W Gdyni wraca pamięć o wyborach, które otworzyły drogę do wolności

FOT. Urząd Miasta
Tamten czerwcowy dzień wciąż wraca w polskiej pamięci jako moment, w którym głosy oddane przy urnach zaczęły przesuwać historię w nowym kierunku. W Gdyni rocznica pierwszych częściowo wolnych wyborów nie brzmi jak szkolna lekcja, lecz jak przypomnienie, że zmiana przyszła z decyzji obywateli. To właśnie wtedy państwo zaczęło wychodzić z politycznego letargu, a przyszłość przestała być zamkniętym scenariuszem.
- Wynik, który przestawił zwrotnicę polskiej polityki
- Gdyński ślad w wyborach, które weszły do historii
- Święto wolności, które nadal ma swój ciężar
Wynik, który przestawił zwrotnicę polskiej polityki
4 czerwca 1989 roku Polacy po raz pierwszy po wojnie zagłosowali w wyborach, które tylko częściowo były wolne do Sejmu i całkowicie wolne do Senatu. Wynik okazał się jednoznaczny. Komitet Obywatelski „Solidarność”, nazywany wówczas „drużyną Wałęsy”, zdobył 99 z 100 mandatów senatorskich i 161 miejsc w Sejmie, które można było w tych warunkach obsadzić.
To był cios w system, ale też sygnał początku. Symboliczny koniec komunizmu nie zamknął sprawy, tylko otworzył długi proces budowania nowego porządku. Oktawia Gorzeńska, wiceprezydentka Gdyni, podkreśla, że te wybory pokazały wagę obywatelskich decyzji.
„Wybory 4 czerwca 1989 roku pokazały Polkom i Polakom, jaką wagę mają ich decyzje” – mówi Oktawia Gorzeńska.
Jak zaznacza, głos oddany tamtego dnia uruchomił kolejne etapy zmian: wybór prezydenta RP w 1990 roku, a później nowe wybory parlamentarne w 1991 roku. W tym sensie 4 czerwca nie jest datą zamkniętą w przeszłości. To raczej początek drogi, której skutki odczuwa się do dziś.
Gdyński ślad w wyborach, które weszły do historii
W opowieści o przełomie nie brakuje również wątku z Gdyni. Z częściowo wolnych wyborów do Sejmu, z okręgu obejmującego także to miasto, weszli Krzysztof Dowgiałło i Czesław Nowak. Pierwszy zasłynął jako autor „Ballady o Janku Wiśniewskim”, drugi był opozycjonistą i stoczniowcem. W senackim głosowaniu, prowadzonym w systemie wojewódzkim, mandat zdobyli Lech Kaczyński oraz Bogdan Lis.
To ważny fragment lokalnej historii, bo przypomina, że wielka polityka nie toczyła się wyłącznie w Warszawie . Miała swoje odbicie także nad Bałtykiem, w środowisku stoczniowym i wśród ludzi, którzy wcześniej płacili wysoką cenę za sprzeciw wobec systemu. Gdynia była w tej układance jednym z miejsc, gdzie ciężar tamtych lat czuło się wyjątkowo mocno.
Tadeusz Szemiot, przewodniczący Rady Miasta Gdyni, zwraca uwagę na jeszcze jeden wymiar tamtego głosowania – bardziej długofalowy niż sam wynik wyborczy.
„Wybory nie były końcem, a początkiem procesu, który trwa do dzisiaj” – mówi Tadeusz Szemiot.
W jego ocenie 4 czerwca przypomina też, że wolność nie jest dana raz na zawsze. Trzeba ją stale podtrzymywać, rozumieć i umieć z niej korzystać. Bez tego nawet najważniejsze symbole szybko stają się tylko datą w kalendarzu.
Święto wolności, które nadal ma swój ciężar
Od 2013 roku 4 czerwca obchodzony jest w Polsce jako Dzień Wolności i Praw Obywatelskich. To właśnie wtedy państwo przypomina o pierwszych częściowo wolnych wyborach i o tym, że demokratyczny przełom zaczął się od obywatelskiego wyboru, a nie od deklaracji z gabinetów.
W tym roku Europejskie Centrum Solidarności w Gdańsku przygotowało spotkania, premiery i wydarzenia upamiętniające 37. rocznicę tamtych wyborów. Program obchodów pokazuje, że pamięć o 4 czerwca nie ogranicza się do rocznicowych przemówień. Wciąż żyje w rozmowach o prawach obywatelskich, odpowiedzialności i cenie wolności.
Dla Gdyni to także okazja, by wrócić do własnego fragmentu tej historii. Nie jako do muzealnej gabloty, lecz do realnego doświadczenia ludzi, którzy swoją postawą współtworzyli zmianę. I właśnie dlatego 4 czerwca nadal brzmi mocno. Nie jak zamknięty rozdział, ale jak przypomnienie, od czego wszystko się zaczęło.
na podstawie: UM Gdynia.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

W Gdyni weekend rusza ze statkami, judo i teatrem na wysokich obrotach

W Gdyni wraca pamięć o wyborach, które otworzyły drogę do wolności

Morze Bałtyckie staje się poligonem. Gdynia gospodarzem jubileuszowych manewrów NATO

Zamknięcie ul. Wiczlińskiej. Miasto uruchamia zastępczą linię autobusową

Gdyńskie biblioteki świętowały. Wyróżnienia, awanse i plany na nową filię w Orłowie

Sąsiedzka energia w czterech punktach miasta. Gdynia świętowała razem

Gdyńscy celnicy zatrzymali transport podróbek wartych 45 milionów

Estakada Kwiatkowskiego wraca do życia. Beton twardnieje, kierowcy czekają

Mundurowe atrakcje na Witominie. Dzieci przymierzały kajdanki, dorośli pytali o bezpieczeństwo

Procesje Bożego Ciała zamkną ulice Gdyni. Sprawdź, które trasy omijać

Pół litra w organizmie i sądowy zakaz - ucieczka przez ogródki działkowe nie pomogła

Długi weekend z policją - co zrobić, żeby nie wrócić do pustego mieszkania

Magazyny energii i sztuczna inteligencja. Gdynia stawia na samorządową transformację energetyczną

Szajna – gdyńskie laboratorium, które zmienia sposób patrzenia na świat
Przydatne dane teleadresowe
- Centrum Nauki Experyment w Gdyni - bilety, wystawy, dojazd i dostępność
- Urząd Morski w Gdyni - kontakt, adres, kapitanaty i inspektoraty
- Parafia NMP Królowej Polski w Gdyni - msze, kancelaria, sakramenty
- Urząd Stanu Cywilnego w Gdyni - kontakt, sprawy, referaty
- Archiwum Państwowe w Gdańsku Oddział w Gdyni - kontakt, kwerendy, pracownia naukowa
- Izba Morska w Gdyni - kontakt, opłaty i zasady postępowania
