Metropolia Pomorza coraz bliżej. Samorządy stawiają na jeden bilet

FOT. Urząd Miasta w Gdyni
W wejherowskiej sali nie mówiono już o odległej wizji, lecz o rozwiązaniach, które mają dostać własne pieniądze i wspólny kierunek. Samorządowcy z Pomorza pokazują, że sprawa metropolii wyszła poza deklaracje i weszła w etap konkretów. W centrum rozmowy znów znalazł się transport, bo to on najszybciej dotyka codzienności pasażerów. A obok niego trwa polityczna układanka, od której zależy dalszy los ustawy.
Podczas spotkania w Wejherowie wracała jedna myśl: jeśli metropolia ma powstać, musi mieć nie tylko nazwę i granice, ale też narzędzia. W grę wchodzi budżet liczony w setkach milionów złotych rocznie oraz wspólne decyzje, które mają spiąć rozproszony dziś układ połączeń, inwestycji i planowania.
- W Wejherowie padły liczby, które mają przebić się do codzienności
- Gdynia stawia komunikację w centrum metropolii
- Ustawa przeszła pierwszy próg, ale droga jeszcze się nie kończy
W Wejherowie padły liczby, które mają przebić się do codzienności
Samorządowcy z miast, gmin i powiatów tworzących Obszar Metropolitalny Gdańsk –Gdynia–Sopot spotkali się w Wejherowie, by mówić nie o abstrakcyjnej idei, ale o rachunku zysków i strat dla całego regionu. Stawką jest około pół miliarda złotych rocznie, które mogłyby zasilać metropolitalny budżet i wracać do mieszkańców w postaci wspólnych projektów.
Najmocniej wybrzmiało to, że nowa struktura nie ma być kolejną warstwą administracji, lecz narzędziem do rozwiązywania spraw, których pojedyncza gmina nie udźwignie sama. Wśród zadań, które mają znaleźć się w zasięgu metropolii, samorządowcy wymieniają przede wszystkim:
- transport publiczny,
- wspólne planowanie przestrzenne,
- politykę klimatyczną i adaptację do zmian klimatu,
- rozwój społeczno-gospodarczy.
Magdalena Czarzyńska-Jachim, prezydentka Sopotu i przewodnicząca rady Obszaru Metropolitalnego Gdańsk–Gdynia–Sopot, podkreślała, że po pierwszym czytaniu w Sejmie widać już efekt wspólnego działania.
„Jesteśmy po pierwszym czytaniu w Sejmie. To nasz wspólny, ogromny sukces.”
W jej wypowiedzi najmocniej wybrzmiała jednak nie sama polityczna satysfakcja, ale przekonanie, że metropolia ma służyć przede wszystkim ludziom. To ważny sygnał także dla mieszkańców Gdyni i całego północnego skraju aglomeracji, bo od tego, jak zostaną rozdysponowane środki, zależy tempo zmian w komunikacji, planowaniu przestrzennym i inwestycjach ponad granicami gmin.
Gdynia stawia komunikację w centrum metropolii
W rozmowach o przyszłym związku metropolitalnym transport zajmuje miejsce szczególne. Dla Gdyni to obszar, w którym miasto już dziś działa szerzej niż tylko na własnym terenie. W systemie prowadzonym przez Zarząd Komunikacji Miejskiej są już powiązania z Rumią i Sopotem, a także z gminami takimi jak Wejherowo, Szemud, Kosakowo czy Żukowo.
Podczas spotkania w Wejherowie Gdynię reprezentował wiceprezydent Rafał Geremek, obok którego pojawił się także Hubert Kołodziejski, dyrektor gdyńskiego ZKM. Obydwaj podkreślali, że integracja komunikacji publicznej będzie jednym z pierwszych sprawdzianów dla metropolii. To właśnie w tym obszarze mieszkańcy najszybciej zauważą, czy nowy model współpracy działa, czy pozostaje tylko na papierze.
Geremek mówił, że Gdynia jest przygotowana do odegrania mocnej roli w nowej strukturze, bo ma już doświadczenie w organizowaniu przewozów wykraczających poza granice jednego miasta. Z kolei Kołodziejski zwracał uwagę na sens wspólnego systemu biletowego i konieczność wyrównania strat, które mogą pojawić się przy unifikacji ulg i taryf.
„Dążymy do tego, żeby bilet gdyński (…) umożliwiał jazdę także gdańskimi tramwajami, a przede wszystkim koleją.”
To właśnie ten fragment debaty może okazać się najbliższy codzienności pasażerów. Jeden bilet, wspólne zasady i przejazd bez szukania granic między organizatorami. W tle stoi jeszcze jedno wyzwanie: jeśli część wpływów ma zniknąć w dotychczasowych systemach, metropolitalny budżet musi to zrekompensować, inaczej integracja ugrzęźnie w sporach o pieniądze.
Znaczenie mają też proporcje całego obszaru. Przyszła metropolia ma sięgać od Tczewa i Pruszcza Gdańskiego przez Trójmiasto aż po Wejherowo, a więc obejmować teren, na którym codzienny ruch mieszkańców nie zatrzymuje się na granicy jednej gminy. W takim układzie wspólny organizator transportu staje się nie dodatkiem, lecz koniecznością.
Ustawa przeszła pierwszy próg, ale droga jeszcze się nie kończy
Najważniejszy ruch już się wydarzył: ustawa metropolitalna trafiła do Sejmu i przeszła pierwsze czytanie. To efekt wieloletnich starań lokalnych samorządów, które zabiegały o taki model współpracy nie tylko w regionie, ale i na forum ogólnopolskim.
W pracach nad projektem uczestniczyła także delegacja samorządowców, w tym prezydent Gdyni Aleksandra Kosiorek. Rozmowy z posłami i senatorami mają utrzymać tempo prac, bo przed projektem wciąż jeszcze głosowania w Sejmie i Senacie, a potem podpis prezydenta RP. Dopiero wtedy metropolia może stać się faktem, a Pomorze dołączy do Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii jako drugi taki związek w kraju.
W praktyce oznacza to, że najbliższe miesiące będą decydujące. Samorządowcy z regionu nie kryją, że teraz najważniejsze jest utrzymanie wspólnego frontu i przekonanie parlamentarzystów, że ten model nie jest eksperymentem, lecz odpowiedzią na realne potrzeby dużej, codziennie połączonej ze sobą aglomeracji.
na podstawie: Urząd Miasta w Gdyni.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta w Gdyni). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

BMW w rowie i kierowca Renault z dożywotnim zakazem - dwa pijane przejazdy w Gdyni

W Redłowie zabrzmi Apel Pamięci. Gdynia uczci 81. rocznicę końca wojny

Piekarnia Gotowała ma 90 lat. Za ladą wciąż stoi rodzinna historia

Metropolia Pomorza coraz bliżej. Samorządy stawiają na jeden bilet

Jakub Sordyl sięgnął po złoto w Duszanbe i przebił światową czołówkę

Na komisariacie w Gdyni-Chwarznie największe emocje wzbudził pies służbowy

Kwietniki na 100-lecie Gdyni. Młodzi autorzy już znają werdykt

Gdynia świętuje w dzielnicach. Jubileusz wychodzi poza centrum

Estakada Kwiatkowskiego wchodzi w nowy etap. Betonowanie rusza w tym tygodniu

Kultura w Gdyni pod lupą. Forum ma zebrać ludzi i pomysły

W Gdyni matura ruszyła na dobre. 2630 osób zaczęło od polskiego

W Muzeum Emigracji zabrzmiała Brazylia. Polskie rytmy wróciły z daleka

W Gdyni uczczono 3 Maja mszą i salwą z „Błyskawicy” oraz apelem pamięci
![[KOSZYKÓWKA] AMW Arka Gdynia pewnie w Lublinie, 101:80 i play-offy Orlen Basket Ligi](/images/mecz/thumbnails/pge-start-lublin-amw-arka-gdynia-03052026-80101.webp)
