla mieszkańców takie wizyty są też przypomnieniem, że docenienie seniorów przez władze ma wymiar zarówno symboliczny, jak i społeczny, a rozmowy przy kawie potrafią przywrócić wspomnienia, które łączą pokolenia.
na podstawie: Urząd Miasta w Gdyni.
Autor: krystian

