W Gdyni procesja wyszła na ulice i zamieniła centrum w drogę skupienia

FOT. Urząd Miasta Gdynia
W piątkowy wieczór Gdynia zwolniła krok. Z okolic Bazyliki Morskiej wyruszył pochód, który przez śródmieście niósł ciszę, śpiew i skupienie, tak charakterystyczne dla dni poprzedzających Wielkanoc. Na trasie pojawili się wierni, samorządowcy, przedstawiciele parlamentu i stowarzyszeń, a miasto na chwilę przybrało bardziej kontemplacyjny rytm.
- Z Bazyliki Morskiej na Kamienną Górę popłynęła miejska procesja
- Modlitwie przewodził arcybiskup, a oprawę zapewniła Marynarka Wojenna
Z Bazyliki Morskiej na Kamienną Górę popłynęła miejska procesja
Uczestnicy Drogi Krzyżowej przeszli jedną z najbardziej rozpoznawalnych tras w centrum Gdyni. Nabożeństwo rozpoczęło się przy Bazylice Morskiej, a dalej procesja prowadziła przez ulicę Świętojańską, al. Marszałka Piłsudskiego i ulicę Legionów. Finał modlitwy rozegrał się na Kamiennej Górze, pod krzyżem, gdzie wspólna cisza zamknęła całe wydarzenie.
To właśnie marsz ulicami miasta nadał temu nabożeństwu szczególny wymiar. Nie było zamknięte w murach świątyni, tylko wchodziło między codzienne miejskie kadry, przypominając, że przedświąteczny czas potrafi zatrzymać nawet najbardziej ruchliwe miejsca.
Modlitwie przewodził arcybiskup, a oprawę zapewniła Marynarka Wojenna
Rozważaniom i modlitwie przewodniczył metropolita gdański, arcybiskup Tadeusz Wojda. W swoim przesłaniu zwrócił uwagę na wspólnotę, wiarę i potrzebę zatrzymania się nad codziennością, która często biegnie szybciej niż człowiek zdąży ją uporządkować.
Wydarzenie miało też wyraźną oprawę organizacyjną. O uroczystość zadbała Marynarka Wojenna, a bezpieczeństwa pilnowali policjanci, Straż Miejska i osoby zaangażowane po stronie organizatorów. Dla przechodniów i mieszkańców centrum był to widok dobrze znany, ale za każdym razem niosący ten sam ciężar symboliczny – miejskie ulice stawały się miejscem wspólnej modlitwy i pamięci.
Gdyńska Droga Krzyżowa od lat należy do najważniejszych religijnych wydarzeń w mieście i właśnie dlatego przyciąga tak różne środowiska. W jednym szeregu stają tam ludzie z parafii, przedstawiciele władz i organizacji, a całość buduje obraz Gdyni, która choć żyje codziennym tempem portu i miasta, potrafi też zatrzymać się na chwilę skupienia.
na podstawie: Urząd Miasta Gdynia.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Gdynia). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Tour de Pologne ruszy z Gdyni. Nad morzem zacznie się wielki wyścig

W Gdyni rozmawiano o okrętach. W centrum znalazł się Bałtyk

W Gdyni dziękują pielęgniarkom i położnym. Bez nich ochrona zdrowia nie działa

W Gdyni padły mocne wyniki. Polki zdobyły medale i awans do Warny

Flek od 80 lat trzyma się detali i rodzinnej ciągłości w Gdyni

Bez fikcji i bez dystansu. W Gdyni wraca festiwal o świecie w napięciu

Sviatoslav Kondratiev przywozi do Polski skrzypce, kino i wielkie emocje

Gdyński sklep podziękował policjantce za działania, które poprawiły bezpieczeństwo

W Gdyni padły obietnice nowych inwestycji. Sezon żeglarski ruszył na wodę

Gdynia pyta o przyszłość. Ruszyły konsultacje strategii do 2035 roku

Rojek, Fisz i Możdżer nad morzem. Cudawianki wracają w mocnym składzie

W Stutthofie zabrzmiała pamięć. Gdynianie oddali hołd ofiarom

W Technikum Budowy Okrętów ruszy klasa mundurowa. MON dało zgodę

