28-latek z Gdyni wpadł po sklepowej kradzieży - policja była szybsza

28-latek z Gdyni wpadł po sklepowej kradzieży - policja była szybsza

Około 1:00 w nocy przy dworcu PKP Gdynia Główna kryminalni zatrzymali 28-latka podejrzanego o kradzież rozbójniczą w jednym ze sklepów w Gdyni. Mężczyzna próbował uciec, ale szybko został obezwładniony przez funkcjonariuszy Komendy Miejskiej Policji w Gdyni.

Do zdarzenia doszło w minioną niedzielę w sklepie spożywczym. Z ustaleń policjantów wynika, że sprawca zabrał artykuły spożywcze, w tym paczkę chipsów i piwo, a kiedy pracownik sklepu próbował go zatrzymać, groził użyciem nożyczek i gazu pieprzowego.

Przeszukanie zatrzymanego przyniosło kolejne zabezpieczone przedmioty. Policjanci znaleźli przy nim m.in. nóż, gaz pieprzowy i rzeczy, które mogą mieć związek ze sprawą. Zabezpieczono też odzież odpowiadającą tej, którą miał na sobie podczas przestępstwa.

Mężczyzna odpowie przed sądem za kradzież rozbójniczą. Jak przypominają funkcjonariusze, w świetle Kodeksu karnego to nie jest zwykła kradzież, bo użycie przemocy podnosi wagę czynu i zmienia kwalifikację prawną na przestępstwo z art. 281.

Decyzją Prokuratury Rejonowej w Gdyni zastosowano wobec niego dozór policyjny oraz zakaz kontaktowania się i zbliżania do osób pokrzywdzonych, a także do sklepu związanego ze sprawą. Za takie przestępstwo grozi kara od roku do nawet 10 lat pozbawienia wolności.

To wyglądało jak krótki i chaotyczny skok po kilka produktów, ale groźba nożyczkami i gazem pieprzowym błyskawicznie zamieniła sprawę w poważne postępowanie. W tej historii najbardziej uderza tempo reakcji - od niedzielnej kradzieży do nocnego zatrzymania minęło niewiele czasu.

na podstawie: Policja Gdynia.