W Gdyni kultura usiadła do jednego stołu. Padły problemy i plany

W Gdyni kultura usiadła do jednego stołu. Padły problemy i plany

FOT. UM Gdynia

W salach Pomorskiego Parku Naukowo-Technologicznego przez dwa dni nie było miejsca na kurtuazję. Rozmowy krążyły wokół pieniędzy, współpracy, edukacji i barier, które od dawna znają ludzie działający w kulturze. Na pierwszym takim forum w Gdyni spotkali się przedstawiciele instytucji, organizacji pozarządowych i niezależni twórcy, a liczby tylko potwierdziły skalę tego spotkania. Najważniejsze było jednak coś innego – próba zbudowania wspólnego języka dla środowiska, które dotąd zbyt często mówiło osobnymi głosami.

  • Dwa dni rozmów zamiast grzecznościowych formułek
  • Wspólna diagnoza ma stać się początkiem zmian
  • Badania do końca 2026 roku i szersza mapa potrzeb

Dwa dni rozmów zamiast grzecznościowych formułek

Forum „Miasto Kreacji – Gdynia ’01” zgromadziło ponad 150 osób i od początku miało bardziej roboczy niż ceremonialny charakter. W programie znalazło się pięć paneli dyskusyjnych oraz warsztaty w formule giełdy idei, podczas których uczestnicy przyglądali się zasobom, relacjom i słabszym punktom gdyńskiego sektora kultury. W debatach wzięło udział 20 panelistek i panelistów reprezentujących instytucje, organizacje pozarządowe i oddolne inicjatywy.

Rozmowy nie ograniczyły się do ogólnych deklaracji. Pojawiały się pytania o to, jak budować projekty kulturalne z udziałem różnych podmiotów, skąd brać środki na ich prowadzenie i jak lepiej rozumieć potrzeby odbiorców. Pierwszy dzień poświęcono diagnozie, drugi skierowano mocniej na edukację kulturalną i kierunki rozwoju. To ważny sygnał również dla mieszkańców – w tle takich spotkań rodzą się później programy, które decydują o tym, czy kultura pozostaje zamknięta w kilku instytucjach, czy rzeczywiście trafia szerzej.

„To świetny czas rozmów i dyskusji o kulturze ze szczególnym uwzględnieniem wyzwań strategicznych” – podkreślił Mariusz Bzdęga, dyrektor zarządzający ds. kultury i aktywności mieszkańców Urzędu Miasta Gdyni.

Wspólna diagnoza ma stać się początkiem zmian

Jednym z najmocniejszych tematów forum była potrzeba uporządkowania współpracy między miastem a środowiskiem kultury. Zwracano uwagę na rozwój programów wsparcia dla organizacji pozarządowych i twórców, większe środki w konkursach oraz szukanie sposobów na usuwanie barier, które utrudniają start nowym inicjatywom. Właśnie w takim kontekście padły też słowa o edukacji do kultury, która ma budować nawyk uczestnictwa od najmłodszych lat.

Miasto rozwija program „Starter do kultury” i według przekazanych informacji skorzystało z niego już ponad 1000 młodych osób. To nie jest drobny statystyczny szczegół, lecz istotny element szerszej układanki: bez odbiorców wychowanych w kontakcie z kulturą trudno mówić o trwałym środowisku twórczym. Na forum wybrzmiało także, że Gdynia pracuje nad badaniami potrzeb mieszkańców w zakresie kultury, których dotąd nie przeprowadzano w takiej skali.

„Uważam, że takie spotkania są bardzo potrzebne” – zaznaczyła Agata Kozierańska-Burda, dyrektorka Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych i Pomorskiej Fundacji Filmowej.
„Mieliśmy okazję się poznać, siebie posłuchać, zidentyfikować swoje zasoby, ale też swoje problemy” – dodała.

Badania do końca 2026 roku i szersza mapa potrzeb

Podczas finałowych rozmów Mariusz Bzdęga zapowiedział, że badania dotyczące potrzeb kulturalnych mieszkańców zostaną przeprowadzone do końca 2026 roku. To ważna deklaracja, bo bez takiej diagnozy łatwo budować ofertę na wyczucie, a nie na realnych zwyczajach i oczekiwaniach publiczności. W praktyce oznacza to szansę na lepsze dopasowanie wydarzeń, zajęć i inwestycji do tego, jak naprawdę korzysta się z kultury w Gdyni.

Istotną rolę w tej układance ma też odgrywać dialog prowadzony przez Gdyńską Radę Kultury i konsultacje strategiczne. Forum „Miasto Kreacji – Gdynia ’01” było więc nie tylko spotkaniem branży, ale też pierwszym poważnym testem, czy środowisko potrafi wspólnie nazwać swoje potrzeby i wypracować kierunek. Z perspektywy miasta to początek rozmowy, która może zaważyć na tym, jak będzie wyglądać gdyńska kultura w kolejnych latach – bardziej otwarta, lepiej skoordynowana i mniej przypadkowa.

na podstawie: UM Gdynia.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Gdynia). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.