Roztańczony Konsulat vol. 32 znów rozgrzeje Gdynię swingiem i bluesem

Roztańczony Konsulat vol. 32 znów rozgrzeje Gdynię swingiem i bluesem

FOT. Gdyńskie Centrum Kultury

W Konsulacie Kultury w Gdyni szykuje się wieczór, który zamiast siedzieć grzecznie przy stolikach, porywa na parkiet. „Roztańczony Konsulat vol. 32” łączy koncert na żywo, retro potańcówkę i klimat, który od razu ustawia tempo na jazz, ruch i dobrą energię 💃🎷

  • W Konsulacie Kultury retro wieczór nabiera gdyńskiego charakteru
  • „Roztańczony Konsulat vol. 32” ma w programie swing, blues i żywe granie
  • To dobry moment, żeby wejść do tanecznej społeczności i zostać na dłużej

W Konsulacie Kultury retro wieczór nabiera gdyńskiego charakteru

To miejsce ma tu spore znaczenie. Konsulat Kultury, dawny Dom Marynarza Szwedzkiego, pasuje do takiego wydarzenia jak mało które - modernistyczna architektura i taneczny rozmach tworzą duet, który aż prosi się o swingowe kroki i mocniejsze wybicie rytmu. Właśnie w takiej scenerii ma się odbyć kolejna odsłona Roztańczonego Konsulatu, przygotowana przez Konsulat Kultury i szkołę Harlem Beats.

Wieczór ma być połączeniem koncertu, potańcówki i spotkania ludzi, których łączy chęć ruszenia się z miejsca. Organizatorzy stawiają na atmosferę otwartą także dla tych, którzy dopiero chcą sprawdzić, czy taniec stanie się ich nowym hobby. To nie jest impreza tylko dla wtajemniczonych - chodzi raczej o wejście w rytm i danie się porwać muzyce ✨

„Roztańczony Konsulat vol. 32” ma w programie swing, blues i żywe granie

Najmocniejszym punktem wieczoru ma być muzyka na żywo w wykonaniu nowego zespołu. Do tego dojdą pokazy grup tanecznych oraz niespodzianki, więc parkiet ma szansę nie ostygnąć ani na chwilę.

Swing, który będzie królował tego wieczoru, to rodzina tańców afroamerykańskich tańczonych do jazzu. W jej świecie mieszczą się między innymi Lindy Hop i Charleston - style, które od lat kojarzą się z radością, improwizacją i energią, jakiej trudno się oprzeć. Blues z kolei pokaże spokojniejsze i bardziej nastrojowe oblicze, ale też swoje żywsze, szybsze wersje. To właśnie on często bywa początkiem tanecznej przygody i sposobem na to, by wyrazić siebie bez wielkich słów.

To dobry moment, żeby wejść do tanecznej społeczności i zostać na dłużej

Ten wieczór ma też wymiar bardzo sąsiedzki. Można wpaść, rozejrzeć się, przedstawić i po prostu dać się wciągnąć w społeczność, która wokół tańca buduje coś więcej niż tylko jednorazowe wydarzenie. To właśnie taki typ miejskiej kultury, który najlepiej działa na żywo - z ludźmi, muzyką i ruchem w centrum.

Masz pytania? Napisz na [email protected] 📩

na podstawie: Gdyńskie Centrum Kultury.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Gdyńskie Centrum Kultury). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.