Błoto, woda i piach wracają do Kolibek. Gdynia znów sprawdzi charakter

FOT. Urząd Miasta
W Kolibkach znów zrobi się mokro, ciężko i bardzo głośno od emocji. W ten weekend wraca Runmageddon, a nadmorski teren w Gdyni ponownie zamieni się w próbę siły, wytrzymałości i uporu. Uczestników czekają błoto, woda i piasek, czyli warunki, które szybko pokazują, kto przyjechał po wynik, a kto po sprawdzenie własnych granic. To wydarzenie od lat przyciąga nie tylko zaprawionych biegaczy, ale też całe rodziny.
- Kolibki znów będą testem dla nóg i głowy
- Różne dystanse i ten sam egzamin z wytrzymałości
- Dzieci i rodziny także mają swój własny start
Kolibki znów będą testem dla nóg i głowy
Park Kolibki ma w sobie coś, czego nie da się odtworzyć na stadionie ani na zwykłej trasie biegowej. Naturalne spadki terenu, odcinki przy plaży i bliskość Zatoki Gdańskiej pozwalają organizatorom budować przeszkody z wykorzystaniem tego, co już daje teren. W efekcie każdy start wygląda inaczej, a zawodnicy muszą radzić sobie nie tylko z własną kondycją, ale też z grząskim podłożem, wodą morską i stromymi podejściami.
To właśnie ta zmienność sprawia, że gdynicka odsłona Runmageddonu należy do tych, które zostają w pamięci na dłużej. Jednego uczestnika zatrzyma ciężkie błoto, innego zaskoczy odcinek przy wodzie, a ktoś inny najwięcej sił straci na pozornie niegroźnym podbiegu. W takich warunkach liczy się nie tyle brawura, ile konsekwencja.
Różne dystanse i ten sam egzamin z wytrzymałości
Tegoroczna edycja została rozpisana tak, by każdy mógł dobrać skalę wyzwania do swoich możliwości. Są krótsze trasy dla tych, którzy dopiero zaczynają, i dłuższe, bardziej wymagające warianty dla osób szukających solidnego sprawdzianu.
- Intro (¼) – 3 km i 15 przeszkód
- Rekrut (½) – 6 km i ponad 30 przeszkód
- Runmageddon – 12 km i ponad 50 przeszkód
Na mecie nie chodzi wyłącznie o czas. Najważniejsze jest to, że uczestnicy przechodzą przez trasę, która wymaga pracy całego ciała, a przy tym mocno działa na głowę. Każda pokonana przeszkoda buduje coś więcej niż tylko sportowy wynik – daje zwykłą, ludzką satysfakcję z domknięcia trudnego zadania.
Dzieci i rodziny także mają swój własny start
Runmageddon w Gdyni nie zamyka się wyłącznie w formule dla twardych zawodników. Organizatorzy przygotowali też trasy dla najmłodszych i dla rodzin, dzięki czemu wydarzenie ma wyraźnie szerszy, bardziej otwarty charakter.
- Kids (4–12 lat) – 1 km i 15 przeszkód
- Intro U-16 (12–15 lat) – wersja dla młodszej młodzieży
- Family – 2 km i 15 przeszkód
Na terenie imprezy mają działać strefy partnerów, gastronomia, konkursy i dodatkowe aktywności sportowe. Całość odbywa się przy współpracy z lokalnymi instytucjami i z zachowaniem zasad bezpieczeństwa, bo przy tak intensywnej formule porządek na trasie i poza nią ma znaczenie równie duże jak dobra zabawa.
na podstawie: UM Gdynia.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Gdynia szykuje sześć tygodni żagli. W programie mistrzostwa Europy i świata

Żmija w Gdyni nie musi oznaczać paniki. Liczy się spokój i dystans

Gdyński dywizjon świętował 15 lat służby nad polskim niebem

Podatki w Gdyni do załatwienia szybciej. Ruszył nowy portal

Dwa dni po kradzieży elektronarzędzi 24-latek okradł drogerię w Gdyni

Pies służbowy i radiowóz zwróciły uwagę pierwszoklasistów z SP 48

W Bergen dzieci narysowały Gdynię. Jury miało ręce pełne pracy

Rada ds. Mężczyzn bez quorum. W tle ważne rekomendacje i Dzień Ojca

Noc muzeów, morświn i scena. Gdynia szykuje weekend pełen ruchu

Kartka z „DZIĘKUJEMY” była najlepszą oceną lekcji policjantek w Gdyni

Plac Konstytucji ma dostać nowy układ. Plan Gdyni dla węzła głównego

W Gdyni kultura usiadła do jednego stołu. Padły problemy i plany

Mariinka z główną nagrodą. Nagrodzeni podczas gdyńskiego święta dokumentu

