Miłość rozsadza salon w nowej premierze Teatru Muzycznego w Gdyni

FOT. Urząd Miasta
W gdyńskim teatrze szykuje się wieczór, w którym uczucia nie układają się w grzeczną opowieść, tylko w serię drobnych wybuchów. Na Nowej Scenie Teatru Muzycznego spotykają się dwie pary, a razem z nimi zazdrość, urażona duma i pytania, na które nikt nie chciałby odpowiadać publicznie. „Powiedzmy miłość” obiecuje śmiech, ale taki, który zostaje w głowie dłużej niż kurtyna opadnie.
- W londyńskim apartamencie zaczyna się gra, która szybko wymyka się spod kontroli
- Tomasz Dutkiewicz stawia na śmiech, który nie kończy się po wyjściu z teatru
- Aktorzy mówią o miłości, która zmienia ton z każdą sceną
W londyńskim apartamencie zaczyna się gra, która szybko wymyka się spod kontroli
Nowa premiera w Gdyni przenosi widzów do jednego z londyńskich apartamentów, gdzie przez przypadek albo z fatalnego splotu okoliczności spotykają się cztery osoby. To dwa małżeństwa – Bostonowie i Tuckerowie – różniące się stażem, temperamentem i gotowością do rozmowy o tym, co naprawdę je łączy.
W centrum tej historii stoi sytuacja, która z pozoru mogłaby być komediowym nieporozumieniem, ale bardzo szybko zmienia się w emocjonalny labirynt. Zdradzony mąż chce wiedzieć za dużo, pewny siebie kochanek traci grunt pod nogami, żona ma dość krążenia wokół prawdy, a druga z kobiet zaczyna się zastanawiać, czy to jeszcze romans, czy już pomyłka, której nie da się odkręcić.
To właśnie ta mieszanka nadaje spektaklowi nerw i tempo. Z jednej strony jest w nim salonowa lekkość, z drugiej – dobrze znane życie, które potrafi uderzyć w najmniej odpowiednim momencie. Miłość, pieniądze i urażone ego w jednej zamkniętej przestrzeni wystarczą, by zwykła rozmowa zamieniła się w pojedynek.
Tomasz Dutkiewicz stawia na śmiech, który nie kończy się po wyjściu z teatru
Za reżyserię odpowiada Tomasz Dutkiewicz, który prowadzi tę historię jak komedię z wyraźnym cieniem dramatu. W jego ujęciu nie chodzi wyłącznie o serię dowcipnych zdań i pomyłek. Ważniejsze jest to, że widz ma się rozpoznać w bohaterach – nawet jeśli niekoniecznie będzie to przyjemne spotkanie z samym sobą.
„Scena to takie krzywe zwierciadło, w którym każdy z widzów będzie mógł odnaleźć siebie” – mówi Tomasz Dutkiewicz.
Reżyser podkreśla, że śmiech ma tu drugie dno. W tej historii bohaterowie potrafią być wzniosłi, ale równie dobrze wypadają groteskowo, kiedy próbują ratować sytuację, której już nie da się opanować. I właśnie w tym tkwi siła spektaklu – w balansie między lekkością a niewygodą, między komedią sytuacyjną a czymś znacznie bardziej ludzkim.
Publiczność dostaje więc nie tylko opowieść o romansach, lecz także opowieść o tym, jak łatwo człowiek gubi własny obraz, kiedy staje naprzeciw cudzych oczekiwań i własnych słabości.
Aktorzy mówią o miłości, która zmienia ton z każdą sceną
Obsada zapowiada przedstawienie, w którym emocje nie stoją w miejscu ani przez chwilę. Weronika Radniecka, grająca Larissę Tucker, zwraca uwagę na skalę poświęcenia, jakie potrafi wywołać uczucie.
„Czasami dla miłości można naprawdę wiele znieść i wiele poświęcić” – mówi Weronika Radniecka.
Z kolei Mikołaj Pancerz, odtwórca roli Darrena Tuckera, podkreśla, że spektakl nie zatrzymuje się na lekkiej formule. Według niego historia potrafi płynnie przejść od komedii do dramatu, a ten ruch nadaje całości większą temperaturę.
„To komedia, która przechodzi momentami w dramat” – dodaje Mikołaj Pancerz.
Właśnie dlatego „Powiedzmy miłość” może zainteresować nie tylko tych, którzy liczą na wieczór z humorem. To także propozycja dla widzów, którzy lubią, gdy teatralna zabawa zostawia po sobie coś więcej niż dobre wspomnienie.
Najważniejsze informacje o spektaklu
- Premiera – 27 marca 2026, godz. 19:00
- Miejsce – Nowa Scena Teatru Muzycznego w Gdyni
- Bilety – w kasie teatru, biletomacie oraz online
na podstawie: Urząd Miasta w Gdyni.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Morze czeka na filmowe pomysły. W Gdyni rusza konkurs dla młodych twórców

Plakat 100-lecia Gdyni trafił do Macrona. Dla uczniów to był wielki dzień

Taksa skradła uwagę uczniów w Gdyni - policjanci pokazali kulisy służby

W Gdyni ruszyła rozmowa o PSZOK-ach. Samorządy szukają sprawdzonych rozwiązań

Namiot, lampy i zielony susz - policja przerwała uprawę w Gdyni

Odblaski i numer alarmowy - policjanci z Gdyni zaskoczyli przedszkolaków
![[KOSZYKÓWKA] AMW Arka Gdynia lepsza od Śląska Wrocław 101:87 w Orlen Basket Lidze](/images/mecz/thumbnails/amw-arka-gdynia-wks-slask-wroclaw-21042026-10187.webp)
[KOSZYKÓWKA] AMW Arka Gdynia lepsza od Śląska Wrocław 101:87 w Orlen Basket Lidze

Warsztat PSONI w Gdyni świętuje 25 lat i pokazuje, jak działa wsparcie na co dzień

Młodzi Pomorzanie opowiedzieli o HIV filmami i zabrali nagrody z Gdyni

Gdyńska Rada Kultury wróciła do rozmów i od razu spojrzała na stulecie miasta

Gdynia oddała hołd ofiarom Piaśnicy i wróciła do najboleśniejszej historii

Rzuć na (nie)poczytalność - Gdynia otwiera drzwi do mrocznego RPG

Blindead 23 odpala „Deuterium” - odsłuch, rozmowa i autografy

