W Gdyni uczczono 3 Maja mszą i salwą z „Błyskawicy” oraz apelem pamięci

W Gdyni uczczono 3 Maja mszą i salwą z „Błyskawicy” oraz apelem pamięci

FOT. Urząd Miasta Gdynia

Niedzielne obchody 3 Maja w Gdyni miały w sobie i podniosłość, i wojskowy rytm. Najpierw była modlitwa w intencji ojczyzny, potem przemarsz ulicami miasta i zbiórka pod Pomnikiem Konstytucji 3 Maja. W powietrzu mieszały się dźwięki orkiestry, salut armatni z ORP „Błyskawica” i ciężar historycznej pamięci.

  • Od mszy w intencji ojczyzny do marszu pod pomnik
  • Orkiestra i salwa z „Błyskawicy” nadały uroczystości wojskowy ton
  • Konstytucja, która przetrwała klęskę

Od mszy w intencji ojczyzny do marszu pod pomnik

Obchody Święta Narodowego Trzeciego Maja rozpoczęły się od podniesienia wielkiej gali banderowej na okrętach Marynarki Wojennej RP. Chwilę później wierni i uczestnicy uroczystości spotkali się w parafii pw. Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski, gdzie odprawiono mszę w intencji ojczyzny i Gdyni. To był spokojny, ale bardzo czytelny początek święta – bez pośpiechu, z wyraźnym akcentem na wspólnotę i pamięć.

Po nabożeństwie uczestnicy przeszli ulicami miasta pod Pomnik Konstytucji 3 Maja przy ul. Słowackiego. Wśród obecnych byli przedstawiciele parlamentu, władz wojewódzkich i samorządowych, Marynarki Wojennej oraz mieszkańcy. W obchodach wzięli udział m.in. senator Sławomir Rybicki, posłanki Wioleta Tomczak i Dorota Arciszewska-Mielewczyk, wicewojewoda pomorski Emil Rojek, wiceprezydentka Gdyni Oktawia Gorzeńska, wiceprzewodniczący Rady Miasta Gdyni Ireneusz Trojanowicz, a także radni Agnieszka Tokarska i Norbert Anisowicz.

Orkiestra i salwa z „Błyskawicy” nadały uroczystości wojskowy ton

Główna część obchodów miała już wyraźnie ceremonialny charakter. Rozpoczęło ją odśpiewanie hymnu państwowego i podniesienie flagi na maszt. Później odczytano preambułę Konstytucji 3 Maja, a z pokładu ORP „Błyskawica” padł salut armatni – 21 wystrzałów, które od lat należą do najmocniejszych momentów państwowych uroczystości nad morzem.

Nie zabrakło też apelu pamięci i salwy honorowej oddanej przez żołnierzy Marynarki Wojennej. Kwiaty złożono pod pomnikiem, a oprawę zapewniły wojskowa asysta honorowa i Orkiestra Reprezentacyjna Marynarki Wojennej. Całość miała charakter uroczysty, ale bez zbędnego patosu – raczej z naciskiem na porządek, dyscyplinę i wyraźny sygnał, że to święto państwowe nadal ma żywy, miejski wymiar.

„To święto demokracji” – podkreśliła Oktawia Gorzeńska, wiceprezydentka Gdyni.

W swojej wypowiedzi zwróciła uwagę, że 3 Maja przypomina nie tylko autorów ustawy zasadniczej, ale także pokolenia Polaków i Polek, które w czasie zaborów podtrzymywały ideę wolności. Dodała też, że Gdynia sama stała się symbolem odzyskania wolności, co w roku stulecia miasta nabiera szczególnej wymowy.

Konstytucja, która przetrwała klęskę

Przypomnienie historycznego tła nie było przypadkowe. Konstytucja 3 Maja powstała po długich pracach Sejmu Czteroletniego i była próbą naprawy państwa, które pod koniec XVIII wieku słabło pod ciężarem własnych problemów i presji mocarstw. Dokument zapisał w polskiej historii ważne reformy: trójpodział władzy, dziedziczność tronu, zniesienie liberum veto, częściowe uznanie chłopów za część narodu oraz gwarancję wolności religijnej.

W źródłowym opracowaniu historycznym przypomniano również, że była to pierwsza konstytucja w Europie i druga na świecie, po amerykańskiej z 1787 roku. Jej wdrożeniu sprzeciwiła się Rosja, która w 1792 roku zaatakowała Polskę i przyspieszyła II rozbiór. Mimo tego sama idea przetrwała i to właśnie ona wracała w Gdyni najmocniej – w hymnie, w wojskowym salutowaniu, w apelu pamięci i w słowach o demokracji, które wybrzmiały pod pomnikiem.

na podstawie: UM Gdynia.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Gdynia). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.