Akcja Zima w Gdyni – rekordowe zużycie soli i milionowe rachunki za odśnieżanie

FOT. UM Gdynia
Gdynia zmagała się z jedną z najtrudniejszych zim ostatnich lat – ulice, chodniki i przystanki nieprzerwanie były pod presją śniegu i marznącego deszczu. W mieście pracowały ekipy zarządu dróg i firmy zewnętrzne, często wielokrotnie w ciągu doby. Mieszkańcy widzieli na ulicach pługosolarki i posypywarki, ale praca służb nie zawsze była widoczna natychmiast – śnieg potrafił pojawić się ponownie już po przejeździe sprzętu.
- Bilans Akcji Zima – ile to kosztowało i ile soli poszło na ulice
- Jak przez zimę organizowano prace w Gdyni i jak to wyglądało w terenie
Bilans Akcji Zima – ile to kosztowało i ile soli poszło na ulice
W tej zimowej kampanii miasto wydało znaczne środki na utrzymanie przejezdności i bezpieczeństwa. Najważniejsze liczby prezentują się następująco:
- łączny koszt Akcji Zima do tej pory – 14,9 mln zł;
- koszt działań działu LiZUD (utrzymanie głównego układu komunikacyjnego) – 2 702 686 zł;
- prace firm zewnętrznych na drogach III i IV kategorii – 8 858 704,33 zł;
- zimowe utrzymanie chodników, przejść, kładek, przystanków i dróg rowerowych – 3 389 345,42 zł;
- zużycie soli drogowej przez dział LiZUD – 7 165 ton, zakup soli kosztował 1 678 586 zł;
- dla porównania w sezonach poprzednich zużycie soli wynosiło: 5 534 t (2023–2024) oraz 4 432 t (2024–2025).
Takie liczby pokazują skalę działań – zarówno pod względem finansów, jak i materiałów niezbędnych do utrzymania ruchu w trudnych warunkach.
Jak przez zimę organizowano prace w Gdyni i jak to wyglądało w terenie
Utrzymanie miasta zostało podzielone pomiędzy różne jednostki i firmy, zależnie od rodzaju i rangi ciągu komunikacyjnego. Główne zasady i fakty:
- za główny układ odpowiada dział LiZUD w Zarządzie Dróg Miejskich;
- drogi o mniejszym znaczeniu obsługują firmy zewnętrzne działające w czterech sektorach miasta;
- chodniki, schody, drogi rowerowe, przystanki i miejsca w Śródmiejskiej Strefie Płatnego Parkowania utrzymywane są przez firmy zewnętrzne w ośmiu rejonach.
Praca to nie tylko sprzęt, lecz przede wszystkim ludzie i logistyka. W najbardziej intensywnych okresach w działaniach uczestniczyło około 100–110 pracowników, obsługujących blisko 80 pojazdów – od pługosolarek po sprzęt do porządków na przystankach. Pojazdy działu LiZUD przejechały łącznie blisko 79 tys. kilometrów.
“Najważniejsze było utrzymanie przejezdności dróg oraz bezpieczeństwa mieszkańców – zarówno kierowców, jak i pieszych.”
— Michał Felon, dyrektor Zarządu Dróg Miejskich w Gdyni
Przy bardzo intensywnych opadach utrzymanie tzw. czarnej jezdni bywa utrudnione – po przejeździe pługosolarki droga może szybko znowu pokryć się śniegiem. To tłumaczy, dlaczego mieszkańcy widząc sprzęt na ulicy nie zawsze obserwowali natychmiastowe efekty.
Mimo że statystyki pokazują skalę i koszty, ważne jest to, jak te działania przekładają się na codzienność – priorytetowo traktowano główne arterie, dopiero potem ulice lokalne i piesze ciągi. Akcja Zima wciąż trwa, bo pogoda potrafi zaskoczyć nawet w kwietniu, a planowanie pracy musi uwzględniać możliwość kolejnych epizodów zimowych.
na podstawie: Urząd Miasta Gdynia.
Autor: krystian

