Teatr przyjechał do tych, którzy rzadko mogą wyjść z domu

Teatr przyjechał do tych, którzy rzadko mogą wyjść z domu

FOT. Urząd Miasta w Gdyni

Nie trzeba wychodzić z jadalni, korytarza ani pokoju, by spotkać się z teatrem. W Gdyni aktorzy zaczną pojawiać się w miejscach, do których kultura zagląda rzadko, bo codzienność bywa tam cięższa niż zwykle. Projekt „Teatr zajechał do ludzi” łączy Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej i fundację Klinika Kultury, a jego stawką jest coś prostego i ważnego – dostęp do sztuki dla osób, które nie zawsze mogą po nią sięgnąć samodzielnie. W tle jest także jubileusz stulecia miasta, więc cała inicjatywa nabiera wyraźnie wspólnotowego wymiaru.

  • Spektakle trafiają do domów i ośrodków, gdzie trudno o wyjście
  • Kameralne formy mieszczą się w jadalni, korytarzu i ogrodzie
  • Morze i Gdynia wracają w repertuarze oraz we wspomnieniach

Spektakle trafiają do domów i ośrodków, gdzie trudno o wyjście

Projekt powstał po to, by sztuka nie kończyła się na progu teatru. To wspólne działanie gdyńskiego MOPS i fundacji „Klinika Kultury”, która prowadzi Teatr Gdynia Główna działający w podziemiach Dworca Głównego. Skierowano je do osób starszych, chorych, z niepełnosprawnościami oraz do tych, którym przeszkadzają bariery architektoniczne.

„Jubileusz miasta to święto wszystkich Gdynianek i Gdynian” – podkreśla Tomasz Augustyniak, wiceprezydent Gdyni. – „Warto, by był on udziałem jak największej ich liczby, niezależnie od wieku, poziomu sprawności czy finansów”.

Dla wielu odbiorców to nie jest zwykła wizyta artystów. To możliwość uczestniczenia w wydarzeniu bez organizowania transportu, bez pokonywania schodów i bez ryzyka, że zdrowie albo ograniczenia ruchowe znów zatrzymają ich w domu. Właśnie na tym polega siła tej akcji – sztuka ma dotrzeć tam, gdzie zwykle trzeba byłoby po nią jechać.

Kameralne formy mieszczą się w jadalni, korytarzu i ogrodzie

Organizatorzy przygotowali trzy kameralne formy teatralno-muzyczne. W każdym z nich występuje najwyżej dwoje aktorów, a całość skrojono tak, by dało się ją pokazać także w trudniejszych przestrzeniach – w jadalniach, na korytarzach czy w podwórkowych ogródkach. Przedstawienia nie mają przytłaczać rozmachem, tylko budować bliskość.

  • czas trwania – 20–40 minut
  • po spektaklu – czas na pytania i rozmowę z wykonawcami
  • w części pokazów – także udział publiczności

To ważny szczegół. Krótsza forma lepiej odpowiada rytmowi życia w placówkach wsparcia i pozwala włączyć do wydarzenia osoby, które nie wytrzymałyby długiego spektaklu. Po wszystkim zostaje jeszcze moment na wymianę zdań, opinii i pytań. W takich miejscach ta część bywa równie cenna jak sam występ.

Morze i Gdynia wracają w repertuarze oraz we wspomnieniach

Repertuar nie został dobrany przypadkowo. Ma wyraźny gdyński i morski odcień. W programie znalazł się recital utworów inspirowanych morzem, autorska interpretacja „Moby Dicka” oraz spektakl zbudowany na wspomnieniach i opowieściach samych gdynian. Dzięki temu projekt nie tylko pokazuje teatr, ale też dotyka pamięci miasta.

„Repertuar tematycznie jest związany z morzem i Gdynią” – mówi Monika Rudnik, kierownik Zespołu Rozwoju Pomocy Społecznej MOPS. – Wśród propozycji są także formy oparte na zebranych wspomnieniach mieszkańców.

Pierwsze wizyty odbyły się już w Domu Pomocy Społecznej oraz w Dziennym Domu Senior+. Do grudnia aktorzy mają jeszcze odwiedzić:

  • Gdyński Ośrodek Wsparcia
  • Środowiskowy Dom Samopomocy
  • Dzielnicowe Ośrodki Pomocy Społecznej
  • mieszkania wspierane
  • schronisko i noclegownię dla osób w kryzysie bezdomności

Łącznie zaplanowano 18 spektakli. To cykl, który nie kończy się na jednym symbolicznym geście, lecz ma realnie powtarzać spotkania i docierać do różnych miejsc w mieście. Właśnie dlatego ten projekt może stać się jednym z tych jubileuszowych działań, które zostają w pamięci dłużej niż oficjalne przemówienia.

na podstawie: UM Gdynia.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta w Gdyni). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.