Gdynia znów łączy kino ze stołem i pokazuje, że film może pachnieć

Gdynia znów łączy kino ze stołem i pokazuje, że film może pachnieć

FOT. Urząd Miasta Gdynia

W Gdyni weekend zaczyna się od ekranów, ale kończy przy talerzu. K5 Food Story po raz trzeci zestawia kino z degustacją, a po każdym seansie zostawia widzom coś więcej niż napisy końcowe – rozmowę, smak i pretekst do spotkania. Akademia Kulinarna K5 i Konsulat Kultury przygotowały program, w którym filmy nie stoją obok jedzenia, tylko wchodzą z nim w dialog.

  • Pierwszy wieczór zaczyna się od ciasta i od razu ustawia ton festiwalu
  • Sobota w Konsulacie Kultury rozciąga festiwal na cały dzień
  • Niedziela domyka festiwal śniadaniem, bajkami i filmem o szukaniu szczęścia

Pierwszy wieczór zaczyna się od ciasta i od razu ustawia ton festiwalu

Pierwszy festiwalowy seans wybrzmiewa w Gdyńskim Centrum Filmowym im. L. Kopcia przy Placu Grunwaldzkim 2 o 18:00. Na otwarcie zaplanowano film „Moje ulubione ciasto” w reżyserii Maryam Moghadam i Behtasha Sanaeehy. Do tego dochodzi degustacja przygotowana przez Perfetto Caffe Sopocka Beza z ulicy Jana Jerzego Haffnera 7–9 oraz rozmowa z Agatą Wojdą.

To właśnie ten układ najlepiej pokazuje pomysł całego wydarzenia – najpierw obraz, potem smak, a na końcu spotkanie, które porządkuje wrażenia. Bilet kosztuje 20–25 zł, więc to najprostszy sposób, by wejść w festiwalowy rytm bez wielkiego planowania.

Sobota w Konsulacie Kultury rozciąga festiwal na cały dzień

W sobotę główna akcja przenosi się do Konsulatu Kultury w Gdyni przy ul. Jana z Kolna 25. Dzień zaczyna się już o 10:00 filmem „Food for profit” w reżyserii Pabla D’Ambrosiego i Giulii Innocenzi. Po pokazie organizatorzy zaplanowali poczęstunek z Restauracji Biały Królik Gdynia przy ul. Folwarcznej 2 oraz rozmowę pod hasłem „Etyka na talerzu. Jak szukać dobrego pożywienia?” z udziałem Macieja Piwki z Finebite.

„Food for Profit” pokazuje powiązania między przemysłem mięsnym, lobbingiem i polityką.

Film powstał po kilkuletnim śledztwie i właśnie dlatego dobrze pasuje do festiwalu, który nie ucieka od trudnych tematów. Bilet kosztuje 30 zł, a dla tych, którzy chcą zostać z programem na oba dni, dostępny jest też dwudniowy karnet.

W ciągu soboty nie brakuje krótszych punktów programu, które pozwalają przechodzić od kina do rozmów i kuchennych doświadczeń niemal bez przerwy:

  • 12:00 – konkurs z wiedzy kulinarnej w Cafe Konsulat, wstęp wolny
  • 12:00–14:00 – warsztaty z sommelierami oliwy „Od drzewa do stołu” w sali wieża, bilet 130 zł za osobę
  • 13:00„Ramen. Smak wspomnień” w reżyserii Erica Khoo, poczęstunek z Gyozilla Ramen Gdańsk przy ul. Do Studzienki 23, rozmowa z Karolem Mrozem z Gyozilla Ramen, bilet 30 zł
  • 16:00„Kraina miodu” w reżyserii Tamary Kotevskiej i Ljubomira Stefanova, poczęstunek z El Greco Gdynia przy Alei Marszałka Piłsudskiego 1, rozmowa z Marcinem Pankiem z Miody Sopockie, bilet 30 zł
  • 19:00 – uroczysta kolacja filmowa w Restauracji Biały Królik przy ul. Folwarcznej 2, przygotowana przez Agatę Wojdę, Adę Wójcikowską, Aleksandrę Sowę-Trzebińską, Basię Ritz i Alyonę Orel, bilet 350 zł za osobę

Szczególnie mocno wybrzmiewa „Kraina miodu”, opowieść o Hatidze i życiu w rytmie natury. W filmie pojawia się zasada, która została już niemal symbolem tej historii – „połowa dla mnie, połowa dla was”. To dobrze pasuje do całego festiwalu, który pokazuje jedzenie nie jako ozdobę, ale jako sposób myślenia o świecie, pracy i odpowiedzialności.

Niedziela domyka festiwal śniadaniem, bajkami i filmem o szukaniu szczęścia

Niedziela zaczyna się łagodniej, ale nie traci tempa. Od 9:00 do 11:00 w Restauracji Vinegre w Gdyni przy ul. Zawiszy Czarnego 1 czeka śniadanie bufetowe z widokiem na Zatokę Gdańską. Bilet kosztuje 88 złotych za osobę.

Później program robi się bardziej rodzinny. O 11:00 w Konsulacie Kultury zaplanowano zestaw bajek: „I love this job”, „Przytul mnie”, „Żubr Pompik” i „Bella w brzuszku”. Do tego dołączono poczęstunek z Must Bake Gdynia przy ul. Świętojańskiej 80 oraz rozmowę z Natalią i Oskarem Kaszyńskimi i robotem Mr. Gorilla. Bilet kosztuje 30 zł, dostępny jest też dwudniowy karnet.

W niedzielne popołudnie organizatorzy wracają do filmów, które dotykają codziennych emocji i rodzinnych napięć:

  • 12:30 – konkurs z wiedzy kulinarnej w Cafe Konsulat, wstęp wolny
  • 13:00„Ben nie ma lekko” w reżyserii Kristiny Dufkovej, poczęstunek z Tapas de Rucola Sopot przy ul. gen. K. Pułaskiego 15, rozmowa z dr Edytą Dutkiewicz, bilet 30 zł
  • 15:00„Kwiat wiśni i czerwona fasola” w reżyserii Naomi Kawase, poczęstunek z Umiko Gdynia przy ul. Świętojańskiej 130, rozmowa z Marcinem Konkielem z Umiko Vegan Ramen, bilet 30 zł
  • 15:00 – warsztaty kulinarne „Magia smaku i dymu” z Filipem Ewertowskim, dla dorosłego i dziecka w wieku 6–12 lat
  • 18:00„Przepis na szczęście” w reżyserii Amélie Bonnin, poczęstunek z Capuccino Cafe Sopot przy Alei Niepodległości 899, rozmowa z Basią Ritz, bilet 30 zł

Zwieńczeniem programu jest film o Cécile, która wraca do rodzinnego miasta, gdy życie stawia ją przed wyborem między planami a bliskimi. To historia, która dobrze domyka festiwal – po wszystkich pokazach, degustacjach i rozmowach zostaje myśl, że kuchnia i kino najciekawiej działają wtedy, gdy opowiadają o ludziach, a nie tylko o przepisach.

Więcej szczegółów przygotował Konsulat Kultury.

na podstawie: UM Gdynia.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Gdynia). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.