Stumetrowa flaga i tłum na nabrzeżu Gdynia w kaszubskim rytmie

Stumetrowa flaga i tłum na nabrzeżu Gdynia w kaszubskim rytmie

FOT. Urząd Miasta Gdynia

W Gdyni od rana było widać, że to nie będzie zwykła sobota – na dworcu pojawiły się kaszubskie stroje, muzyka i ludzie, którzy przyjechali tu z różnych stron Polski oraz z kilku kontynentów. 27. Światowy Zjazd Kaszubów połączył oficjalne uroczystości z dużym, wspólnym świętowaniem, a na trasie wydarzeń znalazły się miejsca dobrze znane z miejskiej mapy. Najmocniej zapisała się stumetrowa flaga, która poprowadziła barwny korowód przez centrum. Do wieczora program wypełniały koncerty, spotkania edukacyjne, sport i regionalne stoiska.

  • Dworzec Gdynia Główna przywitał Kaszubów muzyką i tradycją
  • Stumetrowa flaga poprowadziła pochód do kościoła i grobu ks. Jastraka
  • Na Molo Południowym padły słowa o języku, pamięci i kolejnym zjeździe

Dworzec Gdynia Główna przywitał Kaszubów muzyką i tradycją

Obchody zaczęły się od symbolicznych gestów pamięci – najpierw złożono kwiaty pod pomnikiem Antoniego Abrahama, a potem odsłonięto pamiątkową tablicę na Placu Kaszubskim. W uroczystości uczestniczyli między innymi posłanka Wioleta Tomczak, prezydent Gdyni Aleksandra Kosiorek, Bożena Ugowska oraz Krzysztof Kozubowski z gdyńskiego oddziału Światowego Związku Żołnierzy AK. To był mocny początek dnia, bo wydarzenie od razu połączyło święto kultury z przypomnieniem o osobach ważnych dla kaszubskiej tożsamości.

Potem przyszła pora na pierwszych gości, którzy dojeżdżali do Gdyni różnymi drogami – autokarami, samochodami i tradycyjnie pociągami Transcassubia z Helu oraz Chojnic. Na dworcu Gdynia Główna czekały na nich muzyka Kaszubskiego Zespołu Regionalnego „Koleczkowianie” i przedstawiciele Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego.

„To duża radość, że znowu spotykamy się w Gdyni” – mówiła Bożena Ugowska.

„Kaszubi z całego województwa pomorskiego zjeżdżają się w jeden punkt do pięknej, słonecznej Gdyni” – dodał Andrzej Busler.

Przyjezdnych witali także gospodarze i parlamentarzyści, a posłanka Wioleta Tomczak podkreślała, że kaszubska tożsamość powinna wybrzmiewać nie tylko na wsi, ale również w mieście takim jak Gdynia.

Stumetrowa flaga poprowadziła pochód do kościoła i grobu ks. Jastraka

Z dworca ruszył barwny pochód, w którym szczególną uwagę przyciągała stumetrowa flaga kaszubska. Korowód przeszedł do kościoła pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa, gdzie odprawiono uroczystą mszę pod przewodnictwem biskupa pomocniczego archidiecezji gdańskiej Piotra Przyborka. Podczas nabożeństwa złożono też kwiaty na grobie księdza Hilarego Jastraka.

Ten fragment dnia miał spokojniejszy ton, ale dobrze pokazywał, że zjazd nie ogranicza się do sceny i występów. W kaszubskim święcie ważne miejsce zajmują pamięć, religia i wspólne przejście przez miasto, które dla wielu uczestników ma wymiar bardziej osobisty niż oficjalny.

Na Molo Południowym padły słowa o języku, pamięci i kolejnym zjeździe

Po mszy uczestnicy przenieśli się na Molo Południowe, gdzie rozpoczęła się oficjalna inauguracja 27. Światowego Zjazdu Kaszubów. Na miejscu wspólnie odśpiewano hymn państwowy i kaszubski, a potem głos zabrali przedstawiciele władz państwowych, samorządowych i organizacji kaszubskich. Wśród nich byli między innymi marszałek Senatu RP Małgorzata Kidawa-Błońska, ministra rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, senator Kazimierz Kleina, wojewoda pomorska Beata Rutkiewicz, marszałek województwa pomorskiego Mieczysław Struk oraz Adam Labuhn, prezes gdyńskiego oddziału Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego.

„Witajcie w Gdyni, ale wy jesteście u siebie” – mówiła Aleksandra Kosiorek.

Podczas otwarcia prezydent Gdyni zwróciła uwagę, że na wydarzenie przyjechali Kaszubi nie tylko z Polski, ale też z Nowej Zelandii, Brazylii i Kanady. Z kolei Bożena Ugowska mówiła o jedności i patrzeniu w przyszłość. Senator Kazimierz Kleina przekazał, że około 20 tysięcy dzieci na Kaszubach uczy się języka kaszubskiego, a to już pokazuje, że kultura nie stoi w miejscu, tylko jest przekazywana dalej.

Marszałek Senatu podkreślała znaczenie przywiązania do języka, religii i rodziny, Beata Rutkiewicz mówiła o mieście zrodzonym z marzeń, a Mieczysław Struk akcentował potrzebę dalszego rozwoju całego regionu. Na końcu ceremonii Adam Labuhn podziękował wszystkim za organizację wydarzenia.

„Niech żyje Gdynia! Niech żyją Kaszuby i Pomorze! Niech żyje Polska!” – podsumował Adam Labuhn.

Ważnym momentem było też przekazanie symbolicznej klëki przedstawicielom Miastka. To właśnie tam odbędzie się 28. Światowy Zjazd Kaszubów w 2027 roku, więc tegoroczne spotkanie w Gdyni zamknęło jeden rozdział, ale od razu otworzyło następny.

Na uczestników czekały jeszcze kolejne punkty programu – próba pobicia rekordu liczby osób grających na diabelskich skrzypcach, koncert Natalii Szroeder i występy zespołów kaszubskich. Dzięki temu zjazd miał nie tylko uroczysty, ale też bardzo żywy charakter, łącząc tradycję z wydarzeniem, które przyciąga całe rodziny.

na podstawie: Urząd Miasta Gdynia.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Gdynia). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.